Dovizioso „przerażony cierpieniami Pecco Bagnai”

Po fatalnym sezonie 2025 Pecco Bagnaia liczył na odbudowę w 2026 roku. Pomimo chwilowej poprawy ostatnie wyścigi dla Włocha były istnym koszmarem! Kierowca Ducati nie ukończył aż pięciu z ośmiu ostatnich niedzielnych startów! W nowym podcaście na portalu „You Tube” na temat postawy rodaka wypowiedział się Andrea Dovizioso, były zawodnik bolońskiej marki.

„Desmo Dovi” był kierowcą fabrycznym Ducati w latach 2013-2020. W tym czasie Włoch trzykrotnie sięgnął po Wicemistrzostwo Świata – w sezonach 2017-2019 musiał uznać wyższość jedynie Marcowi Marquezowi. Schedę po Dovizioso przejął Pecco Bagnaia, który w 2022 i 2023 roku wywalczył tytuł mistrzowski. Wraz z przyjściem Marqueza w sezonie 2015 forma Włocha uległa wyraźnemu załamaniu. W 2026 roku sytuacja nie uległa poprawie.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W podcaście na portalu „You Tube” Andrea stwierdził, że jest wyraźnie zaniepokojony sytuacją swojego rodaka. Najgorsze, że nawet inżynierowie nie są w stanie pomóc Bagnai w poprawie jego formy na motocyklu: „Jego zachowanie i to, co mówi, trochę mnie przeraża. Mam tylko nadzieję, że nie będzie miał takich doświadczeń z wyścigami, bo widzę w jego oczach, że naprawdę cierpi. Chciałbym móc czytać w myślach inżynierów i Pecco, żeby lepiej zrozumieć sytuację. Ale to niemożliwe, więc musimy trzymać się od tego z daleka”.

Od początku sezonu 2015 Bagnaia wyraźnie zmaga się z wyczuciem przodu. To sprawiło, że całkowicie wypadł z walki o najwyższe cele. Ubiegły rok zakończył na piątym miejscu. W tym sezonie jest jeszcze gorzej – choć czterokrotnie z rzędu stanął na podium (między GP Katalonii a GP Czech) nie ukończył aż ośmiu niedzielnych startów! Pecco zajmuje dopiero dziewiątą lokatę w tabeli MŚ MotoGP!

„Desmo Dovi” podkreśla, że sytuacja jego rodaka jest bardzo poważna: „To naprawdę poważna sytuacja. Gdybyśmy mieli o tym rozmawiać, poruszylibyśmy ważne, osobiste i drażliwe kwestie. Nie chcę dodatkowo pogarszać ani komentować sytuacji zawodnika, który i tak przechodzi przez tak trudny okres”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Według Andrei nigdy nie widział zawodnika w tak poważnych tarapatach: „Przez wszystkie te lata, odkąd ścigam się w Mistrzostwach Świata MotoGP, nigdy nie doświadczyłem, ani nie widziałem, ani u siebie, ani u innych zawodników, sytuacji porównywalnej z tą, w jakiej znajduje się Pecco”.

W przyszłym sezonie Francesco Bagnaia przechodzi do fabrycznej Aprilii. Stajnia z Noale podpisała z Włochem aż czteroletni kontrakt, co oznacza, że pomimo jego problemów wierzą w odbudowę jego formy. Miejmy nadzieję, że ten „kredyt zaufania” opłaci się obu stronom, a Francesco „odżyje”!

Źródło: YouTube, crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

2 komentarzy

  1. Kamil Skoczylas
    wkradły sie błędy w wersach :

    – ( Wraz z przyjściem Marqueza w sezonie 2015 forma Włocha uległa wyraźnemu załamaniu.)
    – (Od początku sezonu 2015 Bagnaia wyraźnie zmaga się z wyczuciem przodu.)

    powinno być 2025

    co do problemów Peco z wyczuciem przodu, to Toprak po przesiadce z Pirelli w wsbk też podkresla ze kompletnmei cze czuje przodu. opona michelin ma bardzo twarda konstrukcje co nie każdy zawodnik lubi ;/

Dodaj komentarz

Back to top button