Bezzecchi: „Margines błędu w Le Mans jest bardzo mały”

Marco Bezzecchi wyszedł z tarapatów po FP1 i w FP2 uzyskał czas, który zapewnił mu bezpośredni awans do Q2. Włoch wprawdzie wykręcił dopiero siódmy rezultat, jednak do najlepszego czasu Johanna Zarco stracił niecałe 0,3 sekundy. Lider MŚ MotoGP podkreśla, że tor Le Mans daje bardzo mały margines błędu.

Kierowca fabryczny Aprilii podkreślił, że jeszcze nie poczuł się komfortowo na motocyklu, stąd nie najlepiej rozpoczął piątkowe treningi. Cieszy się jednak z osiągnięcia celu, jakim był bezpośredni awans do Q2:

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Było ciężko, ponieważ tutaj w Le Mans różnice są zawsze bardzo małe, więc niewiele potrzeba, żeby pojechać świetnie lub fatalnie. Osiągnęliśmy więc nasz pierwszy cel, jakim był awans do Q2. Oczywiście, nie czuję się jeszcze w pełni komfortowo, ale udało mi się trochę popracować nad jazdą podczas dzisiejszej popołudniowej sesji i uzyskać przyzwoity czas” – stwierdził „Bez”.

Marco określił obiekt Le Mans „jednotorowym” ze względu na ograniczone możliwości w kwestii obrania alternatywnej linii jazdy. To sprawia, że stawka na tym torze jest bardzo ciasna: „To trudny tor, na dobre i na złe, z bardzo ograniczonymi możliwościami interpretacji wielu zakrętów. Innymi słowy, jest tylko jeden sposób na ich pokonanie: albo pokonujesz je w ten sposób, albo nie jedziesz szybko”.

Kontynuując wypowiedź, dodał: „To sprawia, że ​​wszystko jest niezwykle konkurencyjne, ponieważ być może jest mniej możliwości wyrażenia siebie poprzez nieco inne linie i być może zrobienia większej różnicy. Jednocześnie jednak różnice się zmniejszają. Co więcej, przyczepność jest całkiem dobra, pomimo nieco niestabilnej pogody”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Celem 28-latka jest poprawa precyzji hamowania oraz stabilności motocykla na miękkim ogumieniu: „Muszę trochę dopracować swoją jazdę, ponieważ były dwa lub trzy momenty, w których, szczególnie podczas hamowania, nie byłem wystarczająco precyzyjny. Następnie z pewnością postaram się popracować nad ogólną stabilnością motocykla, gdy jedziemy na miękkich oponach, które zawsze są naszą oponą bazową”.

Marco Bezzecchi (101. pkt) prowadzi w tabeli MŚ MotoGP z przewagą 11. pkt nad zespołowym partnerem, Jorge Martinem.

Źródło: Sky Italia

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button