Piątek nie był łatwym dniem dla całego zespołu Yamahy, w tym Valentino Rossiego, którzy uplasował się dopiero na 14. pozycji w tabeli czasowej. Włoch jednak zdradził na koniec dnia, że jego fani nie powinni się martwić: The Doctor nie zakładał miękkich opon i nie walczył o jak najlepszy czas. Priorytety na piątek były bowiem inne.
W mokrej pierwszej sesji Rossi był piąty. Po południu wielu rywali wyprzedziło go jednak. „To był ciężki dzień, ale mam dobre odczucia. Jestem zadowolony z mokrej pierwszej sesji, ponieważ w tym roku zwykle w takich warunkach cierpieliśmy. Tym razem rano byłem jednak mocny i tempo było całkiem niezłe.”
„Całkiem dobrze jechało mi się na motocyklu, miałem dobrze odczucia i ukończyłem tę sesję na piątym miejscu. Nieźle. Po południu było trudniej, ponieważ warunki były mieszane. Myślę, że było nieźle, w takim sensie, że byłem dalej w klasyfikacji, ale nie założyłem w końcówce miękkiej tylnej opony. Miałem problem z jednym motocyklem, więc musiałem się zatrzymać i kontynuować od nowa na drugim. Wolałem pozostać na pośredniej oponie.” – dodał Włoch.
„Ostatecznie moja pozycja była zła, ale gdybym założył miękką oponę, myślę, że byłbym z przodu. To dopiero pierwszy dzień. Musimy popracować, zwłaszcza, że balans motocykla nie jest OK, ale odczucia były całkiem w porządku.” – zakończył The Doctor.