Podium! Wielki sukces Wójcik Racing Team w Superstock w FIM EWC na Spa!

Motocykliści polskiego Wójcik Racing Teamu wywalczyli podium w wyścigu mistrzostw świata FIM EWC na legendarnym torze w Spa-Francorchamps.
Podopieczni Grzegorza Wójcika w ośmiogodzinnych zmaganiach w Belgii rywalizowali w kategorii Superstock, w której za sterami Hondy CBR1000RR-R z numerem 77 zmieniali się wielokrotny mistrz Polski Mateusz Molik i Hiszpanie Jordi Torres oraz Oscar Gutierrez.
Po dziewiątym miejscu w otwierającym sezon wyścigu 24-godzinnym w Le Mans, w Belgii polska ekipa jeszcze bardziej podkręciła tempo.
Od samego początku sobotniego wyścigu Molik, Torres i Gutierrez jechali w czołówce, mimo trudnych i zmiennych warunków do ostatnich okrążeń walcząc o zwycięstwo w swojej klasie.
Linię mety minęli na siódmej pozycji w całej stawce i drugiej w kategorii Superstock, sięgając po swoje pierwsze podium w tym sezonie i kolejne w MŚ FIM EWC.
Trzecia z czterech rund FIM EWC odbędzie się w pierwszy weekend lipca na japońskim torze Suzuka, gdzie do Torresa i Gutierreza dołączy Włoch Gabriele Giannini.
Molik razem z Bartoszem Bambeckim wystartują z kolei w tym czasie w trzeciej rundzie mistrzostw Europy klasy Stock w hiszpańskim Jerez de la Frontera. Druga runda tego cyklu czeka ich już w najbliższy weekend na portugalskim torze Estoril.
„To był dla nas niemal perfekcyjny weekend, choć nie było łatwo – mówi szef zespołu, Grzegorz Wójcik. – Po sięgnięciu po szóste miejsce w naszej klasie podczas kwalifikacji wiedzieliśmy, że mamy tempo, aby walczyć o wysokie pozycje także w wyścigu. W sobotę musieliśmy jednak nie tylko dać z siebie wszystko, ale także unikać kłopotów i przygód. Z uwagi na zmienne warunki było to bardzo trudne. Momentami nasi zawodnicy musieli jechać po mokrym torze na oponach typu slick, ale kontrolowaliśmy sytuację. Na medal ponownie spisali się także nasi mechanicy, którzy pracowali perfekcyjnie przez cały weekend i podczas wszystkich pit stopów. Bardzo im wszystkim dziękuję. Warto zaznaczyć, że przez całe zawody nie mieliśmy ani jednej, nawet najmniejszej usterki, co raz jeszcze potwierdza świetną jakość i niezawodność naszej Hondy. Na półmetku sezonu awansowaliśmy na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej klasy Superstock, ze stratą tylko 21 punktów do liderów, dlatego w dwóch ostatnich wyścigach chcemy walczyć nie tylko o kolejne podia, ale także o mistrzostwo. Damy z siebie wszystko!”
Źródło: informacja prasowa