Maverick Vinales lubi tor, na którym już w ten weekend przyjdzie mu zmierzyć się z rywalami w GP Aragonii. Hiszpan wierzy w możliwość znalezienia się na podium. Wrażenie na nim robi również lokalna publiczność.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że jedziemy do Aragonii. Dla mnie wszystkie hiszpańskie rundy są bardzo wyjątkowe, z powodu atmosfery i faktu, że fani zawsze wspierają hiszpańskich zawodników. To jak moje drugie domowe grand prix. Wiemy, że na naszej M1 możemy wejść na dobry poziom osiągów. To również jeden z moich ulubionych torów z powodu jego układu, więc możemy być w Aragonii bardzo szybcy.” – powiedział reprezentant fabrycznej ekipy Yamahy.
„Bardzo ważne, by zachować skupienie i poprawiać się z jednego grand prix na następne, aby znaleźć możliwie najlepsze ustawienia naszej maszyny. W poprzednim roku w Aragonii pukaliśmy do drzwi na podium – mieliśmy trochę problemów z oponami, był to dla nas trudny wyścig. W tym roku znów chcę walczyć o podium. Jestem optymistycznie nastawiony, testowaliśmy tu kilka tygodni temu, więc myślę, że możemy wykonać dobrą robotę.” – dodał hiszpański zawodnik.