Home / MotoGP / Dlaczego Bastianini i Vinales zdecydowali się przejść do KTM-a

Dlaczego Bastianini i Vinales zdecydowali się przejść do KTM-a

W końcu końca dobiega 2-tygodniowa przerwa od wyścigów, w trakcie której pojawiło się wiele tematów do dyskusji! Aż pięciu zawodników zadecydowało o swojej przyszłości, podpisując umowy z nowymi zespołami, a nawet producentami. Jednym z nich był Enea Bastianini, który mając kilka opcji zdecydował się przejść do zespołu Tech3, który w przyszłym roku ponownie przybierze pomarańczowe barwy KTM-a, kończąc dwuletni etap z GasGasem. Czwartek przed TT Assen był pierwszą okazją, by porozmawiać z Bestią, po jego ogłoszeniu.

„Cóż, to było dziwne. Po wyścigu w Mugello Ducati podjęło decyzję, a po kilku kolejnych godzinach to ja podjąłem decyzję. Jestem naprawdę podekscytowany, jak chodzi o moją przyszłość, to będzie solidny zespół z fabrycznym motocyklem, więc mogę być szczęśliwy. Ale muszę też myśleć o teraźniejszości. Teraz jestem bardziej zrelaksowany, myśląc o mojej przyszłości i tym wszystkim. Przed nami jednak wiele wyścigów, w których chcemy kontynuować, ponieważ w Mugello byliśmy jednymi z najmocniejszych, więc mogę być szczęśliwy także w tej kwestii.

„Miałem przed sobą wiele możliwości, ale ta była dla mnie najlepsza. Była najlepsza, ponieważ brałem także pod uwagę mój styl jazdy, czy też podejście zespołu. To może być dla mnie najlepsze rozwiązanie.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

KTM zdecydował się jednak ogłosić tamtego dnia nie tylko Bastianiniego, ale i jego przyszłego kolegę z zespołu. Ku zaskoczeniu wielu, a i samego zainteresowanego, nie był to Jack Miller, którego KTM zapewniał, że chcą zatrzymać go w swojej rodzinie, po tym jak jego miejsce zajmie Pedro Acosta. Drugie miejsce w Tech3 KTM poszło w ręce Mavericka Vinalesa, który sam podjął decyzję, by odejść z zespołu Aprilii, i podjąć kolejne wyzwanie. To najprawdopodobniej najbardziej zaskakująca decyzja dotychczas w tym sezonie, bowiem nie tylko marka z Noale wydaje się być w tym roku najbliższym rywalem Ducati, ale to właśnie Hiszpan jest ich najlepszym zawodnikiem, który cały czas jest jednym z kandydatów do walki o top3 na koniec mistrzostw.

Vinales odniósł w tym roku swój pierwszy triumf na Aprilii, dzięki czemu stał się pierwszym w historii zawodnikiem MotoGP, który zwyciężał na trzech różnych motocyklach. Wcześniej dokonał tego na Suzuki i Yamasze, więc jeśli miałby odnieść triumf w przyszłym sezonie, na austriackim motocyklu, jeszcze bardziej utrudniłby innym pobicie tego rekordu. Oprócz zwycięstwa w GP Ameryk, Top Gun był najlepszy w dwóch Sprintach, dzięki czemu jest 6. w klasyfikacji mistrzostw, tylko jeden punkt za piątym Acostą. Czwartkowy dzień medialny przed rundą w Holandii także był pierwszą okazją, by zapytać Mavericka o powód tej decyzji.

„Jedną z rzeczy, o którą pytam samego siebie od dawna jest: dlaczego nie mogę powtórzyć rzeczy z Austin, skoro jeżdżę w ten sam sposób, naciskam tak samo mocno, i jeżdżę tym motocyklem bardzo dobrze? To był jeden z punktów, ponieważ myślę i mocno wierzę, że mam jeszcze wiele talentu, który mogę pokazać. Każdego roku czuję się coraz mocniejszy. Myślę, że to był moment na podjęcie decyzji; kierowałem się moim instynktem, oraz tym co uważam, że będzie następnym świetnym motocyklem w mistrzostwach.”

Źródło: motogp.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | kontakt: [email protected]

komentarze 2

  1. Najbardziej zaskakującą decyzją tego roku może być przejście Pramac na Yamahy i zatrudnienie Topraka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
147 zapytań w 1,977 sek