Tech3 jednak satelickim zespołem Hondy!?
Tech3 już ósmy sezon pełni funkcję satelickiego zespołu KTM-a. W latach 2001-2018 francuska stajnia współpracowała z Yamahą. Teraz dużo mówi się o przejściu na motocykle Hondy. Dotąd uznawano te spekulacje za zwykłe plotki. Nicolas Goyon, menadżer teamu, potwierdza jednak że Tech3 nadal nie zdecydowała zarówno o wyborze dostawcy motocykli, jak również kierowcach! Czy jednak współpraca z Hondą nastąpi już w 2027 roku!?
Francuska ekipa przeszła w ostatnich miesiącach restrukturyzację. Herve Poncharal, a więc założyciel zespołu, zdecydował się na sprzedaż. Nowym właścicielem został Guenther Steiner, były szef Haas F1 Team. I choć początkowo Włoch był tylko obserwatorem teamu, to teraz zaczyna działać aktywnie w jego szeregach.
Tech3 może bowiem zostać drugim zespołem satelickim Hondy. Niewykluczony jest również zupełnie nowy skład kierowców! Wiele bowiem wskazuje na to, że Enea Bastianini powróci do współpracy z Gresini Racing. Przyszłość Mavericka Vinalesa jest natomiast niepewna. Hiszpan daje bowiem do zrozumienia, że zostanie w MotoGP tylko wtedy, gdy będzie pewien, że zdrowie pozwoli mu na dawanie z siebie stu procent.
Nicolas Goyon, menadżer francuskiej ekipy, potwierdza że Tech3 nadal nie wie, z jakimi kierowcami i dostawcą motocykli będzie współpracować w 2027 roku: „Kiedy mówimy o sezonie 2027, najważniejszą kwestią pozostaje decyzja o tym, z którym producentem będziemy kontynuować współpracę”.
Francuz daje do zrozumienia, że póki nie podpiszą wiążącej umowy z którymś z dostawców, nie zdecydują o składzie kierowców: „Od tego (czyli wyboru dostawcy motocykli – przyp. red.) zależy również podpisanie kontraktów z zawodnikami. Rozmawiałem z kilkoma kierowcami. Wiemy – nawet jeśli to nieoficjalne – którzy zawodnicy będą dostępni w przyszłym roku. Kilku menedżerów wyraziło zainteresowanie jazdą dla nas. Ale prowadzenie konkretnych rozmów bez wiedzy, z którym producentem Tech3 będzie współpracować, jest bezcelowe”.
Goyon został zapytany również o to, czy zdecydowaliby się na debiutantów. Francuz, choć uważa zatrudnienie „rookies” za ekscytujące doświadczenie, ma świadomość, że to ryzykowny ruch. Pamięta bowiem sezon 2022, w którym zdecydowali się na Australijczyka Remy’ego Gardnera i Hiszpana Raula Fernandeza, a więc dwóch najlepszych zawodników Moto2 roku 2021. Brak doświadczenia obu kierowców odbił się na wynikach teamu. Nie oznacza to jednak, że nie rozważą jednego debiutanta u boku rutynowanego zawodnika:
„Tech3 ma duże doświadczenie w pracy z zespołami, które awansowały do wyższej ligi – niektóre były dobre, inne nie. Sezon, w którym ścigaliśmy się z dwoma debiutantami, Remym Gardnerem i Raulem Fernandezem, nie był zbyt udany. Nie można generalizować, ponieważ w grę wchodzą inne czynniki. Myślę, że w obecnej sytuacji korzystne dla Tech3 byłoby rozpoczęcie kariery z doświadczonym zawodnikiem MotoGP i debiutantem” – stwierdził menadżer Tech3 KTM.
Źródło: speedweek.com



