Fermin Aldeguer jednak jedzie do Kataru!
Choć początkowo nie było wiadomo, czy Fermin Aldeguer uda się na GP Kataru, to ostatecznie Hiszpan zdecyduje się na start na torze Lusail! 21-latek podejmie próbę jazdy, pomimo niedawnej kontuzji nadgarstka. Przypomnijmy, że za Alexa Marqueza pojedzie Iker Lecuona.
Aldeguer doznał urazu nadgarstka w wyniku wywrotki podczas GP Indonezji. Upadek był na tyle niefortunny, że wykluczył Hiszpana ze startu w GP Australii. Ostatecznie niedzielny wyścig na torze Philip Island nie doszedł do skutku.
Choć początkowo Fermin miał udać się dopiero na wyścigi w Portugalii i Walencji, to ostatecznie podjął decyzję o starcie w Katarze. W oficjalnym oświadczeniu Gresini Ducati przeczytać można: „Fermin Aldeguer jest gotowy do powrotu i jutro wyrusza do Dohy! Jednocześnie, w czasie gdy Alex Marquez dochodzi do zdrowia, witamy ponownie w zespole Ikera Lecuonę!”.
Choć ostatecznie o starcie Aldeguera zadecydują w czwartek lekarze, to jest to dobra wiadomość dla padoku MotoGP. Póki co pewna jest absencja kierowców fabrycznych i satelickich Yamahy oraz Alexa Marqueza. Hiszpana zastąpi, jak już wyżej wspomnieliśmy, Iker Lecuona. Aprilia poinformowała, że Lorenzo Savadori jest w gotowości zająć miejsce Jorge Martina lub Raula Fernandeza, jeżeli któryś z nich nie byłby zdolny do startu. Jeżeli z kolei Joan Mir nie przystąpi do GP Kataru, jego miejsce może zająć Brytyjczyk Jake Dixon – były zawodnik Moto2 i aktualny kierowca fabryczny Hondy HRC w MŚ World Superbike.
Źródło: Motorsport



