OFICJALNIE: Pol Espargaro za Vinalesa w GP Wielkiej Brytanii!

Potwierdziły się doniesienia mediów o zastąpieniu Mavericka Vinalesa przez Pola Espargaro w GP Wielkiej Brytanii. Według oficjalnego komunikatu Tech3 KTM „Top Gun” nie opuszcza zespołu, a będzie pauzować z powodu naderwania mięśnia podgrzebieniowego barku. Póki co nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle „Top Gun” powróci na motocykl austriackiego producenta.

Maverick Vinales zmaga się z kontuzją barku od feralnych kwalifikacji do GP Niemiec 2025. Od tamtego czasu kierowca Tech3 KTM nie może dojść do pełnej sprawności. W tym roku celem Hiszpana była walka o czołowe lokaty i awans do fabrycznego teamu austriackiej marki. W tym celu nawiązał nawet współpracę z Jorge Lorenzo, który miał być jego trenerem mentalnym.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Cele te spaliły jednak na panewce. „Top Gun” od początku nie czuł się komfortowo na motocyklu, w konsekwencji czego nie był konkurencyjny. W trakcie GP Stanów Zjednoczonych Maverick wycofał się z rywalizacji, aby poddać się operacji barku! Okazało się, że lekarze musieli usunąć śruby, który uległy przesunięciu i naciskały na nerw promieniowy!

Vinales dochodził do siebie, jednak miał świadomość, że czas nie gra na jego korzyść. Obóz KTM-a zapewniał go wprawdzie o pełnym wsparciu i „kredycie zaufania”, jednak w międzyczasie negocjował kontrakt z innymi zawodnikami. Jego przełożony, Guenther Steiner, podkreślał że MV12 ma czas na powrót do zdrowia i nie musi się spieszyć. Pomimo tego „Top Gun” powrócił do rywalizacji na GP Katalonii. Nadal jednak był daleki od optymalnej formy.

W ostatnich miesiącach napięcie pomiędzy Vinalesem a KTM i Tech3 Racing narastało. Czara goryczy przelała się podczas GP Niemiec. Maverick nie krył frustracji z powodu swojej sytuacji. Hiszpan stwierdził, że czuje się wypalony rywalizacją i najpewniej opuści stawkę MotoGP! Wyjawił przy tym, iż podczas GP Katalonii KTM podpisał z nim przedwstępny kontrakt na starty w fabrycznym teamie, po czym go zerwał! Ostatecznie austriacki producent postawił na zawodników z obozu Ducati, Fabio Di Giannantonio i Alexa Marqueza.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W ostatnim czasie pojawiły się plotki na temat rychłego zakończenia współpracy Vinalesa z Tech3 KTM i to już podczas wakacyjnej przerwy! Wcześniej Steiner nie ukrywał, iż nie są w najlepszych relacjach z Hiszpanem. Włoch podkreślał, że sezon 2027 chce rozpocząć w „zupełnie nowym środowisku”.

Na początku wakacyjnej przerwy media donosiły o tym, że Pol Espargaro, kierowca testowy i rozwojowy KTM-a, zastąpi Vinalesa podczas GP Wielkiej Brytanii! Zaraz potem „Top Gun” zdementował te plotki na swoim profilu społecznościowym. Dziś jednak Tech3 KTM oficjalnie potwierdził te doniesienia, z tymże Maverick opuści najbliższą rundę na skutek trapiącej go kontuzji, a nie zakończenia współpracy.

W oficjalnym oświadczeniu Maverick przyznał, iż jest zmuszony przerwać starty z przyczyn zdrowotnych. Doszło bowiem u niego do naderwania mięśnia podgrzebieniowego. Póki co nie wiadomo, ile potrwa ta przerwa: „Podczas przerwy letniej szukaliśmy przyczyny, dla której nie odzyskiwałem siły w rotacji zewnętrznej w lewym ramieniu, podczas gdy rotacja wewnętrzna znacznie się poprawiła w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Dalsze badania lekarskie wykazały, że chociaż mój mięsień nadgrzebieniowy całkowicie się zagoił. Mam również niewielkie naderwanie mięśnia podgrzebieniowego, o którym dowiedzieliśmy się dopiero w zeszłym tygodniu. Obecnie pracujemy nad najlepszym planem powrotu do zdrowia. To nie są najlepsze wieści, ponieważ teraz zaczyna się druga część sezonu. Nie wiem, ile to potrwa, ale jak zawsze dam z siebie wszystko w tej rehabilitacji”.

Pol Espargaro, który sam niedawno przechodził rehabilitację kontuzjowanej ręki, nie jest etatowym zawodnikiem od sezonu 2023. Hiszpan do czasu urazu skupiał się na rozwoju przyszłorocznego modelu KTM-a. 35-latkowi jest przykro z powodu problemów zdrowotnych jego rodaka. Z drugiej strony jednak cieszy się, że jeszcze raz będzie mógł ścigać się na motocyklu o pojemności 1000 cm³:

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest mi smutno. Nigdy nie jest przyjemnie wsiadać na motocykl w takiej sytuacji, gdy zawodnik jest kontuzjowany i nie może się ścigać, zwłaszcza gdy jest to Maverick. To wielka szkoda. Z drugiej strony, ściganie mam we krwi. Ścigam się całe życie i bardzo mi tego brakuje, więc to dla mnie również wspaniała okazja. Przez całą karierę byłem związany z Tech3 i czuję się częścią rodziny, więc zawsze czuję się komfortowo, kiedy wracam do tego garażu. Będę potrzebował trochę czasu, żeby wrócić do tej kategorii, ponieważ głównie testowałem RC16 w nowym projekcie i od jakiegoś czasu nie jeździłem na motocyklu 1000 cm³. Ale po kilku sesjach będę gotowy. Nie mogę się doczekać wyścigów i zrobienia wszystkiego, co w mojej mocy, żeby Tech3 osiągnęło dobre wyniki” – oznajmił były etatowy zawodnik MotoGP w latach 2014-2023.
Niewykluczone, że nie ujrzymy już Mavericka Vinalesa w stawce MotoGP.
Źródło: crash.net

 

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Back to top button