Home / MotoGP / GP Kataru: Jorge Martin zwycięski w nocnym Sprincie

GP Kataru: Jorge Martin zwycięski w nocnym Sprincie

Zeszłoroczny król Sprintów pozostaje w koronie na początku sezonu 2024! Jorge Martin w dominującym stylu zwyciężył w pierwszym starcie tego sezonu, w Katarze. Zawodnik Pramac Ducati świetnie wystartował z pole position, i przez całe 11 okrążeń nie popełnił nawet jednego błędu, który pozwoliłby drugiemu Binderowi na atak. Brad trzymał się na odległość mniejszą niż 0,5s przez całą długość Sprintu, ale nie udało mu się przypuścić ataku na #89. Podium zamknął Aleix Espargaro na Aprilii, który w końcówce wyścigu miał najlepsze tempo, co może być prognozą tego, co #41 szykuje na jutrzejszy wyścig Grand Prix.

Jorge Martin objął prowadzenie po starcie, a za jego plecami od razu znaleźli się Brad Binder, Enea Bastianini (Ducati), Aleix Espargaro i Pecco Bagnaia (Ducati). Z 11. na 6. miejsce awansował Australijczyk, Jack Miller (KTM). Na pierwszym kółku o 7. miejsce walczyli Marc Marquez (Gresini Ducati) i Fabio Di Giannantonio (VR46 Ducati), z którego to pojedynku górą wyszedł #93. Pomimo dobrego startu Bestia stracił dwie pozycje w dalszej części otwierającego sezon okrążenia.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Na drugim kółku straty poniósł Thriller Miller, który z 6. miejsca spadł na 10. Chwilę później bardzo groźny upadek zaliczył zeszłoroczny zwycięzca GP Kataru – Di Giannantonio. Na powtórce, którą pokazał realizator, zobaczyliśmy tylko leżącego na środku toru Diggię i przewracający się motocykl (10. zakręt). Na czwartym okrążeniu Bagnaia wyprzedził Aleixa, by awansować na 3. miejsce. W tym czasie do czołowej piątki dojechał Marc Marquez, który oderwał się od swojego brata, Alexa i Pedro Acosty. 8-krotny mistrz świata od razu wykorzystał błąd Bestii w ostatnim zakręcie, by chwilę później wyprzedzić Espargaro na prostej, i przesunąć się na 4. miejsce.

Chwilę później M. Marquez wyjechał szeroko w 14. zakręcie, co świetnie wykorzystał znajdujący tempo Aleix. Zawodnik Aprilii szybko odrobił stratę do Bagnai, i przy drugiej próbie wyprzedzania skutecznie awansował na 3. miejsce. Martin kontrolował przewagę na czele wyścigu, która w pewnym momencie wynosiła nawet 0,7s. #33 w ostatnim sektorze mógł zostać jeszcze zaatakowany przez Espargaro, jednak ten nie znalazł miejsca, i w ten sposób czołowa trójka dojechała do mety. Tuż za podium znaleźli się Bagnaia z Marquezem i Bastianinim. Jedyny debiutant w stawce, Pedro Acosta zakończył swój pierwszy Sprint w karierze na imponującym, 8. miejscu, przed fabrycznym kolegą, Jackiem Millerem.

Kliknij, aby pominąć reklamy
Wyniki Sprintu
Pos Rider Nat Team Time/Diff
1 Jorge Martin SPA Pramac Ducati (GP24) 20m 41.287s
2 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +0.548s
3 Aleix Espargaro SPA Aprilia Racing (RS-GP24) +0.729s
4 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP24) +1.625s
5 Marc Marquez SPA Gresini Ducati (GP23) +1.872s
6 Enea Bastianini ITA Ducati Lenovo (GP24) +2.322s
7 Alex Marquez SPA Gresini Ducati (GP23) +3.154s
8 Pedro Acosta SPA Red Bull GASGAS Tech3 (RC16)* +4.431s
9 Maverick Viñales SPA Aprilia Racing (RS-GP24) +6.738s
10 Jack Miller AUS Red Bull KTM (RC16) +12.670s
11 Marco Bezzecchi ITA VR46 Ducati (GP23) +12.835s
12 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +12.863s
13 Miguel Oliveira POR Trackhouse Aprilia (RS-GP24) +13.095s
14 Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP23) +13.795s
15 Joan Mir SPA Repsol Honda (RC213V) +14.096s
16 Johann Zarco FRA LCR Honda (RC213V) +14.840s
17 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +15.629s
18 Augusto Fernandez SPA Red Bull GASGAS Tech3 (RC16) +17.711s
19 Takaaki Nakagami JPN LCR Honda (RC213V) +22.733s
20 Franco Morbidelli ITA Pramac Ducati (GP24) +23.267s
21 Luca Marini ITA Repsol Honda (RC213V) +25.553s
Fabio Di Giannantonio ITA VR46 Ducati (GP23) DNF

Źródło: crash.net

 

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | kontakt: [email protected]

komentarzy 19

  1. Wyobraźcie sobie, że jest taki ktoś, kto całe życie jeździł na jakimś motocyklu, później przesiadł się na inny, na którym mu się jeszcze mylą nawyki z tego pierwszego i ten ktoś dojeżdża do mety 0,2 sekundy za mistrze świata, który cały czas wygrywa na takim motocyklu, a teraz nawet jechał lepszą jego wersję niż ten pierwszy koleś.

    • Wydaje mi się że ten błąd to wyszedł nawyk z Hondy, a chyba po treningu mówił ze musi czasami zwolnić złapać „reset” żeby znowu jadzić jak Ducati i tutaj też tak było – pewnie jeszcze jedno 2 okrążenia i Peco byłby za MM

    • tak, w 2004 roku zrobił to Valentino Rossi gdy po latach w Repsol Hondzie przesiadł się na Yamahę i w tym samym roku został mistrzem. Także jak widać na razie prochu MM nie wymyślił.

    • Wyobrazam, jest to Vale i wygral kilka mistrzostw z rzedu

      • Vale przesiadł się na Yamahę po 4 sezonach w Hondzie, jeszcze jako dość młody chłopak bez większych urazów.
        4 sezony, to nie całe życie.

        • Tak. Ale jakby nie patrzeć, to Rossi przesiadł się z Hondy, za którą wszyscy w tamtych czasach daliby się zabić(czyli tak jak obecnie Ducati). Na Yamaha, której daleko było do ideału. A mimo wszystko wygrał pierwszy wyścig na nowym sprzęcie, a potem pozamiatał cały sezon.

          • Oczywiście, że tak było jak mówisz, ale to jest inna historia – wystarczy przeczytać ze zrozumieniem co napisał Witek, by wiedzieć, że odpowiadacie na zasadzie licytacji, bo ktoś rzucił zachwytem w stronę MM, to z drugiej rzucacie czymś by pokazać, że Vale też był świetny, nawet jeśli to nie o te puzle w tej układance chodzi.

      • Tak, ale to były też inne czasy. Stawka nie była tak ściśnięta i konkurencyjna jak dziś. Gdyby dziś vale zaczynał swoją karierę to pewnie byłby takim Vinalesem/Milllerem i nigdy nie osiągnąłby statusu legendy.

        • Vinales i Miller to normalne chłopaki, już mężowie i Ojcowie dla których ściganie to zwykła robota, fenomen Rossiego to nie tylko genialna jazda ale i właśnie ten aspekt, jak Marquez ogłosi, że spodziewa się dziecka to stawiam, że Już MŚ nie zdobędzie

  2. Nie ma się co oszukiwać MM zrobił super wynik, przypomnę, że w Katarze tylko raz wygrał w MotoGP.

  3. Gruuuuby sezon się zapowiada :)))
    Kto wie czy nie najlepszy w historii …
    Jorge naprawdę kocur, Brad to samo.
    Jutro nowe rozdanie i spodziewał bym się niespodziewanych ludzi z przodu stawki. Pytanie tylko czy dojadą do końca :)

  4. DiGia dziś …. oszukał przeznaczenie :) fajnie , że jechali blisko siebie, na tej podstawie można mieć nadzieję, że KTM czy Aprilia są już bliżej Ducati :) niestety nie można tego napisać o japońskich producentach :( mistrzowie świata jak Fabio czy Mir nie zasłużyli na to aby kończyć wyścigi na takich miejscach :( z pewnością na plus MM, Binder i Acosta, na minus niestety Miller :) oby jutro bjlo więcej wyprzedzania w czołówce :):):)

    • Może nie było dużo wyprzedzania, ale momentami było ciaśniutkooo
      A hasło na jutro: Łopuny :))
      I 2 razy więcej emocji miejmy nadzieje…

  5. Fabio pewnie już rozmawia z Aprilia…

  6. Najbardziej szkoda mi jest i będzie na koniec sezonu Quartararo (no chyba ze yamaha magicznie coś wymyśli), ten szit w ogóle nie jedzie.
    Kilka lat wcześniej ducati miało problemy, ale chociaż mieli prędkość i na niektórych torach coś mogli pokazać. Yamaha (czy honda) na chwilę obecną nie ma żadnego punktu zaczepienia…

  7. Trzeba być niezłym kamikaze, aby wyciągać przykład Rossiego. Po pierwsze faceta dawno w Moto GP nie ma, więc trzeba mieć straszne kompleksy, aby go co chwila wyciągnąć i ze wszystkim kojarzyć.
    Po drugie, jego przesiadka na Ducati nie była zbyt udana:D A jeśli ktoś powie, że nie ważne, że Yamaha, to ja odpowiem – > patrząc punkt pierwszy i wychodzącego kompleksy. Czy Rossi kiedy przesiadł się na Yamahę, to na tym moto od lat jeździł aktualny, podwójny mistrz świata oraz jedyny zawodnik, w poprzednim sezonie był w stanie nawiązać z nim walkę? Nie? To to porównanie jest kompletnie bez sensu i równie dobrze można twierdzić, że Yamaha zrobiła wtedy najlepszy motocykl i nie da się tych słów bezsprzecznie podważyć, bo nie ma takich faktów. Co więcej, wyrywanie Rossiego na Yamasze przerwał… pierwszy lepszy zawodnik, który na ową Yamahę wsiadł. Ktoś mający mniejsze umiejętności niż taki Peco. Także naprawdę jest sens bawić się w takie porównanie i umniejszać przez tą zabawę swojemu ulubieńcowi?

    Może już czas przeszłość zostawić w przeszłości i nie mylić ja z teraźniejszością i innymi czasami? Vale jeździł w innych czasach i wtedy był wielki, a później jeździł Marquez i był oraz jak widać chyba nadal jest wielki i te czasy jeszcze się nie skończyły. Po co te porównania? Z porównań wychodzi, że kiedy jeździli razem to Vale nie wygrał mistrzostwa z Marquezem, a Marquez zrobił to ile razy? Czasy okrążeń też będziemy porównywać? Albo punkty, czy zwycięstwa w mistrzowskich sezonach?
    Powtarzam, niech osoby żyjące przeszłością i kompleksami sobie dadzą spokój, jesli ktoś był wielki, to nie trzeba go bronić, tym bardziej w tak bezsensowny i umniejszajacy mu sposób.

    Chciałbym zaznaczyć, że zawszę lubiłem i Vale (oglądałem go nawet w innych dyscyplinach) i Marquez. Talent sam się broni, a kiedy ktoś talentu nie widzi i próbuje go za kwestionować to musi być straszne smutnym człowiekiem odbierając yam sobie przyjemność z podziwiania epokowych zawodników, ja i kimś kto sam umniejsza wartość swoim opiniom sprowadzać się do poziomu internetowego hejtera.

    • To nie jest tak, że porównuje się zawodników byłych i uwczesnych? Facet napisał Ci, że takie coś już miało miejsce, a Ty się denerwujesz i sam wyliczasz kto ile czasu spędził na danej maszynie itp. MM ma talent i tego nikt nie podważy. W tym sezonie będzie w czubie, ale mistrza nie zgarnie. Takie moje zdanie. Cieszmy się z walki na torze. Miłego wyścigu w niedzielę. Niech wygra najlepszy😁

      • Widzę, że nic nie zrozumiałeś z mojego życia pisu. Porównania podałem jako przykłady, aby pokazać jak są bezsensowne, bo każdy przypadek jest inny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
168 zapytań w 2,249 sek