Home / MotoGP / Marquez bez złudzeń. „Nie jestem tu, by walczyć o tytuł”

Marquez bez złudzeń. „Nie jestem tu, by walczyć o tytuł”

Marc Marquez przyznał, że w obecnych realiach walka o tytuł mistrzowski w sezonie 2022 jest poza jego zasięgiem. Hiszpan od początku roku ma sporo problemów i plasuje się dopiero na dziewiątej pozycji w klasyfikacji generalnej MotoGP, nie udało mu się ani razu stanąć na podium. Opuścił dwie rundy.

„Przed startem sezonu pracujesz, aby zdobyć tytuł. Potem, gdy zaczynają się wyścigi, rywale kawałek po kawałku stawiają cię z jakiejś sytuacji, pokazując w co możesz celować. To wtedy zaczynasz rozumieć, do czego możesz aspirować. Ja spróbowałem.” – powiedział w piątek na Le Mans.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Miałem kontuzję oka i w ostatnich trzech wyścigach w Austin, Portimao i Jerez widziałem, że nie jesteśmy gotowi by walczyć o mistrzostwo świata. Tak bardzo jak chciałbym to zrobić to wiem, że nie jesteśmy tu by walczyć o tytuł. Musisz mieć realne cele aby zachować trochę motywacji, jak czwarte miejsce w Jerez. Czy się z tego cieszyłem? Tak, ponieważ to był bardzo dobry, realistyczny cel który sobie postawiliśmy i osiągnęliśmy.” – skomentował.

„Musimy celebrować takie wyniki, by móc naciskać, i mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy świętowali także zwycięstwa, ale na ten moment nie mówimy o tym.” – dodał #93. Marquez przed sobotnimi kwalifikacjami ma nadzieję, że uda mu się poprawić dotychczasowe czasy treningów i dostać się bezpośrednio do fazy Q2 kwalifikacji.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 19

  1. Po chłopie ….

  2. Rzeczowo , senesownie, madrze, w sumie jak na mistrza przystalo

    • …a kropla drąży skałę
      i uchodzi powietrze
      zegar tyka cierpliwie
      ogień tli się jeszcze

      Raz czy drugi zapłonie
      nim dym w rurze zaśnie
      tak przeminą z wiatrem
      fanów wieczne waśnie

  3. Rossi powinien, już zakończyć karierę. Tylko blokuje miejsce innym, zdolnym.

  4. Alex Espargaro

    Kończ karierę oszczędź wstydu

    • To można było powiedzieć Rossiemu jak dojeżdżał na końcu stawki, Marc jak jedzie to jest przynajmniej w Top10.

      • gościu po pierwsze Rossi jeździł na Yamie w satelickim zespole która jest obecnie słabym motocyklem tylko Fabio ogarnia temat reszta nikt. A Mark ma Hondę która na razie nie ogarnia

        • Chodziło mi o to, że niemądre jest sugerowanie zakończenia kariery tylko dlatego, że ma słabszy sezon, Marc ciągle ma ikrę, jest dobrym zawodnikiem a komentarze w stylu „kończ karierę” piszą chyba jakieś dzieciaki kibicujące temu kto akurat jeździ najlepiej.

      • Ale obiecal wszystkim ze jak nie będzie w top3 to odejdzie. Ja czekam…..

  5. No fakt kontuzje do tego głowa już nie ta, motor nie ten który daje pół sek przewagi na kółku i aspiracje się zmieniają do tego co trzecią sesje trzeba prosić się o pomoc innych aby dostać się do q2 bezpośrednio kiepsko chłopaki pięknie go upokarzają ale jak powiedział ma jeździć po za podia to wolał iść na emeryturę no to czekamy czekamy ?

    • Po pierwsze,jak inni próbowali jechać za nim to było ok?! Po drugie to co napisał Rolas 16:01 i tak wygrał więcej niż Mir zdobywając tytuł

      • A czy ktoś mówi że holowanie się za innym jest OK? Za każdym razem gdy Marquez to robi, to jest to „mistrzowska taktyka”.

  6. Ale obiecal wszystkim ze jak nie będzie w top3 to odejdzie. Ja czekam…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
183 zapytań w 2,537 sek