Acosta: „Wyglądaliśmy jak osły”

Pedro Acosta skrytykował przepisy dotyczące ciśnienia opon po GP Indonezji. Zawodnik Red Bull KTM Factory Racing podczas niedzielnego wyścigu na torze Mandalika musiał kilkukrotnie zamieniać się pozycjami z Markiem Marquezem. Chodziło o uniknięcie 16-sekundowej kary za zbyt wiele okrążeń poniżej minimalnego ciśnienia przedniej opony, wynoszącego 1,8 bara.

„Wyglądaliśmy jak osły” – powiedział Pedro Acosta. Hiszpan otrzymał ostrzeżenie o zbyt niskim ciśnieniu i oddał pozycję, aby je podnieść podczas jazdy za rywalem. Podejrzewał, że Marc Marquez miał podobne problemy, ponieważ także go przepuszczał. Sam zawodnik Ducati nie wspominał jednak o takich trudnościach.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Pedro Acosta chciałby, aby wymagane minimum sprawdzano przed startem na polach startowych. Jego zdaniem zespoły mogą przewidywać przebieg rywalizacji, ale nie mają wpływu na zachowanie innych zawodników. Przypomniał przykład Jorge Martina, który w sobotę stracił zwycięstwo w sprincie z powodu ciśnienia opony.

Zawodnik Red Bull KTM Factory Racing uważa, że zamiany pozycji kosztowały go szansę na finisz w pierwszej czwórce. Gdy jechał za rywalem, ciśnienie było prawidłowe, lecz po wyprzedzeniu ponownie pojawiały się problemy. Mimo tego ocenił wyścig lepiej niż sobotni sprint i podkreślił, że był najlepszym zawodnikiem na motocyklu innym niż Aprilia.

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Back to top button