Home / MotoGP / Bagnaia nadrobił 105 punktów

Bagnaia nadrobił 105 punktów

Zbliżamy się do decydujących dwóch wyścigów MotoGP w tym sezonie, a kwestia tytułu rozegra się zapewne między Francesco Bagnaią a Fabio Quartararo. W walce pozostaje jeszcze Aleix Espargaro, ale jego strata jest na tyle duża, że może być mu bardzo ciężko. Tymczasem to co zrobił Włoch robi wrażenie.

Bagnaia w pierwszej połowie sezonu był – tłumacząc dosłownie – „nigdzie”. Po serii upadków tracił aż 91 punktów do doskonale radzącego sobie z niedostatkami Yamahy Fabio Quartararo. Zawodnicy na Ducati odbierali sobie nawzajem punkty, Aleix Espargaro był regularny, ale brakowało mu zwycięstw. Minęło kilka miesięcy, dziewięć wyścigów, i sytuacja w klasyfikacji wywróciła się do góry nogami. Na czele widnieje #63, a jego przewaga to 14 oczek. Łącznie Włoch nadrobił aż 105 punktów do Quartararo.

Na dwa grand prix przed końcem to Francesco Bagnaia stał się niemal murowanym faworytem do mistrzostwa. Chyba jedynie jego własna głowa może tego nie wytrzymać – Włoch na torze prezentuje się bardzo dobrze, a jedyne jego problemy to tylko potencjał do upadków na czołowych pozycjach, który widzieliśmy w połowie sezonu, a ostatnio również przy okazji GP Japonii, choć już w nieco innych okolicznościach. Jeśli zawodnik Ducati opanuje emocje i powstrzyma się od błędów, to powinien poradzić sobie z utrzymaniem przewagi nad Quartararo. Pomogą mu zarówno koledzy spod znaku Ducati (w sumie aż siedmiu), jak i rywale z innych zespołów.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Nie da się bowiem ukryć, że Quartararo nie jest w tej chwili ani szybszy od Bagnai, ani nawet nie jest w TOP3 najszybszych zawodników. Bez karkołomnej próby oceny na ile wpływa na to spadek formy zawodnika, a na ile słabszy od konkurencji motocykl Yamahy, można niemal mieć pewność, że reprezentanci Ducati nie sprzedadzą tanio skóry i teraz grają już do jednej bramki. O ile podczas GP Australii Jack Miller próbował jeszcze walczyć z Bagnaią, o tyle Marco Bezzecchi posłusznie trzymał się z tyłu, choć miał tempo aby powalczyć o podium. W Tajlandii Johann Zarco także nie wjeżdzał w tor jazdy #63.

Do tego dochodzi jeszcze kilka nazwisk od innych producentów. Na Phillip Island doskonali byli Alex Rins na Suzuki z Markiem Marquezem na Hondzie, liczyć też można na jakieś przebłyski KTM, a to wszystko stawia Quartararo w niezwykle ciężkim położeniu. Francuz oczywiście ma już za sobą dwa sezony rywalizacji o mistrzostwo, w tym jeden z sukcesem, ale aby ponownie to zrobić, będzie trzeba znaleźć coś ekstra.

Źródło: motorcyclesports.net

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 26

  1. Za wybryk alkoholowy powinni coś zrobić oficjalnie :( fani moto gp będą pamiętać zawsze

  2. Fabio ma karkołomne zadanie. Chyba tylko wywrotka #63 albo awaria może sprawić, że to Fabio będzie mistrzem.

  3. Fajna analiza, jak ta dwójka zdobywała punkty.

    Co do MŚ…. Nauczony oglądaniem F1, poczekajmy do ostatniego machnięcia flagą w szachownicę w tym sezonie. Niby w naszej ocenie się wydaje, że to Francesco zdobędzie Mistrza (w mojej zresztą też), ale pewnie każdy zna co było w F1 rok temu…. Albo taki rok 2007, kiedy Kimi Raikkonen zdobywał MŚ, a faworytem był Hamilton i Alonso…
    Pod uwagę trzeba jeszcze wziąć pogodę. W Malezji są ulewy tropikalne, a Walencja, może być bardzo chłodna. Jest jeszcze 50 punktów do zdobycia, ale i do stracenia.

  4. Ehh ja mam trochę problem z Pecco… Z jednej strony go lubię, doceniam jego szybką jazdę i fajnie, że walczy o mistrza, ale kurcze w tym roku ta cała sprawa z prowadzeniem pod wpływem i te dziwne ruchy Ducati sprawiają, że mam takie zniesmaczenie jak myślę o nim jako o przyszłym mistrzu świata.
    Oczywiście mu nie umniejszam, bo punkty zdobył ciężką pracą nikt mu ich nie nabił, ale sam fakt tych wszystkich kontrowersji ujmuje jego wizerunkowi… szkoda

  5. Nawet jak Bagnaia by się przewrócił to wątpię żeby Fabio zdobył 15 punktów w 2 wyścigach 😁

  6. Największym sprzymierzeńcem Fabio może okazać się Marc, a może też powtórnie Rins lub nawet Oliveira ? Jadą bez presji i pokazali że są bardzo groźni. I chyba niezbyt kochają tę koalicje Ducati, nawet jeżeli młodszy Marquez trafia do Pramaca . Bo faktycznie jeżeli team orders dotyczą też dalekich satelitów typu Mooney to słabo ten tytuł Pecco będzie pachniał.

  7. Eh, kto by pomyślał bo Sachsen że tak fatalnie się to potoczy w drugiej połowie sezonu. W te 8 wyścigów Fabio nie przekroczył nawet granicy 50 pkt, więc trudno oczekiwać żeby tu się miał teraz wydarzyć jakiś cud. Nie mam pojęcia co spowodowało tą znaczną obniżkę formy u Fabka, ale no szkoda że z sytuacja aż tak wymknęła się z pod kontroli. Pozostaje liczyć że w przyszłym sezonie Yamaha da mu wreszcie sprzęt na który zasługuje, a on sam pozbiera się psychicznie jak w zeszłym sezonie.

    • swoją drogą, odkładając na bok sympatię i antypatię to tak obiektywnie wydaje mi się, że obaj są na bardzo równym poziomie, jeden prezentował w pierwszej połowie sezonu to co prezentuje teraz drugi i odwrotnie…

      • Tak tak ale pamietajmy ducati 1 cześć sezonu zupelnie pogubiona maszyny 21 wygrywaly a 22 nie ogarnialy wedlug mnie to bagnaia powinien startowac do 1/2 sezonu na sprawdzonym sprzecie a satelity powinny badać nowe rozwiazania i dostarczać danych do rozwoju ale jak widać trzeba mieć coś w głowie dlatego ducati ma problem z mistrzostwem jednakze mając tyle moto w stawce korekcja jest widoczna ale to żadna pociecha gdy kasa bierze prymat nad skillem Bagnaia ok ducati nie ok

  8. Quartararo jeśli przegra mistrzostwa to bardziej ze swojej winy. Ładny wykres, wystarczyło żeby ktoś mu powiedział, że od Aragoni wystarczy mu mniej więcej 10 pkt na wyścig i spokojnie na Bagnaie by to wystarczyło a tak, pijak z pomocą reszty Ducati zdobędzie tytuł.

  9. nawiązując do tytułu artykułu,. nie ujmując nic Pecco, to bardziej adekwatne byłoby stwierdzenie, że Fabio stracił 105 punktów, z pewnością Pecco wydaje się być w bardziej korzystnej sytuacji, ale motorsport niejednego faworyta weryfikował :) a stratę mistrzostwa w valenci Vale pewnie będzie pamiętał do końca swoich dni :( let’s get ready to rumble !!!!!!!!!!!!

  10. ciekawi mnie co będzie jak ,któryś z zawodników ducati zdejmie quartararo z toru

  11. Jedno jest proste i pewne prawdziwy mistrz nie traci tylu pkt. Dla mnie daleko mu do mistrza…. nawet jak wygra

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
173 zapytań w 1,793 sek