Home / MotoGP / Pecco vs Martin: „Musimy w jakiś sposób wywrzeć na nim presję.”

Pecco vs Martin: „Musimy w jakiś sposób wywrzeć na nim presję.”

Za nami dopiero pierwszy dzień akcji na torze Ricardo Tormo w Walencji, a Jorge Martin i Pecco Bagnaia już dali nam sporo powodów do dyskusji. Sytuacja Bagnai przed tym weekendem była, i nadal jest lepsza od tej, w której jest Martinator, choć po dzisiejszym treningu uległa pogorszeniu. #89 jest w tabeli drugi, a #1 piętnasty, co oznacza, że Włoch będzie musiał się jutro przedzierać przez Q1. „Pomógł” mu w tym sam Martinator, który pod koniec sesji wywierał na Bagnai presję, jadąc za nim jak cień podczas ostatnich dwóch wyjazdów. Jak mówi Jorge, „to nie jest nic wielkiego”, ale kto wie, jak duży wpływ na układ w tabeli mistrzostw świata może dzisiejszy dzień mieć.

Jorge Martin: „To nie jest nic wielkiego [fakt, że Bagnaia jest w Q1], ale przynajmniej ma jakieś trudności. Próbowaliśmy być szybcy, skupieni od samego początku, od rana czułem się konkurencyjnie, próbowałem dawać dobre informacje zespołowi, by zrozumieć czego potrzebujemy. Czuję, że zrobiliśmy duży krok, więc jestem bardzo zadowolony i skupiony przed jutrzejszym wyścigiem.”

„Myślę, że to jest ważne, bycie blisko twojego rywala, by zrozumieć gdzie jest szybki, gdzie my możemy się poprawić. Widziałem, że miał dziś trochę problemów, ale… musimy w jakiś sposób wywrzeć na nim presję, i według mnie to był na to sposób. Próbowałem tylko być blisko, sam nie wiedziałem, czy jestem w Q2, byłem gotowy na Q1, dla mnie to nie był problem, ale byliśmy w Q2. To nie jest coś co chcę robić, ale czasem musisz robić trudne rzeczy.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Pecco Bagnaia: „Potrzebowaliśmy więcej czasu na poprawę naszej sytuacji, miałem dużo problemów. Zazwyczaj kończymy pracę w końcówce sesji, jednak dziś mieliśmy więcej problemów. Mamy już pomysły na jutro, co zrobić, by się poprawić, jako że sprawdziliśmy już dane, i tracimy z 0,5s w trzech zakrętach. Jest jak jest, lepiej że tak się ułożyło, będziemy mieć więcej czasu na rozwiązanie problemów, i przygotowanie się na wyścig Sprint.”

„Uważam, że Martin powinien się więcej skupić na swojej pracy, bo nie jest najszybszy, i to nie jest czas na robienie takich rzeczy, ale… Dobrze się bawiłem, naprawdę.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: motogp.com

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | kontakt: [email protected]

komentarze 2

  1. Pójdzie prikaz z fabryki i nic nie zrobią

  2. Martin psycha sitting w kwali

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
139 zapytań w 1,449 sek