Kolejna kontuzja! Jorge Martin nie jedzie w GP Tajlandii

Aktualny mistrz świata MotoGP, Jorge Martin, nie weźmie udziału w nadchodzącym GP Tajlandii po niefortunnym upadku podczas treningu, w wyniku którego doznał złamania lewej ręki. Hiszpański zawodnik miał rozpocząć sezon w Buriram na torze Chang, jednak poważna kontuzja pokrzyżowała jego plany.

Do wypadku doszło w poniedziałek, zaledwie kilka dni przed pierwszym wyścigiem sezonu. Martin natychmiast poddał się badaniom lekarskim, które wykazały, że złamał kość promieniową oraz kilka kości nadgarstka w lewej ręce. Po konsultacji medycznej zapadła decyzja o przeprowadzeniu operacji we wtorek w klinice Dexeus w Barcelonie.

Kliknij, aby pominąć reklamę

To nie pierwsze problemy zdrowotne hiszpańskiego zawodnika w ostatnich tygodniach. Wcześniej, podczas przedsezonowych testów w Sepang na początku lutego, Martin uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego złamał prawą rękę i lewą stopę. Wtedy również musiał przejść operację – zabieg odbył się 7 lutego w Barcelonie, a przeprowadził go renomowany chirurg dr Xavier Mir.

Chociaż jego zespół zapewniał, że Martin czuje się dobrze i planował wylot do Tajlandii, by wziąć udział w czwartkowych badaniach medycznych oraz piątkowym treningu, najnowszy uraz pokrzyżował te plany. Hiszpan, zamiast walczyć na torze w Buriram, czeka teraz na operację oraz długi proces rehabilitacji. Na ten moment nie wiadomo, kiedy będzie w stanie wrócić do rywalizacji.

Kontuzja ta to ogromny cios dla Martina, który po zdobyciu tytułu mistrza świata MotoGP w 2024 roku z zespołem Pramac Ducati podpisał kontrakt z Aprilią, stając się nowym liderem jej programu w królewskiej klasie. Jego pierwsze testy na motocyklu RS-GP miały miejsce w listopadzie w Barcelonie, a kolejne w lutym w Malezji. Niestety, podczas testów w Sepang zaliczył groźny upadek w drugim zakręcie i nie zdążył zebrać cennych danych, co jeszcze bardziej komplikuje jego sytuację przed rozpoczęciem sezonu.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Aprilia potwierdziła w oficjalnym oświadczeniu, że: „Jorge Martin doznał złożonego złamania kości promieniowej oraz kilku kości nadgarstka po lewej stronie, a także złamania pięty lewej stopy podczas treningu. Po konsultacji chirurgicznej zdecydowano o przeprowadzeniu operacji, która odbędzie się jutro w klinice Dexeus w Barcelonie. Celem zabiegu jest stabilizacja złamań kości promieniowej i łódeczkowatej lewej ręki. Martin opuści GP Tajlandii, a czas jego rekonwalescencji zostanie określony po operacji.”

W związku z jego nieobecnością Aprilia zdecydowała się powołać na jego miejsce Lorenzo Savadoriego, który już wcześniej brał udział w testach zespołu w Buriram. Włoski zawodnik ma bogate doświadczenie z motocyklem RS-GP i może pomóc zespołowi w dalszym rozwoju maszyny na początku sezonu.

Nie jest jasne, jak długo potrwa przerwa w startach Martina, ale jego nieobecność na torze to poważny problem zarówno dla niego samego, jak i dla zespołu. Aprilia pokładała duże nadzieje w swoim nowym liderze, licząc na mocny początek sezonu.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

7 komentarzy

  1. Tak jak już pisałem wcześniej, nie sądziłem że zobaczymy Martina na podium w tym sezonie.
    Po tej informacji nie wiem co więcej dodać…
    Trzymam kciuki za Martina i o jego dojście do siebie.
    Wciaż liczę na jego walkę o podia w sezonie 2026. 🙂

Dodaj komentarz

Back to top button