Home / MotoGP / Rossi na Yamasze i z… Marlboro?!

Rossi na Yamasze i z… Marlboro?!

Plotki odnośnie przyszłości Valentino Rossiego nie słabną na sile, a ostatnie pogłoski wydają się być aż nieprawdopodobne. Gdy jednak przyjrzeć im się bliżej – dlaczego miałoby nie być właśnie tak? Widzicie za rok Włocha w barwach Marlboro, ale na… Yamasze?!

Choć po obietnicach składanych przez Audi przy okazji Grand Prix Niemiec, 9’krotny Mistrz Świata wcale nie jest pewien, że zostanie na kolejny sezon bądź dwa w barwach Ducati. Obecnie 33’letni zawodnik przyznał, że teraz, po słabym debiucie na Desmosedici i kolejnym nienajlepszym, obecnym sezonie, obietnice i wysoka pensja wcale mu nie wystarczą. W debiutanckim cyklu zmagań za sterami Desmosedici Rossi zarobił (za sam tylko kontrakt) 18 milionów dolarów, co daje nam w zasadzie sumę jednego miliona na każdy weekend Grand Prix!

Od czasu ogłoszenia przez Casey’a Stonera faktu, iż kończy on po tym sezonie karierę w MotoGP, plotki o tym, gdzie w 2013 jeździć będzie „The Doctor” znów odżyły. Sugerowano, że może on zająć miejsce Australijczyka w Repsol Hondzie, ale ta w miniony weekend na Mugello oficjalnie potwierdziła, że jej zawodnikami w kolejnym cyklu zmagań będą dwaj Hiszpanie: Dani Pedrosa i Marc Marquez.

Jak donosi motocuatro.com, podczas rundy we Włoszech doszło do spotkań pomiędzy Valentino i osobą ściśle związaną z Marlboro (to on decyduje o sprawach finansowych jeśli chodzi o sponsoring) – Maurizio Arrivabene, a ten następnie spotkał się z szefem Dorna Sports – Carmelo Ezpeletą. O co jednak w tym wszystkim chodzi?

Zacznijmy od tego, że wcześniej Marlboro przez wiele lat sponsorowało starty Yamahy w klasie królewskiej, by w 2003 roku – w momencie debiutu Ducati w MotoGP – połączyć siły właśnie z włoską marką. I choć w międzyczasie zakazano reklamowania produktów tytoniowych, sponsoring producenta papierosów wcale nie zmalał i wszyscy wiedzą, że jest on ściśle związany z fabryką z Bolonii.

Teraz dochodzą do nas plotki, jakoby Arrivabene rozmawiał o możliwości przeniesienia swojego zainteresowania do Yamahy, która od odejścia #46 wraz z końcem sezonu 2010 nie ma tytularnego sponsora. I choć wiadomo, że Marlboro pokrywa ogromną część budżetu, jeśli chodzi o starty Ducati w Grand Prix, dziurę tą załatać by mogło właśnie Audi, które niedawno kupiło bolońskiego producenta. Oczywiście jednak sama zmiana producenta to nie wszystko, bowiem Maurizio przysłowiowo zabrać miałby ze sobą właśnie Valentino Rossiego!

Przypomnijmy, że od czasu dołączenia Włocha do Ducati wraz ze startem sezonu 2011, wywalczył on zaledwie dwa finisze na podium. Z Yamahą natomiast, z którą ścigał się w latach 2004-2010 sięgnął on łącznie po cztery tytuły mistrzowskie i…46 zwycięstw!

Co do teamu Yamaha Factory Racing, to po przedłużeniu na kolejne dwa lata umowy z Jorge Lorenzo, nadal jest tam jedno wolne miejsce. I choć chrapkę mają na nie zarówno obecny zawodnik tegoż zespołu – Ben Spies, jak i bardzo dobrze spisujący się na satelickiej M1-ce Andrea Dovizioso… nikt nie wie jak to wszystko się potoczy.

Czy odpowiedź na nurtujące nas pytania poznamy już w przyszły weekend przy okazji kalifornijskich zmagań na Laguna Seca? Czy może na rozwiązanie zagadki, co wcześniej wskazywał sam Rossi, poczekamy do sierpniowego Grand Prix Czech?

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

komentarzy 18

  1. Rossi do SBK!Byloby swietnie:)

  2. Powrót do Yamahy byłby najlepszy, a kto miał by go sponsorować to już nie istotne ważne jest zdobycie 10 tytułu

  3. Stare dobre czasy, czyli Rossi + Honda to było to czego się nie zapomina.

  4. no ciekawy news bardzo. Nie wiem ale jakos mi sie wydaje, ze jednak Spies pozostanie w Yamasze bo maja do niego jakies dziwne zaufanie mimo ze mu kompletnie nie idzie, a Rossiemu zostanie to nieszczesne Ducati :(zebym tylko sie mylił!
    ROSSI GRANDE PER SEMPRE!!!

  5. A może jednak Rossi ogarnie Ducati?

  6. oczywiscie w sporcie wszystko mozliwe, wiec trzeba miec nadzieje do konca ale patrzac realnie to na dzien dzisiejszy jest niewesolo:(

  7. A może, może: Dovi i Cal do Ducati?

  8. Spies robi za testera – to powód przedłużenia kontraktu (najprawdopodobniej)… ;)

  9. Taki układ jest OK. FORZA46

  10. Jeżeli to jest prawda to Yamaha się zgodzi bo z ich finanse choć są w miarę to po 2010 gdy odszedł Rossi i Fiat trochę się pogorszyły

  11. Zamiast Rossiego w Ducati powinien jeździć Korobacz, a Rossi do Yamahy, natomiast Spied do BSBK Hehe i tak bym to widział :>

  12. Hehe Korobacz odrazu powinien dostać Mistrzostwo Swiata MotoGP, wkoncu ktos tak bardzo wykreowany na gwiazde motocykla nikomu juz nie powinien nic udowadniac, on po prostu jest najlepszy a Rossi to moze mu co najwyej buty wypucowac hehehe

  13. Ceasar_of_rome

    się smiejecie z chlopaka a gul wam chodzi lamerzy :)
    Jedynym wyjściem dla Rossiego jest Yamaha.

  14. Jakoś ciężko mi w to uwierzyć, że Yamaha zrobi (fabryczny, półfabryczny…. nie wiem jak to nazwać) motocykl tylko po to żeby Rossi mógł poprzeszkadzać JLO w zdobyciu mistrzostwa w przyszłym roku. Wiem, że przepis o 4 motocyklach na fabrykę można szybko skasować ale nie widzę w takim rozwiązaniu żadnej korzyści dla Yamahy.

  15. No zabardzo to mi gul nie skacze, bo na Poznaniu go objeżdzam, a śmieje się z niego ponieważ jego zachowanie jest karygodne, więcej skromności i pokory synku !

  16. Ceasar_of_rome

    to znajdź sobie sponsora i startów wyzej jak Korobacza objeżdżasz :)

  17. do hondy nie da rady po po odejściu caseya marqez przechodzi do moto gp więc lipa straszna .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
122 zapytań w 0,411 sek