Marquez: „Warunki na torze były akceptowalne”

Marc Marquez uważa, że niedzielne warunki na Phillip Island pozwalały na ściganie. Hiszpan zaznaczył jednak, że wyścig odwołano z powodu problemów z zabezpieczeniem medycznym. Decyzję ze względów bezpieczeństwa poparł również menadżer Ducati Davide Tardozzi.

Marquez oceniał stan toru po dwóch okrążeniach pokazowych za samochodem bezpieczeństwa. „Warunki były akceptowalne, ale niestety śmigłowiec medyczny nie był gotowy do lotu” — powiedział. Przeprosił kibiców za brak wyścigu i podkreślił, że zawodnicy byli gotowi do rywalizacji.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Dla Ducati odwołanie oznaczało utratę okazji do powiększenia przewagi w mistrzostwach. Jorge Martin nie mógł wystartować z powodu kontuzji, a Marquez wcześniej zdobył pole position i wygrał sprint. Tardozzi przyznał, że Hiszpan byłby faworytem w mokrych warunkach, lecz podkreślił: „Bezpieczeństwo jest najważniejsze”.

Marquez opuszcza Australię z 10 punktami przewagi nad Martinem. Żałował też, że ostatni weekend MotoGP na Phillip Island zakończył się odwołaniem głównego wyścigu. Wśród najważniejszych wspomnień z toru wymienił zwycięstwo z 2024 roku oraz sobotnie kwalifikacje.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button