„Nie sądzę, by Marc wrócił do Hondy”
Marc Marquez zalicza drugi sezon w barwach fabrycznej ekipy Ducati. Jeszcze kilka lat temu mało kto wyobrażał sobie, aby Hiszpan mógł opuścić szeregi Hondy HRC. W wywiadzie dla „Mundo Deportivo” na temat swojego byłego podopiecznego wypowiedział się Santi Hernandez, szef mechaników MM93 w czasach jego startów w japońskiej stajni.
Santi Hernandez był szefem mechaników Marca Marqueza jeszcze w czasach startów w Moto2. Przez lata pełnił tę rolę również w Hondzie HRC. W latach 2013-2014 oraz 2016-2019 MM93 i Hernandez sięgnęli łącznie aż po sześć tytułów Mistrza Świata MotoGP. Zawiązała się między nimi nie tylko owocna współpraca, ale również ogromna przyjaźń.
Hernandez był przy Marcu nie tylko w latach chwały, ale i trudności. Santi wspierał swojego podopiecznego, gdy ten leczył kontuzję odniesioną w 2020 roku. Kiedy Marquez zdecydował się na przejście do Gresini Ducati w 2024 roku, Hernandez chciał iść z nim. Honda HRC zablokowała jednak jego transfer. Od tamtej pory łączą ich stosunki tylko prywatne.
Uznany mechanik udzielił wywiadu „Mundo Deportivo”, w którym wypowiedział się na temat ich relacji. Podkreśla, że choć nie łączy ich już współpraca na torze, to nadal przyjaźnią się poza nim: „Zbudowaliśmy naprawdę świetny zespół, zaczynając od zera. Dużo się śmialiśmy; był jednym z nas. Obserwowałem, jak Marc dorasta. Zabieram z nim przyjaźń, która jest dla mnie najważniejsza. Nadejdzie dzień, kiedy on przejdzie na emeryturę. Nadejdzie dzień, kiedy i ja przejdę na emeryturę. A ta przyjaźń i tak pozostanie”.
Szefostwo Ducati podkreśla, że są na końcu finalizacji kontraktu z Marquezem. Póki co jednak nowa umowa nie została potwierdzona. W związku z tym pojawiają się różne teorie na temat dalszej przyszłości Hiszpana. Jedna z nich głosi, iż MM93 poważnie rozważa powrót do Hondy HRC! Hernandez wątpi jednak w taki scenariusz: „Nie sądzę, by Marc wrócił do Hondy. Jest w Ducati, jest szczęśliwy, odzyskał uśmiech na twarzy”.
Hernandez powątpiewa również w karierę swojego przyjaciela do 40-stki: „Nie widzę Marca ścigającego się przed czterdziestką”.
Słowa Santiego Hernandeza tylko potwierdzają rzeczywiste plotki na temat przyszłorocznego składu Hondy HRC. Nowymi zawodnikami japońskiej stajni mają bowiem zostać Fabio Quartararo i David Alonso. Marc Marquez ma natomiast utworzyć skład fabryki Ducati z Pedro Acostą. Dopóki zespoły nie dojdą jednak do porozumienia w sprawie podziału zysków z ciałem zarządzającym MotoGP, dopóty nowe kontrakty nie zostaną ogłoszone.
Źródło: Mundo Deportivo




Czyli już w Hondzie 😉