Marc Marquez przyznał, że chciałby pozostawić za sobą pechowy wyścig o GP Wielkiej Brytanii, w którym nie zdobył choćby jednego punktu. Hiszpan stracił pozycję lidera na rzecz Andrei Dovizioso, ale ubył mu także jeden rywal w walce o tytuł, kontuzjowany Valentino Rossi.
Honda odbyła latem testy na torze Misano, a więc powinna być dobrze przygotowana do tej rundy grand prix. Marquez odniósł na tym torze już cztery zwycięstwa, ale tylko jedno w MotoGP – w 2015 roku, w wyścigu flag-to-flag. Pozostałe miały miejsce w 125ccm oraz Moto2.
„Postaramy się, aby weekend w Misano był dla nas świetny, zostawiając za sobą poprzedni wyścig. Najważniejsze, że w ostatnim czasie byliśmy konkurencyjni na wszystkich typach torów, więc teraz udajemy się na Misano, który jest torem krętym, o ciasnych zakrętach, z takim samym podejściem i mentalnością, z jaką świetnie pracowało nam się do tej pory.” – powiedział Marc Marquez.
„Spróbujemy być tak mocni, jak to tylko możliwe, nie tylko zwycięstwo powinno być naszym celem, jesteśmy gotowi na walkę o to. Postaramy się osiągnąć jak najlepszy wynik. Mieliśmy tutaj pozytywny test w sierpniu, więc pojedziemy tam i chcemy być gotowi do walki już w piątek o poranku.” – dodał.
Jeszcze nie tak dawno mówił że już nie wierzy w poprawe motocykla by być konkurencyjnym…Podoba mi się jego 'bojowe’ nastawienie
Cały Marc,zawsze gotowy do walki! :D
3mam kciuki za podium!