Zawodnicy chcą gwarancji przed podróżą do Kataru
Zawodnicy MotoGP domagają się konkretnych gwarancji dotyczących podróży na GP Kataru. Według Motorsport chodzi o pisemny plan ewakuacji całego padoku, pokrycie kosztów zakwaterowania w razie zamknięcia przestrzeni powietrznej i ubezpieczenie powrotu. Postulaty mają związek z obawami o skutki ewentualnej eskalacji konfliktu w regionie.
Sprawę omawiano między zawodnikami podczas weekendu na Phillip Island. Żądania miały następnie zostać przedstawione Carlosowi Ezpelecie podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa. Oczekiwane rozwiązania mają obejmować nie tylko samych motocyklistów, lecz wszystkich pracowników podróżujących z mistrzostwami.
Organizatorzy podtrzymują tymczasem plan rozegrania rundy w dniach 6–8 listopada. Jak podaje Motorsport.com, zarządzająca mistrzostwami MotoGP Sports Entertainment Group uważa zapewnienia władz Kataru za wystarczające. IRTA poinformowała też zespoły, że przygotowania do wyścigu mają być kontynuowane.
Dyskusja o podróży ponownie ożywiła również temat wspólnej reprezentacji zawodników. Francesco Bagnaia zapowiedział, że rozmowy będą kontynuowane po powrocie do Europy. Alex Marquez wskazał natomiast, że ostatnie wydarzenia uświadomiły stawce potrzebę powołania takiej organizacji.
Źródło: motorsport.com



