GP Australii: Marquez wygrywa Sprint, Martin na noszach!

Przez ponad połowę dystansu Sprintu Marc Marquez (Ducati) oraz Jorge Martin (Aprilia) toczyli fantastyczny pojedynek, którego jednak #89 nie wytrzymał i zaliczył uślizg jadąc jako drugi, z ogromną szybkością wypadając w żwir. #93 wygrał nie niepokojony przez brata, Alexa Marqueza (Gresini Ducati). TOP3 uzupełnił Fabio Di Giannantonio (VR46 Ducati), a tuż za nim dotarł do mety Marco Bezzecchi (Aprilia) po słabym starcie.

Marquez utrzymał prowadzenie po starcie, a Martin awansował z drugiego rzędu na drugą pozycję. Na początku wyścigu zawodnik Aprilii musiał jeszcze odeprzeć atak Alexa Marqueza. Później ruszył za liderem i kilkukrotnie wymieniał się z nim prowadzeniem.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Rozstrzygający moment nastąpił na ósmym okrążeniu, gdy Martin stracił przód motocykla w ósmym zakręcie. Hiszpan wypadł w żwir i został zabrany z pobocza na noszach. Marc Marquez dowiózł zwycięstwo z przewagą 0,323 sekundy nad bratem i 0,590 sekundy nad Di Giannantonio, zapewniając Ducati całe podium.

Bezzecchi po pierwszym okrążeniu zajmował dopiero dwunaste miejsce, ale odrobił straty i finiszował czwarty. Piąty był Pedro Acosta, a po uwzględnieniu kar kolejne pozycje zajęli Brad Binder, Jack Miller i Diogo Moreira. Ostatni punkt zdobył Iker Lecuona.

Ai Ogura przekroczył metę jako szósty, lecz osiem sekund kary za ciśnienie opon zepchnęło go na trzynaste miejsce. Taką samą karę otrzymał Augusto Fernandez, który pozostał piętnasty. Dzięki zwycięstwu Marc Marquez objął prowadzenie w mistrzostwach: ma 365 punktów, o dziesięć więcej od Martina.

Kliknij, aby pominąć reklamę

GP AUSTRALII 2026 (PHILLIP ISLAND) – WYNIKI SPRINTU MOTOGP
POZ. ZAWODNIK KRAJ ZESPÓŁ MOTOCYKL CZAS/STRATA
1 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo Team Ducati Desmosedici GP 19:09.411
2 Alex Marquez SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati Desmosedici GP +0.323
3 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati Desmosedici GP +0.590
4 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing Aprilia RS-GP +1.074
5 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM Factory Racing KTM RC16 +3.689
6 Brad Binder RSA Red Bull KTM Factory Racing KTM RC16 +7.433
7 Jack Miller AUS Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha YZR-M1 +7.782
8 Diogo Moreira BRA Pro Honda LCR Honda RC213V +10.722
9 Iker Lecuona SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati Desmosedici GP +10.773
10 Fabio Quartararo FRA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha YZR-M1 +11.215
11 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 KTM RC16 +11.437
12 Alex Rins SPA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha YZR-M1 +11.568
13 Ai Ogura JPN SuperFile Trackhouse MotoGP Team Aprilia RS-GP +14.146
14 Franco Morbidelli ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati Desmosedici GP +18.277
15 Augusto Fernandez SPA Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha YZR-M1 +45.945
DNF Raul Fernandez SPA SuperFile Trackhouse MotoGP Team Aprilia RS-GP DNF
DNF Jorge Martin SPA Aprilia Racing Aprilia RS-GP DNF
DNF Maverick Viñales SPA Red Bull KTM Tech3 KTM RC16 DNF
DNF Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR Honda RC213V DNF
DNF Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo Team Ducati Desmosedici GP DNF

Źródło: motogp.com

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

11 komentarzy

  1. Do momentu wypadku super wyścig. Oby Martinowi nic nie było bo stoczył piękną walkę. Bezzechci tez bardzo dobre tempo.
    No i zgodzę się z Badziakiem-nie lubię jak Alex jedzie za starszym bratem. No tu ewidentnie widać było, że Alex był super szybki a jak dojechał do brata to jego świadomość i kalkulację wzięły górę i spokojnie dojechał za nim. A ktoś tu ostatnio mówił coś na temat „team orders”…

  2. W powtórkach widać bylo jak Martin przed upadkiem w zlożeniu miesza biegamiz ,apomnial zredukowac wcześniej czy co ? wyglądalo jakby to byl jego bląd . Byl szybszy od Alexa ktory widząc to co sie dzieje, ze upadl , wolal dowieżć drugie miejsce zamiast ryzykować atakiem na Marca w tej fazie mistrzostw . Mam nadzieje że nic mu nie jest i stanie na starcie w wyscigu glownym .

  3. Zastanawiałem się już od kilku wyścigów kiedy Martin pęknie – atomowe starty, walka jak równy z równym z #93, no i stało się to na wymagającym philip island, gdzie już tej presji nie udźwignął.

    Bezzecchi potrafi się po sobotniej klęsce zmobilizować i wygrać niedzielny wyścig, czy #89 też będzie w stanie tak samo to raczej nie, mimo ze jest szybki, to nawet jesli mu sie nic nie stalo, to bedzie na tyle poobijany, że maks jutro to pewnie miejsce poza top5, bo inni sa tez pieknielnie szybcy.

  4. Od upadku Martina zaczęła się procesja. Pozostaje czekać na przyszły rok. Może po zmianach będzie jakaś walka. Pewnie jak ktoś komuś kibicuje, to ma jakieś emocje. Ja oglądam wyścigi dla samej walki i nie mam faworytów. Niestety walki w tym roku bardzo mało.

  5. Piękny pojedynek Marca z Jorge i szkoda że to się wywrotka tego drugiego i kontuzja która zakończyła jego walkę o tytuł bo już Aprilla powiedziała że ma kontuzje i nie weźmie udziału w jutrzejszym wyścigu. A wracając do sprintu to było widać że Marc nie chcę ryzykować bo były nadal plamy na torze a Jorge ciągle ryzykował i kilka razy zamknęło mi przód. Szkoda że tak to się kończy bo mieliśmy na kilku okrążeniach pojedynek w dawnym stylu

  6. Martin przeszarżował ( i się połamal) kolejny raz w tym sezonie. Fenomenalny jeździec ale czy brak chłodniej glowy nie spowoduje tego że ten tytuł który wywalczył bedzie jego pierwszym i ostatnim? MotoGp to nie sama prędkość na motocyklu.

    Marc natomiast klasa. Jak wygra to przykro bedzie sie słuchało gadania „Bo Martin sie połamał dlatego wygrał”.Nie! MM tez sie w tym sezonie połamał i to gorzej,odrobił 100 punktow do Marco i Martina którzy byli w życiowej formie na najlepszym motocyklu w stawce.

Dodaj komentarz

Back to top button