Rivola tonuje emocje przed GP Francji
Choć zwycięstwo przypadło Alexowi Marquezowi, to Aprilia osiągnęła bardzo dobre wyniki podczas GP Hiszpanii. Marco Bezzecchi zajął drugie miejsce, dzięki czemu umocnił się na prowadzeniu w mistrzostwach. Czwarty był Jorge Martin, natomiast kierowcy Trackhouse Racing – Ai Ogura i Raul Fernandez – przecięli linię mety za Hiszpanem. Warto również przypomnieć, że w ubiegłotygodniowych testach na torze Jerez kierowcy Aprilii zajęli trzy pierwsze miejsca w tabeli! Z takiego obrotu spraw oczywiście zadowolony jest Massimo Rivola. Pryncypał stajni z Noale zachowuje jednak umiarkowany optymizm.
W rozmowie ze stacją Sky Italia Rivola nie chciał składać oświadczeń co do dalszych występów Aprilii. Wierzy jednak, że dotychczasowe rezultaty są dobrym prognostykiem przed kolejnymi wyścigami: „Nie ma potrzeby wygłaszania oświadczeń. To oczywiste, że cztery motocykle w pierwszej szóstce są tu, w Jerez, ważne. To świetny znak”.
Pryncypał stajni z Noale podkreślił również fakt, że Marc Marquez póki co nie jest w optymalnej formie, co może zakrzywiać prawdziwy obraz układu sił: „Korzystamy również z faktu, że Marc Marquez ewidentnie nie jest w szczytowej formie”.
Massimo oczywiście wierzy w dalsze powodzenie. Podkreśla wagę dobrze przepracowanych testów oraz wartość, jaką w zespół wkładają jego kierowcy: „Z pewnością wykonaliśmy świetną robotę tej zimy. Mamy dwóch naprawdę mocnych zawodników i muszę powiedzieć, że Trackhouse radzi sobie naprawdę dobrze. Bezzecchi ma tę przewagę, że startuje z dalszej pozycji niż pozostali, więc odnosi korzyści w wyścigu”.
Włoch, kończąc wypowiedź, dodał: „Jesteśmy w odpowiednim miejscu. To bardzo długi sezon, ale jesteśmy przekonani, że nasza praca idzie w dobrym kierunku”.



