Home / Moto2 / Toni Elias zastapi Michela Fabrizio?

Toni Elias zastapi Michela Fabrizio?

Przed rundą na Silverstone pojawiły się pogłoski, że pomiędzy Michelem Fabrizio a szefem zespołu Red Devils doszło do nieporozumień na linii finansowej. Teraz – jak podaje hiszpańska prasa – włoski kierowca opuścił zespół i nie wystąpi w barwach tego teamu podczas tureckiej rundy.

Do końca tego sezonu pozostały cztery rundy, więc silly seazon znajduje się u swego szczytu. Ciekawie zapowiada się w związku z tym informacja podana przez Motociclismo.es, w której możemy przeczytać, że w barwach zespołu Red Devils Roma podczas rundy na Istanbul Park pojawi się Toni Elias.

Informacja staje się o tyle ciekawa, że hiszpański 30-latek, a zarazem Mistrz Świata klasy Moto2 w sezonie 2010, ma zostać zastąpiony w swoim zespole Blusens Avinitia [klasa Moto2] przez argentyńskiego kierowcę Ezequiela Iturrioza, co w świetle przyszłorocznych rund w Brazylii i Argentynie, jest wielką szansą dla Dorny, do zaprezentowania kolejnego południowoamyrkańskiego kierowcy.

Nie oznacza to jednak, że #84 nie znajdzie się na listach startowych do zbliżającej się rundy. Można bowiem usłyszeć pogłoski, że zastąpi on kontuzjowanego podczas rundy na Nurburgringu Jonathana Rea z zespołu PATA Honda, który na skutek poważnego złamania lewej nogi, musi odpuścić zbliżające się zawody w Turcji.

Powracając natomiast do Toniego Eliasa, to nie będzie to dla niego debiut na motocyklu klasy SBK. Ma on bowiem za sobą testy na maszynie BMW S1000RR, które odbył na torze Misano zstępując Jamesa Toselanda, który podjął decyzję o przedwczesnym wycofaniu się z wyścigów. Również i sam obiekt nie jest mu obcy, ponieważ będąc zawodnikiem MotoGP w zespole Honda Gresini zajął na tureckim torze (w 2007 roku) drugi stopień podium.

Tak więc zbliżająca się runda na Istanbul Park może okazać się bardzo interesująca zarówno ze względów czysto sportowych, jak również ze względów personalnych. Czy usłyszane plotki znajdą swoje potwierdzenie? O tym będziecie mogli przeczytać na łamach naszego portalu.

AUTOR: migal

komentarze 3

  1. To że Elias odejdzie z Moto2 jest już potwierdzone, choć nie sądziłem że wezmą kogoś z Argentyny na zastępstwo.

    Szkoda mi go trochę, bo ma się cały czas w pamięci te wyścigi, gdzie nieraz potrafił pokazać rywalom klasę (nawet GP Portugalii 2006 i walka z Rossim będzie do zapamiętania na stałe).

  2. Ja to nei wiem co się dzieje z Tonim. Dokładnie jak Gzehoo mówi – dobrze pamiętam wyścig na Estoril, a teraz okupuje dolne rejony tabeli Moto2…

  3. Utalentowany zawodnik z wiecznie nieustabilizowaną formą i tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
144 zapytań w 0,427 sek