Raul Fernandez na wylocie z Trackhouse!?
Raul Fernandez ma za sobą słodko-gorzki weekend na torze Mugello. Hiszpan wygrał sobotni sprint, jednak przez błąd w pierwszym zakręcie zajął dopiero ósme miejsce w niedzielnej rywalizacji. Nie da się ukryć, iż na 26-latku ciąży ogromna presja. Tym bardziej, że Trackhouse ma rozważać zakontraktowanie Manuela Gonzaleza i Eneę Bastianiego! Czy Fernandez wypadnie ze stawki MotoGP!?
Fernandez już od dłuższego czasu nie jest w najlepszych relacjach z obozem Aprilii. Sytuacja zaogniła się po wywrotce z udziałem Jorge Martina. Massimo Rivola poszedł do boksu Trackhouse i pokazał, co myśli o ich kierowcy. Podczas GP Włoch Raul popisał się wspaniałą wygraną w sobotnim sprincie. W niedzielę jednak popełnił kolejny błąd, potwierdzając nierówną formę. Ostatecznie linię mety przeciął na ósmej pozycji.
Media donoszą, że do Trackhouse może trafić Enea Bastianini, kierowca Tech3 KTM. Jeżeli Jorge Martin utrzyma posadę w fabrycznej Aprilii, wówczas Francesco Bagnaia mógłby zostać zespołowym partnerem rodaka. Ai Ogura na pewno przejdzie do Yamahy. W żadnej z tych układanek nie wymienia się już jednak Fernandeza.
Jakby tego było mało, w mediach pojawiają się informacje o rzekomych rozmowach pomiędzy Manuelem Gonzalezem a Trackhouse. Hiszpan ponownie bryluje w Moto2 i ma duże szanse na tytuł mistrzowski. Amerykańska ekipa, która w zeszłym roku testowała 24-latka, teraz jest skłonna dać mu szansę.
Po niedzielnym wyścigu o GP Włoch Raul był bardzo oszczędny w swoich wypowiedziach. Na pytanie, czy jego sytuacja uległa zmianie, odpowiedział: „Nie. Jestem bardziej zrelaksowany”. Naciskany, dopowiedział: „Mam inną sytuację”. Lakonicznie odpowiedział również na pytanie, czy dobry wynik na Balaton Park wpłynie na jego przyszłość: „Nie”.
Fernandez został również zapytany o to, czy pozostanie w Trackhouse na sezon 2027: „Nie wiem. Przepraszam, nie będę więcej mówił o przyszłości”. Następnie dodał: „Chciałbym skupić się na tym, co robimy. Na pewno mam wokół siebie dobrych ludzi w moim zespole, którzy świetnie sobie radzą. Dlatego też jestem zrelaksowany”.
Zainteresowany usługami Raula jest Guenther Steiner. Sceptycznie do tego nastawiony jest jednak sam KTM, będąc rozczarowany postawą Fernandeza w sezonie 2022. Jeżeli Trackhouse faktycznie podziękuje za współpracę 26-latkowi, wówczas francuska ekipa byłaby jedyną „deską ratunku” dla Hiszpana. W przeciwnym wypadku na dobre wypadnie z MotoGP!
Źródło: speedweek.com




Tak zawodnik nie ma prawa wypaść z MotoGP, za dobry jest aby go nie było. Jeżeli okaże się prawdą to innych też trzeba podziękować takich jak, Marini, Mir, Binder, możliwie Vinales (nie podaje Rinsa, Millera i Franco raczej są poza MotoGP), w czym ci zwodnicy są gorsi od Raula?
@bertylowy_ Raul jest solidnym zawodnikiem, ale nie materiałem na mistrza. Mnie osobiście szkoda Gardnera, który zbyt szybko wypadł ze stawki MotoGP. Raul i tak długo wytrzymał, patrząc na jego słaby początek w klasie królewskiej.
@Mefisto A co ma do tego, że nie jest na miarę mistrza? Tylko w MotoGP powinni jeździć zawodnicy na miarę tego, najwyższa klasa nie potrzebuje solidnych zawodników? To co robią zawodnicy po kroju np. Vinalesa, Mariniego, Digi, Besti, Bindera, Zarco? Też nie są materiałem na mistrza, tylko solidnymi zawodnikami.
DiGia też miał słaby początek i nikt nie wróżył mu przyszłości, a się odkręcił. Gdyby Gardner miałby to coś to dalej jeździłby w MotoGP