Marquez nie szukał wymówek po GP Wielkiej Brytanii
Marc Marquez, podobnie jak w sobotę, nie miał tempa na walkę o podium. Ostatecznie musiał minimalizować straty, przecinając linię mety na siódmym miejscu. Kierowca Ducati nie szukał wymówek, uważając że to jego forma nie była dostatecznie dobra, aby walczyć o coś więcej.
W udzielonym wywiadzie MM93 przyznał, że motocykl i opony spisywały się dobrze i to jego nie było stać na lepszy wynik: „Motocykl spisywał się dobrze, opony też. Dziś nie mogłem znaleźć sposobu na poprawę, a siódma pozycja była czymś, czego na papierze mogliśmy się spodziewać. Pierwsza piątka to optymistyczny wynik, ale nie udało nam się tego zrobić w najlepszy możliwy sposób i skończyliśmy na siódmym miejscu”.
Kierowca Ducati potwierdził, że dziś opony nie miały tak dużego spadku tempa, jak w sobotę: „Opony spisywały się lepiej, niż wczoraj. Widać to było po wszystkich. Dobrą wiadomością jest to, że nie mieliśmy dużego spadku. Praca ogumienia była w porządku. Mam na myśli to, że nawet na ostatnich okrążeniach można było być szybkim”.
Kontynuując wypowiedź, dodał że dziś nie było problemu z zarządzaniem oponami: „Poradziliśmy sobie normalnie, jak zawsze. Ale problem w tym, że zazwyczaj w sprincie ciśnie się od początku do końca, jak w kwalifikacjach. A wczoraj, z jakiegoś powodu, nie było to możliwe. Ale dzisiaj niczym się nie różniliśmy od innych wyścigów”.
Bez ogródek odpowiedział, że to On był przyczyną tak przeciętnego wyniku w niedzielnej rywalizacji. Podkreśla, że nawet w dobrej formie nie był tu przed rokiem specjalnie konkurencyjny. Spośród kierowców Ducati wyróżnił tu swojego brata Alexa, który był najbardziej konkurencyjny: „To ja (byłem przyczyną słabego wyniku – przyp. red.). Moja kondycja fizyczna nadal pozostaje wiele do życzenia. Ale jż w zeszłym roku, kiedy byłem w szczytowej formie, Alex był ode mnie szybszy na tym torze. Ale tak, Alex jeździ tu bardzo dobrze i jest po prostu szybszy od nas. To znaczy, porównuję z zawodnikami, którzy mają ten sam motocykl”.
Marc nadal nie ma dostatecznie dużej wytrzymałości, jeżeli chodzi o kondycję jego prawego barku: „To był częściowy sukces, ale wytrzymałość nadal pozostaje problemem. Po raz pierwszy w ataku czasowym udało mi się dobrze pojechać, ale wytrzymałość to obszar, w którym muszę się poprawić. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w dalszej fazie sezonu”.
Kibice i eksperci oczekują od MM93 kolejnego tytułu Mistrza Świata MotoGP. Hiszpan podkreśla jednak, że chce przede wszystkim czerpać przyjemność z jazdy na motocyklu i ewentualnej porażki w walce o obronę mistrzostwa nie będzie uznawać za katastrofę:
„Ciągle to powtarzam. I z tego powodu mówiłem już w zeszłym roku i w czwartek tutaj. Moje ambicje są takie same. Sposób podejścia do weekendu wyścigowego jest taki sam. Ale zawsze realistyczny i bez pośpiechu. Wczoraj miałem ten duży problem z żywotnością opon, z którym sobie nie poradziłem. Skończyłem na dziewiątym miejscu. Dzisiaj czuję, że nie byłem w stanie walczyć z innymi. No cóż, tak to wygląda. Walczyłem wystarczająco dużo w swojej karierze. Będę walczył, kiedy poczuję się dobrze. Ale jeśli nie czuję się dostatecznie dobrze, to nic z tym nie zrobię. I nie uważam, by świat mi się z tego powodu miał zawalać” – odpowiedział dosadnie siedmiokrotny Mistrz Świata MotoGP.
Za dwa tygodnie odbędzie się wyścig o GP Aragonii. To jeden z torów, na których Marc Marquez czuje się niczym „ryba w wodzie”. Kierowca Ducati traci do prowadzącego w tabeli MŚ MotoGP Jorge Martina 40. punktów.
Źródło: Motorsport




Aprilia odjechała zdobycie tytułu w tym roku cieżkie do zrobienia prawdopodobnie dalej ma jakieś problemy po wywaleniu przez bezzekiego i myśli o sezonie następnym co nie zmienia faktu .ze na niektórych torach może dalej wygrywać
Prawe szybkie zakręty od dawna są w jego wykonaniu katastrofalne. A teraz do tego doszła ta kontuzja, która jeszcze bardziej to uwyplukla. W zeszłym roku też dwa najszybsze prawe przejeżdżał naprawdę kiepsko. Silver jest dla niego gorszy od Assen, więc ja spodziewałem się kiepskiego występu.
kowal0000 Śmieszny jesteś. Zobacz ile tracił na początku sezonu do lidera, a jak wygląda to teraz? A Ty piszesz , że myśli o następnym sezonie🤣 Następny sezon to zupełnie inne motocykle i nie wiadomo co będzie? Widać, że masz pojęcie🤣. Druga sprawa używaj przecinków i kropek tam gdzie trzeba. Ja wiem, że są wakacje no ale chłopie tego nie da się czytać.
@[email protected] hahahahahaha… a Ty niby potrafisz w interpunkcję ? 😀 😀 😀
Widziałem przez (o zgrozo) już dekady oglądania tego cyrku kilku mistrzów, któzy mówili „no, sprzęt ok, opony ok, ale ja nie chciałem cisnąć żeby się nie zgruzować”. To za każdym razem był ostatni etap kariery.
@grooby A tak konkretnie to którzy zawodnicy tak powiedzieli ? Bo Marc raczej takiego tekstu nie wypowiedział.
@pro.anty.k Powiedział, słabo śledzisz widocznie.
@grooby Powtórzę pytanie- którzy zawodnicy wg twojego postu ?
Mega dziwny ten sezon w wykonaniu MM ale mamy jeszcze 370 punktów do rozdania a lider ma obecnie 240. Więc sytuacja jest otwarta. Z top 6 każdy może być mistrzem.
@saruto Myśle ze zdrowie daje o sobie znac…tyle operacji..kontuzji
Do autora tekstu: „Za dwa tygodnie odbędzie się wyścig o GP Aragonii.”
Myślę, że poprawnie powinno być: „Za trzy tygodnie odbędzie się wyścig o GP Aragonii.”
Jeszcze się może duzo wydarzyć w sezonie..pożyjemy zobaczymy
Nie pamietam zeby kiedykolwiek narzekal na motocykl . Powiedzial ze jesli jest drugim Ducati w wyscigu to problem jest z nim a nie sprzetem .