Tardozzi: „Ducati skupia się na ulepszeniu aerodynamiki”
Aprilia znakomicie rozpoczęła sezon 2026, wygrywając pierwsze trzy wyścigi sezonu. Korzystny wpływ na formę stajni z Noale ma skuteczny rozwój aerodynamiki RS-GP26. Ducati ma świadomość, że również musi poprawić swój motocykl na tym polu, aby móc nawiązać walkę z konkurentem. Na ten temat wypowiedział się szef bolońskiego zespołu, Davide Tardozzi.
Wyścig o GP Hiszpanii padł łupem Alexa Marqueza. Drugie miejsce zajął jednak Marco Bezzecchi, który powiększył przewagę nad Fabio DiGiannantonio, najwyżej sklasyfikowanym kierowcą Ducati. Dramat przeżyła fabryczna stajnia bolońskiej marki. Marc Marquez odpadł z rywalizacji po wywrotce, natomiast Francesco Bagnaia musiał się wycofać po awarii hamulców.
W rozmowie ze stacją Sky Italia Davide Tardozzi potwierdził, że celem Ducati na testach w Jerez była poprawa aerodynamiki: „Przeprowadzamy testy, eksperymentujemy z mieszankami aerodynamicznymi. Chcemy znaleźć odpowiednie rozwiązanie, szczególnie w zakrętach 11. i 12., gdzie wczoraj Marc Marquez miał wypadek”.
Szef Ducati wypowiedział się również na temat wywrotki Marca Marqueza. W jego ocenie Hiszpan stracił przód przez wiatr. Lepszy docisk motocykla mógłby zapobiec takiemu zajściu: „Niestety, wczoraj też trochę wiało. Obciążenie przodu nie było takie, jakie powinno być, przez co motocykl lekko się tam uniósł i stracił przyczepność. Dlatego dzisiaj (tj. w poniedziałek – przyp. red.) ciężko pracujemy nad tymi dwoma zakrętami w czwartym sektorze, aby poprawić obciążenie aerodynamiczne przodu”.
Tardozzi wierzy, że Ducati będzie w stanie nawiązać walkę z Aprilią w kolejnych rundach: „Tak. Wierzę, że dzięki temu wyścigowi, a zwłaszcza kolejnemu, będziemy mieli dodatkowy atut, by być bardziej konkurencyjnymi i walczyć z Aprilią bardziej konsekwentnie”.
Na pytanie, gdzie spodziewa się szybszej Aprilii, odpowiedział: „Co, powtarzam, już tutaj zrobiliśmy, ale myślę, że będą tory, na których z automatu będą od nas szybsi, jak na przykład Silverstone, gdzie historycznie byli szybsi. Ale zobaczymy…”.
Trzeci w punktacji Fabio DiGiannantonio traci do prowadzącego Marco Bezzecchiego już 30. pkt. Marc Marquez notuje stratę aż 44. pkt! Aprilia prowadzi również w klasyfikacji generalnej zespołów i konstruktorów.
Źródło: Sky Italia, crash.net




doprowadzili do odejścia swojego najlepszego i najbardziej doświadczonego timu satelickiego Pramaka który przecież dał im mistrza świata., przekazywał mnóstwo danych z testów ,treningów, wyścigów A teraz zastanawiają się nad poprawą kształtu skrzydełek bo w tym widzą przyczyny swoich problemów. No , nie wygląda to dobrze.
@Peregrynus Nie zmieniaj rzeczywistości. Team satelicki sam się doprowadził do odejścia. Oficjalny powód jaki pramac podał był kuriozalny – że Ducati cieszy się bardziej z osiągnięć swojego fabrycznego zespołu niż ich 🤣
Ten motocykl wygląda jak ten z sezonu 2024. Zatrzymali się z rozwojem i taka jest prawda. Poza tym, Alex rozgromił w ten weekend konkurencję na motocyklu ze słabą aerodynamiką, a Fabio z VR46 od początku sezonu ma tempo czołówki. Chyba nie jest aż tak źle. To Ducati jak również zawodnicy głównego zespołu zawodzą.
@Hubert Mysle ze Marc nie jest fizycznie w stanie jechac tak jak w zeszlym sezonie…A Peco..wiadomo,gdzies sie pogubił
@[email protected] Weźcie z tą fizycznością u Marca, to nie jest główny problem tylko głowa. Jakoś Martin potrafi robić wyniki ponad stan, a ma również problemy fizyczne
@Hubert No tak, wygląda tak samo. To nic, że jest inna aerodynamika, to nic, że nie widać silnika, ale wygląda tak samo i jest taki sam! 😅
@Witek Nie wiem ile masz wiosen na karku, ale stajesz się męczący. Jeśli nie widzisz różnicy między tym jak ewoluowaly motocykle Aprilli czy KTM między rokiem 2024, a obecnym w porównaniu z tym co serwuje Ducati od dwóch sezonów to faktycznie. To, że się różni jest oczywistym. To, że różnice są kosmetyczne to kwestia, którą właśnie poruszam. Ducati zaczęło kopiować rozwiązania konkurencji, a to pokazuje, że w końcu ktoś przejął ich pałeczkę.
@Hubert A wiesz, że Ducati najtrudniej o zmiany, bo tak jest zbudowany regulamin? Taki był cel przepisów, aby inne zespoły doganiały lidera i został osiągnięty.
Pewnie też nie rozumiesz, że łatwiej jest gonić mając punkt podniesienia niż rozwijać się dalej, nie mając tego punktu?