Jorge Martin trzy pola do tyłu w GP Hiszpanii!
Jorge Martín otrzymał karę przesunięcia o trzy miejsca na starcie niedzielnego Grand Prix Hiszpanii po incydencie podczas piątkowego treningu w Jerez. Zawodnik Aprilii został ukarany za blokowanie Alexa Márqueza.
Sędziowie uznali, że Hiszpan jechał zbyt wolno po optymalnej linii i przeszkodził rywalowi w zakrętach 3-4 podczas końcówki popołudniowej sesji. Mimo utrudnień Alex Marquez i tak uzyskał najlepszy czas dnia.
Kara dotyczy wyłącznie niedzielnego wyścigu głównego. Sprint pozostaje bez zmian. Martín zdołał jednak bezpośrednio awansować do Q2, uzyskując dziewiąty rezultat treningu.
Piątek był dla mistrza świata z 2024 roku bardzo nerwowy. Dwukrotnie zaliczył upadki – pierwszy rano, już po zakończeniu sesji, gdy ruszał do próbnych startów. W kraksie uszkodził podstawowy motocykl, który został naprawiony tuż przed kolejnym wyjazdem na tor.
Do drugiego upadku doszło w popołudniowym treningu, w ostatnim zakręcie toru Jerez. „To był chyba problem z temperaturą. Muszę bardziej uważać, gdy opona stygnie po wolniejszym okrążeniu” – wyjaśnił zawodnik Aprilii.
Martín przyznał też, że dzień komplikowały dodatkowe problemy techniczne, przez co miał tylko jedną realną próbę szybkiego okrążenia. Mimo zamieszania awansował do Q2, choć kara znacząco utrudni mu walkę o zwycięstwo w niedzielę.



