Home / MotoGP / Reakcje zawodników na manewr podczas ostatniego zakrętu w Jerez

Reakcje zawodników na manewr podczas ostatniego zakrętu w Jerez

Kiedy już wszyscy ochłonęli po dramatycznym ataku w ostatnim zakręcie Marca Marqueza na Jorge Lonrenzo, głos zabrali zawodnicy królewskiej klasy. Portal motogp.com zapytał kilku z nich podczas poniedziałkowych testów w Hiszpanii.

Dani Pedrosa, Repsol Honda

„To ostatnie kółko, więc atak był na pewno bardzo agresywny. Przypuszczam, że gdyby się nie dotknęli, Marc wyjechał by z toru. Znaczy to więc, że nieco spóźnił się z hamowaniem. Wiadomo jednak, że był tam kontakt. Była to podobna sytuacja z zakrętu numer 1 w Austin, ale ja miałem czas zauważyć jak się zbliża. Miejmy nadzieję, że po prostu już nie będzie takich akcji podczas następnych wyścigów.”

Colin Edwards, NGM Mobile Forward Racing

„To przecież są wyścigi motocyklowe, nieprawdaż? Wiadomo, kiedy na widowni siedzi tyle publiczności i masz pasje… a szczególnie ma ją Marquez. Jesteśmy w Hiszpanii! Takie rzeczy zdarzając się wszędzie i to na całym świecie. Nie ważne po kogo stronie jesteś – przyjmij to lub zostaw – takie są wyścigi motocyklowe.”

Andrea Dovizioso, Ducati Team

„Moim zdaniem atak Marqueza był agresywny, ale nie sądzę, że przekroczył limit. Z pewnością musimy to przegadać podczas spotkania Komisji Bezpieczeństwa, żeby być jasnym jeśli chodzi o zasady. Chodzi mi o to, że każdy powinien wiedzieć jak możemy walczyć. Wracając do pytanie, to był groźny atak ale fair, nie przekraczający granicy.”

Valentino Rossi, Yamaha Factory Racing

“Z pewnością był to trudny i ciężki atak. On dotknął [Marquez – przyp. red.] Jorge, ale jest to ostatnie okrążenie, ostatni zakręt i z pewnością ten za tobą będzie próbował cię zaatakować. Jorge zostawił otwarte drzwi i Marc je otworzył, więc myślę, że jest to sytuacja, do której może dojść w wyścigu”

[portfolio_slideshow id=40066]

Źródło: motogp.com

AUTOR: TomekGP

Założyciel MotoSP.pl - Redaktor Naczelny portalu. Od ponad 10 lat związany ze sportami motorowymi na dwóch i czterech kółkach. Prywatnie zafascynowany motocyklami.

komentarzy 19

  1. proste Lorenzo zrobił z siebie pizdeczke,i tyle w tym temacie dobranoc ;)

  2. …patrzył w lustro i zobaczył siebie :D:D:D

  3. Lorenzo zachował się głpio. Gdyby był wyrachowany, nie złożyłby się tak w zakręt. Był zbyt pewny siebie. Dobrze, że Marquez pokazał „mistrzowi”, jak będzie z nim walczył. Popieram komentarz Edwardsa. :)

  4. Jak pamiętam to w 2006 w Assen nie był taki „jednoznaczny” :) Szkoda że wtedy nie wygrał, należało mu się :)

  5. Oglądam lorka od dawna i lubię tego zawodnika,ale Mareczek zrobił to co powinien szacuneczek dla chłopulka

  6. Komentarz Pedrosy najbardziej odpowiedni.

  7. Pedrosa wypowiedział się najsensowniej. Manewr Marqueza rodem z gier video. Wpadam za szybko na wewnętrzną i nie wypadnę bo odbiję się od rywala. OK, są to wyścigi ale takie manewry mogą skończyć się tragedią. Mam mieszane uczucia… Lorenzo się już naglebił i jest dużo ostrożniejszy.

  8. Na początek od razu chciałbym zanzaczyć, że wycofuję się z tego „oburzenia”, bo Lorenzo nie podał ręki, zresztą generalnie nie mam się czego wycofywać, tak naprawdę śmieszyło mnie tylko to drugie zdarzenie, czyli cmok, cmok z Danim.

    Wałkując wciąż temat, zadziwiająco dobrze Marquez wlazł do głowy Jorge, komentarze jego, że zniszczyłby wszystkich, gdyby tylko miał lepszy motor świetnie to zobrazowały, taka twarda sztuka, jak „Por Fuera” kipi po pierwszym zgrzycie?

    Możecie oglądnąć filmik udostępniony przez Motogp.com, gdzie jest ładny zrut kamery z lotu ptaka na ten manewr, polepsza zdolność oceny (1:31) .

    Na koniec ciekawostka, wylatując z Jerez, zespoły Yamahy i Hondy miały zarezerwowany ten sam samolot, Jorge i Marquez akurat w jednym rzędzie, a pomiędzy nimi Santi Hernandez :) Pewne rzeczy chłopaki sobie wyjaśnią, spokojnie, bez medialnego zgiełku.

    http://www.motocuatro.com/index.php/motogp/5923-jorge-lorenzo-y-marc-marquez-se-dan-la-mano-a-10000-metros-de-altura

  9. LOL z tego wszystkiego linka do filmiku nie dałem …

    http://www.youtube.com/watch?v=LBMLmomSWfs

  10. Lorek swoje zrobil czyli mistrzostwo…ale zapomnial ze trzeba walczyc …a on mysli ze kazdy bedzie schodzil mu z drogi teraz
    I bardzo dobrze ze Marquez go zmiazdzyl..
    pokazal co to jest SPORT

  11. To tacy zawodnicy jak Rossi i Marquez sprawiają, że Motogp mamy takie atrakcyjne,a nie zająć pole position i uciekamy tak jak to jest w przypadku Lorenzo i Pedrosy.Pieknie Marquez
    niech Lorezo poczuje jak to jest gdy młodzi wchodzą i wymiatają starych.

  12. To co mi się nie podoba, że Marquez wsiadł na Repsola i porównywany jest do Rossiego Vale zdobył swoje mistrzostwo na satelicie i to właśnie uważam za wyczyn, który powinno się przypominać młodym.

    • Ręki sobie nie dam uciąć ale w sezonie 2001 Nastro Azzurro Honda miała już chyba wsparcie fabryki a nawet jej sponsorem był już Repsol. Po za tym w erze dwusuwów fabryka od dobrej satelity różniła się minimalnie warto przytoczyć fakt, że pierwsza fabryczna honda w 2001 była sklasyfikowana na 8 (Alex Cryville) a przed nią były 3 satelickie hondy, 2 fabryczne oraz 2 satelickie yamahy. Drugi z zawodników HRC był 10(Thoru Ukawa). Era konkurencyjnych motocyki satelickich skończyła się wraz z wprowadzeniem 800cc także nie można porównywać tamtych czasów z obecnymi. Teraz w prywatnym zespole świetnym wynikiem jest pojedyncze pudło nie mówiąc już o wygraniu pojedynczego wyścigu czy całego sezonu.

      • co nie zmienia faktu, że tylko on ma mistrzostwo w niefabrycznym zespole, a przepis 2009 roku plus minus, mówił o tym, że nowy zawodnik nie może podpisywać umowy z fabryka, ale świetnie marquez.

  13. Marquez wymiata czy to się komuś podoba czy tez nie. i przypuszczam iż jest totalnym zaskoczeniem dla ,,starych wyjadaczy” to jak świetnie sobie radzi. ,,Lorek” liczył ze w tym roku z palcem w nosie obroni tytuł…a tu taki psikus:). To co zrobił Marquez z Lorkiem w ostatnim zakręcie można określić tylko jednym słowem …upokorzenie. I tak na marginesie nie lubię M.M.

  14. jak już emocje opadły to tak sobie myślę że Lorenzo powinien podziękować Marquezowi… pierwszy wyścig sezonu Lorek wygrał ale czuł się i wyglądał jakby zajął czwarte miejsce- wszyscy mówili o Rossim i Marquezie..a w Jerez dzięki manewrze w ostatnim zakręcie wreszcie chłopak (Lorenzo)zaistniał w mediach w sensie mówili o nim troszkę ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
186 zapytań w 1,534 sek