Bagnaia komentuje temat ulicznych torów

W przyszłym roku doczekamy się pierwszego w historii wyścigu ulicznego! GP Australii zostanie bowiem przeniesione z Phillip Island na ulice Adelaide. Obiekt zostanie oczywiście dostosowany do wyścigów motocyklowych. Wszystko po to, aby spełniał jak najwyższe standardy bezpieczeństwa. W tym temacie wypowiedział się Francesco Bagnaia, fabryczny kierowca Ducati.

Zmiana lokalizacji GP Australii spotkała się z ogromną krytyką fanów. Phillip Island rokrocznie przynosiło bowiem ogromne emocje w wyścigach MotoGP i serii towarzyszących. Obiekt znajduje się jednak na Wyspie Filipa, z dala od dużego miasta. Infrastruktura, która znajduje się wokół, nie spełnia najwyższych standardów. Przez trudną lokalizację na tor przybywało również coraz mniej kibiców.

Kliknij, aby pominąć reklamę

To skłoniło MotoGP Sports Entertainment (dawniej Dorna Sports) do przeniesienia Grand Prix na tor Adelaide. Początkowo rozważano obiekt uliczny Albert Park na ulicach Melbourne. Ostatecznie doszło jednak do porozumienia z władzami miasta Adelajda.

Adelaide to tor uliczny, który był używany przez kierowców Formuły 1 na przełomie lat 80. i 90. XXI wieku. Włodarze serii i organizatorzy zapewniają, że pierwszy w historii wyścig uliczny będzie spełniał najwyższe standardy bezpieczeństwa.

Decyzja władz MotoGP jest szeroko komentowana przez dziennikarzy, kibiców i samych kierowców. Wywiadu portalowi „GP One” udzielił Francesco Bagnaia. Włoch nie ma nic przeciwko takiemu obiektowi, jeżeli będzie bezpieczny i przyjemny w ściganiu: „Jeśli to bezpieczny tor i będziemy mogli się ścigać w przyjemnym otoczeniu bez konieczności parkowania, to jestem zadowolony”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Co ciekawe, Pecco lepiej ocenił nitkę toru Adelaide, aniżeli Balaton Park na Węgrzech. Jednocześnie żałuje utraty Phillip Island: „Widziałem układ toru Adelaide – nie wygląda źle! Jest zdecydowany lepszy, niż Balaton Park, który w zasadzie jest parkingiem. To będzie coś innego i interesującego. Oczywiście utrata takiego toru, jak Phillip Island, jest trudna emocjonalnie. Naprawdę wspaniale było się tam ścigać”.

Bagnaia został również zapytany o Andreę Kimiego Antonellego. 19-letni Włoch w ostatni weekend wygrał pierwszy w karierze wyścig Formuły 1, GP Chin. Co ciekawe, obaj trenują w Akademii Valentino Rossiego. Kierowca fabryczny Ducati, który przyjaźni się z Kimim, bardzo cieszył się z sukcesu rodaka: „Jest taki super! Aż mnie zatyka, że On ma dopiero 19. lat! To tyle samo, co mój brat, a już jest wśród wielkich nazwisk. W Mercedesie jest w najlepszej możliwej pozycji. Miał niesamowity weekend. Szkoda tylko sprintu, gdzie dostał karę za kolizję”.

Kontynuując wypowiedź, dodał że wysłał mu wiadomość z gratulacjami. Liczy, że niebawem się spotkają: „Napisałem do niego SMS-a, ale pewnie jest zasypany wiadomościami. Odezwiemy się w ciągu najbliższych kilku dni. Może teraz, gdyż mieszka w San Marino, będziemy mogli się częściej widywać”.

A Wy jak oceniacie decyzję władz o przeniesieniu GP Australii na uliczny tor Adelaide? Czy pomysł ten okaże się trafiony?

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: gpone.com

Powiązane artykuły

2 komentarzy

Dodaj komentarz

Back to top button