Home / Moto2 / Moto3 / GP Niemiec: Acosta z czwartym zwycięstwem w Moto3! Masia upada

GP Niemiec: Acosta z czwartym zwycięstwem w Moto3! Masia upada

Pedro Acosta po ostrym pojedynku sięgnął po czwarte zwycięstwo w sezonie. Jako drugi linię mety przeciął Kaito Toba, natomiast jako trzeci Jeremy Alcoba. Ostatni z nich otrzymał karę utraty jednej pozycji za wypychanie Sergio Garcii. Zyskał tym samym Dennis Foggia, który przejechał najwięcej okrążeń na prowadzeniu. Do mety dojechało zaledwie osiemnastu zawodników, w tym szesnastu bez wywrotki. Z zerowym dorobkiem po wywrotce rywalizację zakończył Jaume Masia.

Zawodnicy mieli do przejechania dwadzieścia siedem okrążeń. W stawce debiutował Australijczyk Joel Kelso, który zastępował kontuzjowanego Austriaka Maximiliana Koflera. Reprezentant San Marini Elia Bartolini nadal jechał za leczącego uraz Hiszpana Carlosa Tataya.

Startujący z pole position Filip Salac utrzymał prowadzenie po starcie, jednak w pierwszym zakręcie pojechał szeroko po ataku Kaito Toby i Czech spadł na czwarte miejsce. Na prowadzenie wyszedł Tatsuki Suzuki, za którym znajdowali się wyżej wspomniany Toba i John McPhee. Za Salacem znajdowali się Dennis Foggia, Lorenzo Fellon, Andrea Migno i Stefano Nepa. Na dziewiątą lokatę awansował lider tabeli Pedro Acosta, za którym znajdowali się Niccolo Antonelli, Romano Fenati, Darryn Binder, Xavier Artigas, Sergio Garcia i zamykający pierwszą piętnastkę Deniz Oncu. Poza czołową dwudziestką znajdował się Jaume Masia.

Binder otrzymał karę drive-through za incydent z jego udziałem w czasówce. Na czoło stawki wyszedł Toba przed McPhee i Foggią. Suzuki spadł na czwartą pozycję. Piąte miejsce okupował Migno przed Acostą, Salacem, Nepą i wyżej wspomnianym Binderem. Do czołowej dziesiątki wskoczył Gabriel Rodrigo, z kolei na siedemnastą Masia. W pierwszym zakręcie toru „na deskach” wylądował Adrian Fernandez.

Na trzecim okrążeniu prowadzenie objął Foggia. Na trzecie miejsce awansował Acosta. W czołówce znajdowali się również Toba, McPhee, Suzuki, Migno, Nepa, Fellon i Antonelli. Garcia zamykał czołową dziesiątkę, z kolei Salac spadł na jedenaste miejsce. Do czołowej piętnastki awansował Masia. Wywrotkę w „trzynastce” zaliczył Yuki Kunii.

Na szóstym kółku Acosta został nowym liderem wyścigu po udanym ataku w „jedynce” na Foggię. Za nimi znajdowali się Suzuki, McPhee, Migno i Toba. Siódme miejsce zajmował Nepa przed Fellonem, Garcią i dziesiątym Antonellim. Na jedenastą lokatę awansował Rodrigo przed Artigasem, Salacem, Oncu i Masią. Szesnaste miejsce zajmował Fenati.

Na siódmym okrążenie Foggia odebrał prowadzenie Acoście. Włoch zyskał nieco dystansu nad Hiszpanem, którego skutecznie zaatakował Suzuki. Czwartą lokatę zajmował Toba przed Migno, Nepą i Garcią. Na ósme miejsce awansował Rodrigo, który wyprzedzał McPhee. Karę long-lap otrzymał Masia. Okazało się, że Hiszpan przyczynił się do wywrotki Yuki Kuniiego. Kierowca Red Bull KTM Ajo w konsekwencji odbycia kary spadł na osiemnaste miejsce.

[asd2]

Po dziesięciu kółkach nadal prowadził Foggia przed Acostą i Suzukim. Kolejne lokaty zajmowali Toba, Garcia, Migno, McPhee i Rodrigo. Czołową dziesiątkę okupowali Antonelli i Artigas. W czołowej piętnastce mieścili się Fellon, Oncu i Nepa. Masia awansował na czternastą pozycję po wyprzedzeniu Jeremy’ego Alcoby, Ryusei Yamanaki i Filipa Salaca. Siedemnastą lokatę zajmował Fenati przed mistrzem świata juniorów Moto3 Izanem Guevarą.

Na jedenastym okrążeniu, w piątym zakręcie, „wysiadkę” i w konsekwencji wywrotkę zaliczył Rodrigo. Argentyńczyk uderzył wraz z motocyklem w gumową bandę. Na szczęście zawodnik Gresiniego zdołał opuścić pobocze o własnych siłach. Tymczasem na czoło stawki awansował Toba przed Foggią i Acostą. W międzyczasie karę long-lop za przekraczanie limitów toru otrzymał Elia Bartolini.

Na czternaście kółek przed metą Foggia ponownie znalazł się na czele. Acosta otrzymał ostrzeżenie za przekraczanie limitów toru. Tymczasem w pierwszym zakręcie doszło do incydentu, w konsekwencji którego upadek zaliczyli Fellon i Oncu. Okazało się z powtórek, że do całego zdarzenia doprowadził Fenati, który uderzył w Turka. Deniz zdołał powrócić do rywalizacji. Upadł także Yamanaka, jednak zdołał szybko powrócić na motocykl.

Na trzynaście okrążeń przed metą w „jedynce” Masia zaliczył wywrotkę. Co ciekawe, był już na piątym miejscu i wydawało się, że powalczy o podium po wcześniejszych problemach. Kierowca Red Bull KTM Ajo zbyt mocno opóźnił hamowanie i trącił tył motocykla Foggi. Na szczęście Włoch utrzymał się na motocyklu. W tym samym miejscu po kolizji wywrotkę zaliczyli Yamanaka z Nepą. Japończyk ponownie powrócił do rywalizacji, jednak posiadał dużą stratę do reszty stawki. Wyjazdem w żwir musiał ratować się Fenati. Do boksów na skutek problemów technicznych zjechać musiał zdobywca pole position Salac.

Do końca pozostawało dziesięć kółek. Prowadził Suzuki przed Foggią i Acostą. Czwartą lokatę zajmował Garcia przed Tobą i Migno. Na siódmym miejscu podążał Artigas przed Antonellim, Alcobą i zamykającym czołową dziesiątkę Guevarą. Hiszpan stracił jednak kontakt z czołową dziewiątką. Co ciekawe, na skutek serii wywrotek w wyścigu jechało zaledwie osiemnastu zawodników. Dzięki temu szansę na punkty miał Darryn Binder, który zajmował piętnastą pozycję.

Fenati otrzymał karę long-lap za incydent z Oncu. Włoch utrzymał jednak trzynaste miejsce, gdyż posiadał dużą przewagę nad Izdiharem. Nadal prowadził Foggia, jednak za nim znajdowało się aż ośmiu rywali z szansą na atak. W walce tej pozostawali Garcia, Suzuki, Acosta, Migno, Alcoba, Toba, Artigas i Antonelli.

Do końca pozostawało sześć okrążeń. Foggia zyskał prawie pół sekundy przewagi nad rywalami, jednak po kilku okrążeniu szybko ją stracił. Tym razem na drugiej lokacie jechał Acosta, który wyprzedzał Garcię, Suzukiego i Migno. Jeszcze na tym samym kółku lider tabeli zdołał dogonić prowadzącego kierowcę Leopard Racing i objąć prowadzenie.

Na kolejnym okrążeniu Foggia odzyskał pozycję lidera kosztem Acosty. Migno wyprzedził trzeciego Garcię. Za nimi jechali Suzuki, Alcoba, Antonelli i Artigas.

Ostatnie kółko jako lider rozpoczął Acosta, za którym jechał Foggia. Za nimi jechali Alcoba i Toba. Nieco więcej stracili Garcia i Migno po szerokim wyjeździe w przedostatnim zakręcie.

Acosta do końca utrzymał prowadzenie i sięgnął po czwarte zwycięstwo w sezonie. Jako drugi linię mety przeciął Toba, natomiast jako trzeci Alcoba. Czwarte miejsce ostatecznie zajął Foggia, który choć przejechał najwięcej okrążeń na czele stawki, to w ostatnim kółku okazał się największym przegranym. Zyskał jednak najniższy stopień podium kosztem Alcoby, który w związku z karą za wypychanie Sergio Garcii spadł o jedno miejsce w dół w tabeli. Hiszpan, który okrążenie przed metą był trzeci, ostatecznie linię mety przeciął jako szósty za Migno. Za nimi dojechali Suzuki, Antonelli i Artigas. Jako dziesiąty samotnie na metę wjechał Guevara. Pozostałe punkty wywalczyli McPhee, Bartolini, Fenati, Binder i Izdihar. Do mety dojechali jeszcze Oncu i Yamanaka po wywrotkach oraz debiutujący Kelso.

Kliknij, aby pominąć reklamy
Wyniki wyścigu
Pos Rider Nat Team Bike Time
1 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM Ajo (KTM) 39m 38.791s
2 Kaito Toba JPN CIP Green Power (KTM) 39m 38.921s
3 Dennis Foggia ITA Leopard Racing (Honda) 39m 39.050s
4 Jeremy Alcoba SPA Indonesian Racing Gresini Moto3 (Honda) 39m 38.997s
5 Andrea Migno ITA Rivacold Snipers Team (Honda) 39m 39.250s
6 Niccolò Antonelli ITA Avintia Esponsorama Moto3 (KTM) 39m 39.519s
7 Sergio Garcia SPA Gaviota GASGAS Aspar Team (GASGAS) 39m 39.328s
8 Tatsuki Suzuki JPN SIC58 Squadra Corse (Honda) 39m 39.438s
9 Xavier Artigas SPA Leopard Racing (Honda) 39m 39.655s
10 Izan Guevara SPA Gaviota GASGAS Aspar Team (GASGAS) 39m 45.348s
11 John McPhee GBR Petronas Sprinta Racing (Honda) 39m 46.303s
12 Elia Bartolini ITA Avintia Esponsorama Moto3 (KTM) 39m 46.367s
13 Romano Fenati ITA Sterilgarda Max Racing Team (Husqvarna) 39m 59.693s
14 Darryn Binder RSA Petronas Sprinta Racing (Honda) 40m 16.646s
15 Andi Farid Izdihar INA Honda Team Asia (Honda) 40m 17.088s
16 Deniz Öncü TUR Red Bull KTM Tech 3 (KTM) 40m 33.505s
17 Joel Kelso AUS CIP Green Power (KTM) 40m 37.214s
18 Ryusei Yamanaka JPN CarXpert PruestelGP (KTM) 41m 5.861s
Stefano Nepa ITA BOE Owlride (KTM) DNF
Jaume Masia SPA Red Bull KTM Ajo (KTM) DNF
Riccardo Rossi ITA BOE Owlride (KTM) DNF
Lorenzo Fellon FRA SIC58 Squadra Corse (Honda) DNF
Filip Salac CZE Rivacold Snipers Team (Honda) DNF
Gabriel Rodrigo ARG Indonesian Racing Gresini Moto3 (Honda) DNF
Adrian Fernandez SPA Sterilgarda Max Racing Team (Husqvarna) DNF
Yuki Kunii JPN Honda Team Asia (Honda) DNF

Źródło: www.crash.net

AUTOR: Mefisto

komentarzy 11

  1. Kara dla Alcoby była za wypychanie Garcii. Ale szczerze, trochę nie rozumiem kibiców. Chcą ostrego ścigania. Alcoba to robi. I jest mieszany z błotem. Myślę, że przeskok na Moto 2 dobrze by mu zrobił, bo to jest aż śmieszne, o ile za mały jest dla niego ten motocykl.
    Bardzo fajnie, że Toba jest na podium. A Rodrigo, Masia i Fenati jak zawsze nie zawiedli…
    Liczyłem na punkty Fellona

    • Słuchałem komentarza Badziaka i Grzesia, więc nie mogłem ogarnąć. xD

      • Moto3 to seria, z której trzeba jak najszybciej uciekać. Acosta zrobiłby ogromny błąd, gdyby zamierzał bronić ewentualnego tytuł. Ale Masia, Garcia i Foggia też powinni już próbować awansu do Moto2. Tu łatwo o kontuzję i przypadkowe wyniki w wyniku incydentów. Alcoba ze swoimi gabarytami, tak jak Baltus i kiedyś Bulega i Baldassarri, też powinien pomyśleć nad tym.

        • Masia mnie w ogóle nie przekonuje. Foggia jest zbyt nieregularny, a Garcia tak naprawdę pierwszy sezon jedzie w miarę równo. Ale fakt, zostanie tu, patrz McPhee, Suzuki i Rodrigo żadnemu nie pomoże

    • Ostro czy łagodnie – ale niech jadą ze zdrowym rozsądkiem. A nie takie machanie na boki żeby nikt nie wyprzedził. Mir za coś takiego w 2017r. dostał karę na kolejną rundę.
      Gdyby do Moto3 dać nieco większe i zarazem cięższe motocykle, jednocześnie niewiele szybsze od aktualnego Moto3, to trochę mniej tych agresywnych manewrów by było. CEV Moto3 też bywa ostre, ale aż tylu walczących tam o wygraną jest nieco mniej niż w MŚ. Za to HETC czy RB Rookies Cup…
      Już teraz widać że każdy kto z Moto3 idzie do Moto2 nabiera nieco innego nawyku, m.in. mniej agresywnej jazdy. Bo co innego robić mając dwukrotnie cięższy motocykl?

      • Z drugiej strony, przy nieco cięższych motocyklach zaczną się samobójcze wjazdy na hamowaniach. A nie będzie już tak prosto takiego Motura podnieść w złożeniu. I kraksy gotowe

  2. A Co się stało z Salacem?
    Od początku spadał coraz niżej i niżej aż w końcu się chyba wycofał…

  3. Ehhh… Jeśli Acosta zostanie w moto3 to będę zły. To kosmita a tytuł raczej zgarnie i mimo że nie jest doświadczony to należy się moto2. Rodrigo zaraz zgarnie ksywkę kvyata – torpedo. Zaskoczeniem Bartolini,włoch w swojej karierze ma cztery wyścigi i prawie zawsze zdobywa punkty, tylko we włoszech nie miał.Fellon pomimo wywrotki powstrzymał moje myśli że to kolejny na siłę pay rider. Masia może skończyć moto3 bez tytułu

  4. Acosta wrócił na tron😁 wyścig ciekawy😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
143 zapytań w 0,471 sek