Janek Babiarz rusza po fotel lidera. Przed Polakiem runda CIV w Viterbo
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która odbędzie się na torze w Viterbo. Polski zawodnik przystąpi do zmagań jako wicelider klasyfikacji generalnej, a jego celem będzie walka o zwycięstwo i kolejną solidną zdobycz punktową, która przybliży go do upragnionego mistrzostwa.
Tor w Viterbo nie jest dla młodego motocyklisty nowością, jednak to jego rywale dysponują znacznie większym doświadczeniem na tym obiekcie. Większość z nich miała już okazję rywalizować we Włoszech, dlatego dobrze zna specyfikę tego toru. Janek nie zamierza jednak odpuszczać. Czterokrotnie uczestniczył w treningach na włoskim obiekcie, a znajomość jego nitki może okazać się kluczowa w walce o dobry wynik.
– Jestem dobrze nastawiony przed rundą w Viterbo. Byłem tam już cztery razy, pierwszy raz w kwietniu. Jestem w dobrej dyspozycji. Kręciłem tam dobre czasy, wiem, co jeszcze mogę poprawić. Na rundzie dojdą dodatkowe emocje i na pewno poprawię ten czas. Widziałem, jakie czasy robili chłopaki w zeszłym roku, więc wiem, że muszę się jeszcze poprawić – mówi Janek Babiarz.
Jeszcze przed sezonem Janek zapowiadał, że zamierza walczyć o najwyższe cele. Potwierdził to podczas dwóch pierwszych weekendów wyścigowych. Krakowianin wygrał dwa z czterech wyścigów, a do tego raz stanął na drugim stopniu podium. Solidna zdobycz punktowa sprawiła, że od początku sezonu utrzymuje się w ścisłej czołówce mistrzostw.
Po trzech wyścigach Janek był liderem klasyfikacji generalnej. Problemy techniczne w ostatnim starcie sprawiły jednak, że obecnie młody zawodnik zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji mistrzostw. Różnice pomiędzy czołową trójką są minimalne, dlatego każdy z rywali będzie chciał dopisać do swojego dorobku jak najwięcej punktów. Tor w Viterbo jest specyficzny, dlatego kluczowe znaczenie mogą mieć kwalifikacje.
– To nie jest duży tor, jest dość mały, taki trochę kartingowy. Kwalifikacje będą bardzo ważne. Jest ciasno, nie ma za bardzo miejsca na wyprzedzanie, więc ciężko będzie przebijać się w wyścigu. Musimy wykręcić dobry czas w kwalifikacjach.
Weekend będzie miał także nieco inny format niż dotychczasowe rundy. Tym razem zawodnicy nie pojadą sesji Super Pole – bezpośrednio po kwalifikacjach odbędzie się wyścig sprinterski. Co ciekawe, będzie to dla młodego motocyklisty zupełnie nowe doświadczenie.
– Nie będziemy mieć też Super Pole. Od razu po kwalifikacjach jedziemy sprint. Szczerze, nawet nie wiem, jak to działa, bo jeszcze nigdy nie jechałem sprintu, ale jestem dobrze nastawiony i wiem, że mogę wygrać – dodaje Babiarz.
Dobra forma, znajomość toru oraz wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej sprawiają, że polski zawodnik będzie jednym z tych, których warto obserwować podczas rywalizacji w Viterbo. Sam Babiarz wie, że stać go na zwycięstwo, i zrobi wszystko, aby po tej rundzie awansować na pozycję lidera klasyfikacji generalnej.
Źródło: informacja prasowa

