Jorge Martin ma problem. Operacja po GP Austrii?
Jorge Martin rozważa operację przedramienia po GP Austrii. Zawodnik Aprilii ujawnił, że problemy z pompującym przedramieniem odpowiadały za jego spadek tempa podczas GP San Marino. Hiszpan prowadził na Misano, ale ostatecznie finiszował piąty i stracił pozycję lidera mistrzostw.
Martin przyznał, że dolegliwości towarzyszyły mu już od piątku, choć wcześniej nie doświadczał ich na tym torze. Początkowo był zadowolony z jazdy i uważał, że zwycięstwo pozostawało w zasięgu. Później problem uniemożliwiał mu skuteczne hamowanie: „Nie mogłem już hamować, zupełnie nie panowałem nad motocyklem” — powiedział w rozmowie z TNT, cytowanej przez The Race.
Przed GP Austrii nie ma już czasu na zabieg, dlatego Martin skupia się na regeneracji. Liczy, że na Red Bull Ringu dolegliwości nie będą równie dotkliwe, a ewentualną operację rozważa po tej rundzie. Podobny zabieg przeszedł już w 2019 roku, podczas startów w Moto2, bez opuszczania wyścigów. Tym razem decyzja również nie została jeszcze podjęta.
Źródło: the-race.com




Szkoda trochę Martina bo na początku miał tempo aby powalczyć o zwycięstwo. Marc z pewnością nie zaryzykował by wywrotki tak jak Marco. W obecnej sytuacji Marc ma największe szanse na mistrza ponieważ : Jorge może już nie mieć takiej sprawności po ewentualnej operacji ręki, natomiast Bez w zasadzie pożegnał się już z tytułem po tym jak miał ogromne szanse na zwycięstwo w San Marino. Strata 33 punktowa Beza do Marca na tym etapie rywalizacji i przy obecnej formie siedmiokrotnego mistrza świata jest już bardzo duża i może być już niemożliwa do odrobienia. Marc jeździ perfekcyjnie i nie popełnia błędów w przeciwieństwie do kierowców Aprili. Zobaczymy co przyniesie nadchodząca runda.