Aprilia potwierdza odejście Ogury po sezonie 2026!

W ostatnich tygodniach pojawiła się informacja o rozbracie Aiego Ogury z Aprilią. Japończyk po zakończeniu sezonu 2026 opuści szeregi Trackhouse Racing i zwiąże się z fabryczną stajnią Yamahy. Informację o nie przedłużeniu umowy potwierdziło szefostwo Aprilii, które jest rozczarowane utratą utalentowanego samuraja. Zaznacza jednak, że mają inne opcje.

Ai Ogura, aktualny wówczas Mistrz Świata Moto2, zaliczył spektakularny debiut w barwach Trackhouse Aprilia. W trakcie GP Tajlandii Japończyk przez cały weekend był czołowym zawodnikiem, „ocierając” się o podium! W dalszej fazie sezonu stracił rozpęd, głównie za sprawą kontuzji podczas GP Wielkiej Brytanii. Nie zmienia to jednak faktu, iż Ogura pokazał, że stać go na wiele.

Kliknij, aby pominąć reklamę

25-latek liczył z pewnością na awans do fabrycznej stajni Aprilii, tym bardziej że z włoskiej ekipy ma odejść Jorge Martin. Zespół z Noale miał jednak zdecydować się na zatrudnienie Francesco Bagnai. To sprawiło, że Ai postanowił skorzystać z oferty fabrycznego teamu, a konkretniej Yamahy. I właśnie tam ma się udać w sezonie 2027. Co ciekawe, jeszcze trzy sezony temu był juniorem Hondy! Dodajmy również, że w barwach Yamahy ma być zespołowym partnerem „Martinatora”!

Informację o odejściu Aiego Ogury po sezonie 2026 potwierdził Davide Brivio, szef Trackhouse Aprilia. Włoch jednak nie zdradził, gdzie udaje się Japończyk. Zaznaczył, że związał się kontraktem z zespołem fabrycznym: „Podpisując z nim kontrakt, braliśmy pod uwagę możliwość, że po dwóch latach będzie chciał pracować w zespole fabrycznym. To część umowy. Teraz postaramy się znaleźć rozwiązanie”.

Rozczarowany utratą utalentowanego samuraja jest również Massimo Rivola, pryncypał fabrycznego teamu Aprilii: „Z jednej strony, strata zawodnika, który udowodnił swój talent, jest rozczarowująca. Ale trzeba też uczciwie przyznać, że wybór był właściwy, ponieważ Davide Brivio miał dalekowzroczną wizję w kwestii Ogury”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Rivola wierzy, że jego rodak niebawem ogłosi następcę Ogury: „Dużo rozmawiamy z Davide i już wiem, że dokona właściwego wyboru kolejnego zawodnika, więc jesteśmy w dobrych rękach. Trackhouse jeszcze nie podjął decyzji. Myślę, że to będzie kwestia jednego, najwyżej dwóch wyścigów”.

Brivio wykluczył zatrudnienie debiutanta. Wszystko przez nowe przepisy, które wymagają doświadczonych kierowców: „Nie sądzę, żeby to był odpowiedni moment na inwestowanie w debiutanta. Uważamy, że posiadanie doświadczonych zawodników pozwoli nam lepiej wykorzystać potencjał motocykla”.

Wśród potencjalnych następców Aiego Ogury wymienia się m.in. Joana Mira. I najpewniej to Mistrz Świata MotoGP z 2020 roku zostanie zespołowym partnerem Raula Fernandeza w sezonie 2027. Hiszpan wywalczył tytuł w barwach Suzuki, kiedy szefem ekipy był właśnie Davide Brivio! W fabrycznej Hondzie przesądzony jest bowiem skład, w którym znaleźć się mają Fabio Quartararo i David Alonso.

Źródło: Sky Italia

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button