Phillip Island stanie się pole golfowym!?
W ostatnim czasie pojawiły się szokujące informacje o tym, że uwielbiany przez kibiców tor Phillip Island może zostać sprzedany pod pole golfowe! Wszystko ma związek z utratą statusu organizatora weekendu wyścigowego MotoGP i World Superbike. Rewelacjom tym zaprzecza Andrew Fox, dyrektor zarządzający obiektem.
W niedawnym wywiadzie Bob Barnard, projektant toru Phillip Island, wyraził obawę o to, że kultowy obiekt może zostać „zamknięty i sprzedany pod pole golfowe”. Informacja ta wywołała burze w mediach. Sprzedaży australijskiemu obiektowi zaprzeczył Andrew Fox, dyrektor zarządzający Linfox Property Group, w rozmowie z Australian Motorcycle News (AMCN):
„Tor zdecydowanie nie jest na sprzedaż i nie jesteśmy zainteresowani budową pola golfowego na naszej ziemi na Phillip Island. Teren z pewnością pozostanie torem wyścigowym. Pozwólcie, że wyrażę to bardzo, bardzo jasno w imieniu rodziny Fox. W odniesieniu do rozmów o polu golfowym, ostatnim razem, gdy proponowano taką budowę na terenie przylegającym do toru, rada głosowała przeciwko. Dlaczego więc rodzina Foxów miałaby znowu tracić czas, zwłaszcza kosztem zniszczenia toru?” – oświadczył Andrew Fox.
GP Australii począwszy od sezonu 2027 będzie organizowane na torze Adelaide. Będzie to pierwszy w historii uliczny tor w kalendarzu MŚ MotoGP, oczywiście dostosowany do wyścigów motocyklowych.
Źródło: AMCN, crash.net



