Marquez wątpi w karierę do 40-stki

Marc Marquez w lutym skończył 33. lata. Hiszpan walczy w tym roku o ósme mistrzostwo MotoGP i dziesiąte ogółem. MM93 ma jednak za sobą bagaż wielu kontuzji. W udzielonym wywiadzie kierowca fabryczny Ducati zwątpił w kontynuowanie kariery aż do 40-stki. Czy jednak faktycznie tak się stanie?

Zadane pytanie oczywiście było aluzją do jego legendarnego rywala z toru, Valentino Rossiego. Włoch jeździł w Motocyklowych MŚ w latach 1996-2021. W klasie królewskiej startował od 2000 roku. Była to jeszcze era „pięćsetek”! „The Doctor” ostatni tytuł mistrzowski wywalczył w 2009 roku. Miał wówczas 30. lat. W 2017 roku, podczas GP Holandii, po raz ostatni sięgnął po wygraną. Dokonał więc tego w wieku 38. lat. Ostatnie podium wywalczył w wieku 42. roku życia, w 2020 roku, podczas GP Andaluzji, gdzie zajął trzecie miejsce. W roku 2021 odwieszał kask motocyklowy na kołku w wieku 42. lat! Warto jednak nadmienić, że „Vale” do dziś startuje wyścigach samochodowych!

Kliknij, aby pominąć reklamę

Marc Marquez w lutym skończył 33. lata. Hiszpan broni tytułu Mistrza Świata MotoGP z zeszłego sezonu. MM93, pomimo nieudanego GP Tajlandii, nadal jest uznawany za głównego faworyta do mistrzostwa klasy królewskiej. Wielu zastanawia się, jak długo potrwa kariera fabrycznego kierowcy Ducati. Zakłada się, że zakończy ją, kiedy pobije rekord legendarnego Giacomo Agostiniego. Jeżeli wygrałby tytuł w tym i kolejnym sezonie, wówczas kończyłby karierę w wieku 35. lat.

Co ciekawe, gdyby Valentino Rossi wywalczył mistrzostwo w 2015 roku, zapewne tą karierę zakończyłby w wieku 36. lat. Porażka ta sprawiła jednak, że Włoch tak mocno przeciągnął swoją karierę. Ostatecznie swojego upragnionego celu jednak nie spełnił.

Czy MM93 zrobiłby podobnie, gdyby w najbliższym czasie nie powiększył dorobku tytułów mistrzowskich? Ciężko stwierdzić. Sam Hiszpan nie wybiera się póki co na emeryturę. Ma jednak świadomość, iż jego organizm po wielu kontuzjach nie jest już równie sprawny, co przed dziesięcioma laty: „Mam dopiero 33. lata. Mam nadzieję, że przedłużę karierę tak długo, jak to możliwe, ale przeszedłem też kilka operacji”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Na pytanie, czy mógłby jeździć do 40-stki, w żartobliwy sposób odpowiedział: „Nie dożyję nawet 40-stki, nie martwcie się”.

Najbliższe dwa lata będą decydujące co do dalszej przyszłości Marca Marqueza. Jeżeli Hiszpan nie zdoła pobić rekordu Giacomo Agostiniego, wówczas może okazać się, że tą karierę znacznie wydłuży. Byłby to casus zarówno Rossiego, jak i Lewisa Hamiltona, obecnego kierowcy Scuderii Ferrari. Do 40-stki jednak daleka droga, gdyż osiągnie tą magiczną barierę dopiero w roku 2033! Do tego czasu więc wiele może się zdarzyć.

Źródło: speedweek.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

11 komentarzy

  1. generalnie taki jest wydźwięk tych wiadomości i mentalność MM albo będzie się bil o mistrza albo rezygnuje.. zakładam ze jeśli w wieku 35,38,45 wciąż będzie 1/2 to dalej będzie jezdził.. kto wie co przyniosą nowe regulacje i nowi właściciele…

  2. Pingback: hello world

Dodaj komentarz

Back to top button