GP Indonezji: Wygrana Bezzecchiego! Martin wraca na pozycję lidera MŚ!

Marco Bezzecchi wygrał niedzielny wyścig o GP Indonezji! Drugie miejsce zajął Raul Fernandez, pomimo kontuzji prawego palca wskazującego. Podium dopełnił Jorge Martin, który dzięki dopiero szóstej pozycji Marca Marqueza powrócił na pozycję lidera MŚ MotoGP! Obu Hiszpanów dzieli jednak zaledwie dwa punkty w tabeli!

Początek wyścigu

Kliknij, aby pominąć reklamę

Zmagania przebiegały w sprzyjających warunkach. Zawodnicy mieli do przejechania dwadzieścia siedem okrążeń. Z pole position ruszał Raul Fernandez. Obok niego ustawili się Marco Bezzecchi i Fabio Di Giannantonio. Z drugiego startowali Marc Marquez, Jorge Martin i Fermin Aldeguer, natomiast z trzeciej Ai Ogura, Alex Marquez i Pedro Acosta. Czołową dziesiątkę dopełniał Pecco Bagnaia. Wszyscy zawodnicy mieli założony pośredni tył i miękki przód.

Bezzecchi popisał się świetnym startem, jednak Fernandez zdołał utrzymać prowadzenie. Trzecie miejsce zajmował Marquez, natomiast czwarte „Diggia”. Na kolejnych pozycjach znajdowali się Aldeguer i Martin. W trakcie pierwszego okrążenia Alex Marquez i Pedro Acosta wyprzedzili Ogurę. Czołową dziesiątkę dopełniał Luca Marini, który wypchnął z niej Bagnaię.

Mocny początek Raula Fernandeza

Kliknij, aby pominąć reklamę

Raul Fernandez po trzech okrążeniach miał już ponad sekundę przewagi nad Bezzecchim. Wywrotkę w czternastym zakręcie zaliczył czwarty Aldeguer. Martin szybko dojechał do Marqueza, skutecznie atakując go w dziesiątym zakręcie toru Mandalika! Obrońca mistrzowskiej korony miał problemy z tempem, w efekcie czego dogonili go również Acosta, Di Giannantonio, Alex Marquez oraz Ogura. Na szóstym okrążeniu, w drugim zakręcie, wywrotkę zaliczył Jack Miller. Kółko później, w „siedemnastce”, upadł Bagnaia.

Problemy z tempem Marca Marqueza

Na siódmym kółku, w dziesiątym zakręcie Mandaliki, kierowca Ducati stracił czwartą lokatę na rzecz Acosty. Tuż za obrońcą mistrzowskiego tytułu byli „Diggia”, brat Alex oraz Ogura. Tymczasem Bezzecchi zniwelował stratę do Fernandeza do zaledwie pół sekundy! Straty względem nich próbował odrabiać trzeci Martin. Czołową dziesiątkę zamykali Marini i Fabio Quartararo. Na dziewiątym okrążeniu wycofał się Toprak Razgatlioglu. Kierowca Pramac Yamaha jechał z wybitym prawym barkiem po niebezpiecznym wypadku na rozgrzewce.

Pojedynek Bezzecchiego i Fernandeza

Kliknij, aby pominąć reklamę

Fernandez i Bezzecchi rywalizowali o pierwsze, z kolei Marquez i Acosta o czwarte miejsce. Kierowca KTM-a, mając problemy z ciśnieniem przedniej opony, przepuścił Marca w sekcji zakrętów 13-14. Po dwóch kółkach Pedro ponownie jednak odebrał pozycję MM93 w „dziesiątce”. Ich pojedynek oglądał „Diggia”. Nieco dalej znajdowali się Alex Marquez i Ai Ogura, którzy rywalizowali o siódmą pozycję. Samotnie na trzeciej lokacie jechał Martin.

Bezzecchi nowym liderem! Problemy Acosty z ciśnieniem opon!

Raul Fernandez coraz mocniej odczuwał ból kontuzjowanego palca wskazującego. Na dziewiętnastym okrążeniu, na dohamowaniu do pierwszego zakrętu, Bezzecchi w końcu zdołał go wyprzedzić, zostając nowym liderem wyścigu!

Tymczasem wyraźnie problemy z ciśnieniem opony miał Acosta, który nie mógł narzucić wysokiego tempa i był zmuszony puszczać innych zawodników. Oddawanie pozycji powodowało jednak kuriozalne sytuacje. Marquez, Di Giannantonio i Ogura byli tym wyraźnie skołowani. Japończyk w międzyczasie wyprzedził „Diggię”. Nieco w tyle został Alex Marquez. Quartararo skutecznie zaatakował z kolei dziewiątego Mariniego.

Spokojnie zwycięstwo Bezzecchiego

Marco Bezzecchi pewnie sięgnął po zwycięstwo w niedzielnym wyścigu o GP Indonezji. Drugi na metę wjechał Raul Fernandez, który nie dał się dogonić Jorge Martinowi. Zważywszy na kontuzję palca, to wielki sukces kierowcy Trackhouse Aprilii! Pojedynek o czwarte miejsce rozegrał się między Acostą i Ogurą, którzy odskoczyli od Marqueza. Ostatecznie górą okazał się Japończyk. Nadal jednak nie wiadomo, czy kierowca KTM-a nie otrzyma kary czasowej za trapiące go problemy z ciśnieniem opon. Dopiero po wyścigu zostanie sprawdzone, czy 22-latkowi udało się opanować sytuację.

Siódmą pozycję zajął Alex Marquez, który wyprzedził „Diggię”. Włoch pod koniec zmagań wyraźnie stracił tempo. Di Giannantonio nie ukrywał jednak, że nadal odczuwał skutki wypadku w sprincie o GP Japonii. Nie dał się jednak dogonić dziewiątemu Quartararo. Czołową dziesiątkę dopełnił Enea Bastianini, bo wiem Marini spadł na dwunastą pozycję. Pomiędzy Włochami znalazł się Brad Binder.

Pozostałe punkty wpadły w ręce Johanna Zarco, Franco Morbidellego i Alexa Rinsa. Stawkę zamknęli Diogo Moreira i Maverick Vinales

Klasyfikacja generalna

Jorge Martin (355. pkt) powrócił na czoło tabeli MŚ MotoGP! O dwa punkty wyprzedza Marca Marqueza (353. pkt) oraz o czterdzieści sześć punktów Marco Bezzecchiego (309. pkt). Przed weekendem jednak „Martinator” z pewnością liczył na znaczne powiększenie przewagi nad kierowcą Ducati, dla którego Mandalika zawsze była „koszmarna”.

GP INDONEZJI 2026 (MANDALIKA) – WYNIKI WYŚCIGU MOTOGP
POZ. ZAWODNIK KRAJ ZESPÓŁ MOTOCYKL CZAS/STRATA
1 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing Aprilia 40:46.582
2 Raul Fernandez SPA SuperFile Trackhouse MotoGP Team Aprilia +4.260
3 Jorge Martin SPA Aprilia Racing Aprilia +6.890
4 Ai Ogura JPN SuperFile Trackhouse MotoGP Team Aprilia +9.378
5 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM Factory Racing KTM +9.492
6 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo Team Ducati +10.778
7 Alex Marquez SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati +16.821
8 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati +19.840
9 Fabio Quartararo FRA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha +19.999
10 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 KTM +21.111
11 Brad Binder RSA Red Bull KTM Factory Racing KTM +21.912
12 Luca Marini ITA Honda HRC Castrol Honda +22.656
13 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR Honda +26.260
14 Franco Morbidelli ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati +28.012
15 Alex Rins SPA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha +31.662
16 Diogo Moreira BRA Pro Honda LCR Honda +34.168
17 Maverick Viñales SPA Red Bull KTM Tech3 KTM +71.596
DNF Toprak Razgatlioglu TUR Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha DNF
DNF Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo Team Ducati DNF
DNF Jack Miller AUS Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha DNF
DNF Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati DNF
DNS Aleix Espargaro SPA Honda HRC Castrol Honda DNS

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

17 komentarzy

    1. @Eldiablo ale…michelin podaje minimalne ciśnienie jakie zawodnicy mają stosować i jeśli by nie kombinowali z mniejszym na starcie to by problemów nie mieli.Przecież poniżej dopuszczalnego nie spadnie jeśli wyjedzie na dozwolonym bo ciśnienie może tylko wzrosnąć. Jakoś BEZ polowe wyscigu pierwszy jechał więc chłodził oponę.Niech zawodnicy nie kombinują i tyle

    1. @Werator12 Byl najlepszym kierowcą Ducati więc lepiej brzmi – jak na Marca fatalne tempo . Wydaje mi sie że skoro nie czul motocykla czy siebie w wyścigu to i tak dobry wynik który zresztą tak przewidywal . Ten regulamin z ciśnieniami opon przewraca wyścigi i maskuje przez to realne możliwości motocykli jak i kierowców

  1. Aprilia miała zdominować ten weekend i to zrobiła w momencie gdy sobie nie podkładali nóg w trakcie wyścigu. I szczerze mówiąc duet satelicki Aprilli pod względem umiejętności i mentalu jest lepszy niż zespół fabryczny. A to co zrobił Raul w wyścigu z złamanym palcem tylko to potwierdza. A na koniec spodziewałem się że Marc będzie w wyścigu ok 5 m i tak też się stało. I patrząc na to że charakterystyka tego toru mu najmniej pasowała z pozostałych to jest też wygranym no traci tylko 2 pkt do Martina

  2. Moim zdaniem Mark wyraźnie nie był dziś sobą i to bez względu na to że tor wyraźnie mu nie podchodzi. Patrząc jak bardzo wyczerpany fizycznie był wczoraj przypuszczam że celem na dziś było chyba tylko ukończyć wyścig i nie spaść z motocykla. Tylko na moment w końcówce jak poczuł okazję że Ai i Pedro walczyli między sobą na chwilę zaczął jechać jak on ( agresywnie , dynamicznie ) ale jak AI odjechał to też błyskawicznie odpuścił. Czyżby to już wiek upominał się o swoje prawa w tak ekstremalnych warunkach ? Czy ktoś miał podobne wrażenie ?

  3. Wszyscy krytykują Balaton Park, ale jak patrzę na widowisko jakie serwuje nam taka Mandalika czy Aragon to tam naprawdę się działo. Wszyscy jechali zbici jeden za drugim, częste próby wyprzedzania do szykan. Na tych dwóch obiektach nie działo się nic w porównaniu z obiektem na Węgrzech. Takie moje zdanie. Pomijam infrastrukturę itp. Oceniam realne ściganie.

  4. Martin mnie zaskakuje, bo od kilku wyścigów wytrzymuje psychicznie presję #93, nie przewraca się, walczy z Marquezem łokieć w łokieć, tam gdzie może wygrywa, tam gdzie Aprillia jest słabsza minimalizuje straty. Potrafi się przebić nawet jak wystartuje z 2 czy 3 rzędu i miewa atomowe starty.

    .

  5. Ciekawe że wszystkie owalne tory różnych sportów nie tylko motorowych ( żużel, INDY, kolarstwo, łyżwiarstwo szybkie, lekkoatletyka ) kręcą się ” w lewo”. Tak samo wyścigi na wodzie. A tory F1 , MotoGP mają przewagę konfiguracji prawoskrętnej. Co jest powodem ?

  6. na pewno Martin poprawił mental.. ale inteligencji i sprytu wyścigowego mu jednak brakuje…
    wczoraj miał wygrany sprint a kombinacja jego błędów/złych decyzji sprowadziła go na miejsce poza podium.
    Dostał info o ciśnieniu- przyspieszył żeby podbić, cisnął tak ze ponad 2 sekundy miał nad MM nic to nie dało to zwolnił żeby go puścić przy czym nawet nie siadł na kole za Markiem a zarznięta opona podziękowała za współpracę i zamiast wygrać był 4..

Dodaj komentarz

Back to top button