Home / Slider / Toprak: „W końcu wygrałem”. Wypowiedzi po 2. wyścigu WSBK na Imoli

Toprak: „W końcu wygrałem”. Wypowiedzi po 2. wyścigu WSBK na Imoli

Bautista w końcu pokonany! Toprak Razgatlioglu (Yamaha) wygrał drugi wyścig World Superbike na Imoli, po tym jak na ostatnich okrążeniach pokonał lokalnego bohatera – Axela Bassaniego (Motocorsa Ducati). Trofeum za trzecie miejsce znów powędrowało w ręce Jonathana Rea (Kawasaki). Pierwszy raz 25 punktów w długim wyścigu nie zdobył Alvaro Bautista (Ducati). Po wywrotce w trzecim zakręcie pierwszego okrążenia Hiszpan wycofał się z wyścigu. Pełne wyniki znajdziecie tutaj, natomiast poniżej wypowiedzi zawodników po rundzie WSBK na Imoli.

Toprak Razgatlioglu: P1 (start) -> P1 (finisz): „Jestem bardzo szczęśliwy, w końcu wygrałem długi wyścig! Cały rok czekałem na ten moment – jestem bardzo szczęśliwy i dziękuję mojemu zespołowi za niesamowitą pracę w ten weekend, z każdą sesją poprawiamy moją R1. Przykro mi z powodu wywrotki Alvaro, ale takie są wyścigi; po tym miałem plan jechać spokojnie, nie ryzykować i podążać za Axelem, żeby utrzymać naprawdę dobre tempo i dbać o oponę. Tak czy inaczej, pojechaliśmy po zwycięstwo i jestem bardzo szczęśliwy! Pierwsze zwycięstwo Yamahy na Imoli, wykonaliśmy tutaj bardzo dobrą robotę. To był bardzo udany weekend, dzisiaj każdy mógł zobaczyć „prawdziwe” ściganie!”

Axel Bassani: P6 -> P2: „Jestem bardzo szczęśliwy z drugiej pozycji. Przyjechałem na metę za Toprakiem, jednym z najlepszych zawodników na świecie, więc jest to dla mnie honor, by móc z nim walczyć. Próbowałem jechać swój wyścig, być z przodu i narzucić swoje tempo, ponieważ było bardzo gorąco, potrzebowaliśmy trochę świeżego powietrza. Dałem z siebie wszystko, jesteśmy drudzy, pierwsze Ducati. Jestem też bardzo szczęśliwy dla mojego zespołu, który wykonał nieprawdopodobną robotę.”

Jonathan Rea: P4 -> P3: „Był taki moment w drugim wyścigu, kiedy pomyślałem, że może moglibyśmy powalczyć o coś więcej, szczerze mówiąc. Wiedzieliśmy, że większość naszych rywali będzie na SCX. Kiedy byłem tam po kilku okrążeniach, pomyślałem: „może trafiłem w dziesiątkę z tą oponą?”. Może to jest coś dla mnie?’ Ale po około trzech czwartych dystansu wyścigu naprawdę zacząłem walczyć z przodem motocykla, a także z przekładaniem motocykla w zakrętach. W pierwszej części wyjścia z zakrętu po prostu zbyt mocno naciskałem oponę, zwłaszcza w drugim i trzecim zakręcie. Zawodnicy z przodu nieco lepiej przyspieszali na wyjściach z zakrętów. Ale jestem szczęśliwy. Zadowolony ze zdobytych punktów; prawdopodobnie był to nasz najlepszy weekend w tym sezonie, z dwoma miejscami na podium w długich wyścigach.”

Loris Baz: P11 -> P7: „Ten dobry weekend jest dla wszystkich osób w zespole. Mieliśmy wiele problemów od początku roku i było to trudne nie tylko dla mnie, ale także dla nich. Mieliśmy po prostu pecha, ale widok uśmiechniętych chłopaków wczoraj i dzisiaj, kiedy wracałem do garażu, był naprawdę fajny. Jestem bardzo szczęśliwy. Głównym celem dla mnie na ten weekend było uniknięcie wywrotek i przejechanie jak największej liczby okrążeń. Tego mi wcześcniej brakowało. W drugim wyścigu miałem dobry start. Byłem za Danilo Petruccim i nie chciałem go od razu wyprzedzać, ponieważ myślałem, że będzie tak szybki jak wczoraj, ale po dwóch, trzech okrążeniach zobaczyłem, że walczy z motocyklem, więc go wyprzedziłem. Scott i Bradley Ray już odjechali, więc musiałem mocno naciskać przez cały wyścig, aby do nich wrócić. Dałem z siebie wszystko i miałem nadzieję, że na ostatnich okrążeniach osiągnę coś więcej, ale wyścig był skrócony, więc musiałem się trochę pośpieszyć. Ale w końcu do nich dojechałem, i kiedy Scott popełnił błąd, obaj go wyprzedziliśmy. Bradley był trochę szybszy od nas, ale jestem bardzo zadowolony z tego wyścigu. W końcu mamy coś dobrego dla całego zespołu, mimo że tym razem było trochę trudniej dla Garretta. Myślę, że możemy zacząć pracę od tego miejsca.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Scott Redding: P9 -> P8: „Weekend nie był wcale taki zły, naprawdę. Mieliśmy dobre kwalifikacje, treningi też nie były takie złe. Ale podczas wczorajszego i dzisiejszego wyścigu mieliśmy naprawdę wysokie temperatury. Trochę nam brakowało, naprawdę. Kiedy przyczepność spada przez temperaturę, wydaje się, że cierpimy trochę bardziej niż inne osoby. Ale od wczoraj do dzisiaj próbowałem zrobić coś trochę innego, starałem się być nieco spokojniejszy z przednią oponą i było lepiej. Wyścig był krótszy, ale też bardzo gorący. Nigdy nie było mi tak gorąco podczas wyścigu, nawet w Aragón czy Jerez, kiedy były 42 stopnie. Nie było tak gorąco jak teraz. Moje ręce płonęły. Skrócenie wyścigu było dobrą decyzją. Ogólnie rzecz biorąc, patrząc na gorące warunki, nie było tu tak źle, normalnie cierpimy bardziej, więc zebrałem trochę użytecznych danych, nad którymi możemy spróbować popracować przed następnymi wyścigami.”

Iker Lecuona: P17 -> P10: „Ostatecznie jestem zadowolony z tego, jak zakończyliśmy ten weekend, ponieważ po wielu trudnościach na początku i zakwalifikowaniu się daleko z tyłu, krok po kroku byliśmy w stanie odwrócić nasz weekend. Już w dzisiejszym wyścigu Superpole czułem się coraz lepiej z okrążenia na okrążenie i zdałem sobie sprawę, że mam szybsze tempo i mogę nadrobić przynajmniej kilka pozycji. W drugim wyścigu pierwsze okrążenia były trudne; nie było łatwo wyprzedzić zawodników jadących przede mną, ale kiedy udało mi się to zrobić i zbliżyć się do grupy zawodników walczących o dziesiąte miejsce, udało mi się ich wyprzedzić. Na ostatnim okrążeniu Remy próbował odebrać mi swoją pozycję, ale czułem się bardzo silny i mogłem obronić 10. miejsce. Start tak daleko oznaczał, że nie mogłem zrobić nic więcej, ale cieszę się, że skończyłem w pierwszej dziesiątce. Cieszę się też, że w końcu mam tydzień na odpoczynek po siedmiu kolejnych weekendach wyścigów i testów. Wykorzystam te kilka dni jako małe „wakacje”.”

Remy Gardner: P16 -> P11: „To był kolejny bardzo gorący dzień, a cały weekend nie był łatwy, ale musimy skupić się na dobrych stronach – dzisiejsze wyścigi wcale nie były złe, tempo wyścigowe było przyzwoite i mogliśmy walczyć o odzyskanie pozycji . Zdobyliśmy kilka cennych punktów i zdobyliśmy dobre dane na przyszłość, przechodzimy do kolejnej rundy w Moście.”

Alvaro Bautista: P2 -> DNF: „Nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Popełniłem banalny błąd, dotykając białej linii na pierwszym okrążeniu. To może się zdarzyć i ważne jest, aby wiedzieć, co się stało. Szkoda, ponieważ wraz z biegiem weekendu, czułem się coraz lepiej, a to i tak pozytywna rzecz. Do zobaczenia w Moście.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródła: inf. prasowe

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | kontakt: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
144 zapytań w 1,330 sek