Home / MotoGP / Binder: „wiedziałem, że muszę być mądry”. Wypowiedzi po GP Austrii

Binder: „wiedziałem, że muszę być mądry”. Wypowiedzi po GP Austrii

Dominacja Bagnai! Tak można krótko opisać, to co działo się w obu wyścigach GP Austrii. Kolejny dublet zawodnika Ducati, który mocno zbliżył się w ten weekend do zdobycia kolejnego tytułu mistrza świata MotoGP. Zarówno Jorge Martin (Pramac Ducati), jak i Marco Bezzecchi (Mooney VR46) zdobyli w ten weekend po 16 punktów, dzięki czemu przewaga Pecco nad drugim Martinem wynosi już 62 punkty. Solidny weekend i dwa drugie miejsca zdobył reprezentant KTM-a – Brad Binder, a trzecie miejsce w wyścigu GP zajął wspomniany już wcześniej Bezzecchi. Warto dodać, że pierwszy raz w tym roku na metę niedzielnego wyścigu dojechał Marc Marquez. Pełne wyniki znajdziecie tutaj, natomiast poniżej wypowiedzi zawodników po GP Austrii, na torze Red Bull Ring.

Pecco Bagnaia: P1 (start) -> P1 (finisz): „Naprawdę, bardzo się cieszę. Miałem bardzo dobry start, od razu wyszedłem na prowadzenie i starałem się jak najlepiej zarządzać. W pierwszej fazie próbowałem dowiedzieć się, ilu zawodników może utrzymać tempo w niskich ’30, i starałem się jechać trochę wolniej niż mogłem. Kilka ostatnich okrążeń było bardzo trudnych dla tylnej opony, ponieważ nie miała już przyczepności i bardzo się ślizgała. Udało nam się wykonać niesamowitą robotę przez cały weekend, inżynierowie i mój zespół dali mi wszystko, o co prosiłem, i to był jej rezultat. Na pewno druga część sezonu będzie teraz bardzo ciężka, ale postaramy się zachować spokój i cieszyć się każdą chwilą, tak jak w ten weekend. Jeśli utrzymamy taką formę, możemy osiągnąć dobre wyniki.”

Brad Binder: P3 -> P2: „Od wczoraj wiedziałem, że szukamy przyczepności na wyjściach, zrobiłem wszystko co mogłem; nie traciłem gdzie mogłem, i naciskałem na hamowaniach. Starałem się, by [Francesco Bagnaia] nie odjechał w pierwszej połowie wyścigu, ale był moment, w którym tył powiedział po prostu „do widzenia…” i wiedziałem, że muszę być mądry, i po prostu dowieźć motocykl do domu. Zespół zrobił kolejny ogromny krok od wczoraj do dziś, dzięki czemu mogłem hamować dużo później i dużo mocniej. Wciąż mamy trochę pracy do wykonania, ale nie jestem w stanie im wystarczająco podziękować. Wspaniale jest być dwa razy na podium tutaj w Austrii, podczas ich domowego Grand Prix.”

Alex Marquez: P5 -> P5: „To był naprawdę długi wyścig i szkoda, że nie udało mi się stanąć na podium… staraliśmy się na wszelkie możliwe sposoby. Może coś przegapiliśmy na starcie, ponieważ utrata kontaktu z grupą Bindera nie wyszła nam na dobre. Musiałem ścigać się sam, bez szans na oszczędzanie opon. Dzisiejszym celem była mocna jazda, ale także znalezienie pewnej spójności wyników, a po wczorajszym czwartym miejscu, dzisiejsza czołowa piątka sprawia, że jesteśmy zadowoleni, mimo że zawsze chcemy więcej.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Maverick Vinales: P2 -> P6: „Dzisiejszy start był lepszy niż w Sprincie, ale nie wystarczyło to do utrzymania pozycji na starcie, przez co straciłem jeszcze więcej miejsc w walce w pierwszym zakręcie. Wyciskałem z motocykla maksimum przez cały wyścig, nadrabiając straty i wiele razy wyprzedzając, ale potem nie mogłem już dalej odrobić strat, do zawodników walczących o podium, która w tamtym momencie wynosiła już ponad dwie sekundy. W tej chwili naszym priorytetem jest poprawa startu. Mamy potencjał do walki na szczycie, a nadchodzą tory, które są dla nas bardziej korzystne, więc musimy być gotowi na wykorzystanie każdej okazji.”

Fabio Quartararo: P9 -> P8: „Na pierwszych trzech okrążeniach brakowało mi przyczepności, przez co nie mogłem walczyć o pozycje na jakie liczyłem. Jednak tak jak powiedziałem w czwartek; jeśli dam z siebie 100%, będę zadowolony z wyścigu. Fajnie było zrobić okrążenia za naszymi rywalami, dzięki temu mogę przekazać więcej informacji inżynierom.”

Marc Marquez: P18 -> P12: „Wynik tego Grand Prix był zwieńczeniem nowego podejścia, które przyjęliśmy w Silverstone. Próbujemy zrozumieć wiele rzeczy związanych z motocyklem i unikać upadków, w końcu ukończyliśmy wyścig. W pewnym momencie wyścigu moje czasy były całkiem dobre, ale jako jedyny miałem miękki tył. Dobrze jest ukończyć wyścig, ale oczywiście celujemy w więcej i musimy dalej pracować. To był pracowity weekend w Austrii, a teraz zobaczymy, co jest możliwe w Montmelo.”

Augusto Fernandez: P22 -> P14: „Dzisiaj w końcu znaleźliśmy przyzwoite tempo i lepsze czucie niż wczoraj, więc jestem z tego powodu zadowolony. Stoczyliśmy przyzwoitą walkę z Polem Espargaro i Jackiem Millerem, z której byłem zadowolony – z bycia jej częścią, jako że wczoraj nie było to możliwe. Udało nam się zdobyć kilka punktów po trudnym weekendzie, więc wszystko dobrze się skończyło. Dziękuję Austriackim fanom i nie mogę się doczekać ścigania w Hiszpanii za dwa tygodnie.”

Miguel Oliveira: P8 -> DNF: „Byłem szybki przez cały weekend, ale mieliśmy mały problem podczas wyścigu, szczerze mówiąc, dziwny problem. To był bardzo drobny szczegół, ale zmusił mnie do wycofania się; ciężarki od zacisku przedniego koła odpadły, w efekcie czego nie mogłem utrzymać wystarczającej siły na hamulcach z powodu wibracji, i musiałem się wcześniej wycofać z tego powodu.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: inf. prasowe

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | Team work makes the dream work | kontakt: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
164 zapytań w 2,367 sek