Marquez oddał hołd Pecco Bagnai

W ostatnim czasie odbył się Światowy Weekend Ducati. Po raz ostatni w charakterze fabrycznego zawodnika brał w nim udział Francesco Bagnaia. Były dwukrotny Mistrz Świata MotoGP dostał owację na stojąco. Hołd swojemu zespołowemu partnerowi oddał również Marc Marquez, obrońca mistrzowskiej korony w barwach bolońskiej marki.

Bagnaia był zawodnikiem fabrycznym Ducati od 2021 roku. W latach 2022-2023 wywalczył tytuł indywidualnego Mistrza Świata MotoGP. Wszyscy oczekiwali, że Włoch stoczy zacięty bój o kolejne mistrzostwa z nowym zespołowym partnerem, Markiem Marquezem. Presja oraz problemy z adaptacją do nowego modelu Desmosedici GP25 odbiła się jednak wyraźnie na formie Pecco. Podczas gdy MM93 wywalczył mistrzostwo w 2025, FB63 zajął dopiero 5. miejsce!

Kliknij, aby pominąć reklamę

Już wiadomo, że z końcem sezonu 2026 Pecco opuści Ducati i trafi do Aprilii. Podczas Światowego Weekendu Ducati kibice podziękowali Bagnai za sześć sezonów współpracy owacją na stojącą. W oficjalnym filmiku bolońskiej marki Francesco również oddał cześć fanom: „Wczoraj przyjechałem tu swoim Scramblerem i pojeździłem po okolicy. Kiedy przyjechałem, zobaczyłem tablice rejestracyjne z Niemiec, kilka z Anglii i wielu włoskich fanów. Bardzo się cieszę, widząc tak wielką pasję płynącą zewsząd. To fantastyczne. Wspaniale jest dzielić się takimi chwilami ze wszystkimi. Stworzenie zjednoczenia takiej grupy to coś wielkiego. A Ducati jest jedynym, kto mógł osiągnąć ten poziom. Bardzo dziękuję!”.

Marc Marquez przejął następnie mikrofon i oddał hołd Bagnai, wspominając, jak pomógł mu zaadaptować się do życia w fabrycznym garażu Ducati: „Oczywiście Pecco pokazał mi, jak radzić sobie z Ducati. Mam na myśli to, że kiedy zjeżdżam do pit stopu, widzę bardzo dobry zespół, bardzo dobry motocykl. Ale widzę również jeszcze lepszego partnera w zespole. Ducati ma jedność, w porównaniu z innymi dużymi markami. Jedność to siła, a z jednością można wszystko”.

Francesco Bagnaia teoretycznie nadal pozostaje w grze o tytuł Mistrza Świata MotoGP w sezonie 2026. Do prowadzącego Jorge Martina traci bowiem „tylko” 65. pkt!

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: Ducati Inside

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button