Home / MotoGP / Di Giannantonio poza podium, po karze za zbyt niskie ciśnienie w oponach

Di Giannantonio poza podium, po karze za zbyt niskie ciśnienie w oponach

Fabio Di Giannatonio kolejną ofiarą przepisów dotyczących ciśnień w oponach! Zawodnik Gresiniego stracił miejsce na podium z powodu trzy sekundowej kary, za drugie wykroczenie poza regulamin. Co ciekawe, Diggia pierwsze ostrzeżenie otrzymał po wczorajszym Sprincie, w którym przejechał ponad 50% okrążeń poniżej ustalonego limitu. Przypomnijmy, że za pierwsze wykroczenie zawodnik otrzymuje ostrzeżenie, a za drugie są to już 3 sekundy doliczone do czasu wyścigu. #49 nie jest pierwszym ukaranym zawodnikiem; w Tajlandii 3s kary otrzymał Aleix Espargaro, a po wczorajszym Sprincie karę dostali także Luca Marini i Franco Morbidelli.

Kliknij, aby pominąć reklamy

3-sekundowa kara Di Giannantonio oznacza, że na drugie miejsce awansował Johann Zarco. Francuz natomiast, musiał oddać puchar za trzecie miejsce Bradowi Binderowi.

 

Jedynymi pełnoetatowymi zawodnikami, którzy nie dostali nawet ostrzeżenia są Fabio Quartararo oraz Takaaki Nakagami. Warto wspomnieć, że konsekwencje za ciśnienie opon wykraczające poza limit, są nakładane od początku drugiej części sezonu, czyli od Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: crash.net

AUTOR: Maciej Marcinkowski

2007 | kontakt: [email protected]

komentarzy 15

  1. ogólnie rozumiecie coś z tego? kiedyś oglądając wyścigi wystarczylo wiedzieć, że opona jest z gumy, okrągła no a jak ktoś był już nieco wkręcony to dowiadywał się, że nie ma. bieżnika, a potem, że są 3 rodzaju twardości mieszanki, ale to co się dzieje z tym ciśnieniem to już trzeba być prawie inżynierem i wg mnie to cyrk… tak na prawdę po co? po co jakieś limity ciśnienie w jedną czy drugą stronę? co to za różnica kto ile ma?

    • Michelin nie potrafi zrobić opony i przerzuca odpowiedzialność na zespoły. Twierdzi, że opona się rozpada, jak ciśnienie jest złe. To niech Michelin ustali równe ciśnienie na starcie dla wszystkich, zaplombuje zawory i weźmie odpowiedzialność za swój szajs.

      Frankie Carchedi stwierdził też, że DiGi zabrakło 0,01 bara na dwóch okrążeniach.

      A w przyszłym roku będzie dyskwalifikacja od razu, bez ostrzeżenia.

      • To dziwne, bo podobno niegdyś pewnemu doktorowi potrafili zrobić specjalne opony tuz przed rundą?

        • To były inne czasy :) kiedy każdy team posiadał własnego producenta opon. Nie było limitów i tak to racja zawodnicy w fabrycznych zespołach mieli możliwość otrzymania opony na zamówienie nawet na kilka godzin przed rundą. Między innymi Vale jak i reszta topowych zawodników ;)

  2. to nie zupełnie tak że Michelin nie potrafi zrobić dobrej opony. To motocykle mają coraz lepsze osiągi a rozbudowana aerodynamika robi resztę . Coś czego nie było kiedy dostawcą opon było Bridgestone . te skrzydełka i spojlerki na owiewkach dopchnęły producentów opon do ściany. Prędkości jeszcze nie dawno niewyobrażalne w tym sporcie to teraz norma. Myślę że nie tylko Michelin miałby problem. A rygor ciśnienia ma być w przyszłym roku nieco zmieniony i docelowo zniesiony. po naciskach samych zawodników.

    • wciąż, nie powinno to obchodzić ani kibiców, ani zawodników, to jest ich praca, dostawca jest jeden, jeśli chcą ustalać limit ciśnienia to niech będzie ale PRZED wyścigiem niech każdy ma tyle samo i w swoim zakresie niech to sprawdzają, a nie Po, kiedy na ciśnienie ma wpływ ma to czy ktoś jechał za kimś czy cały wyścig prowadził, no przecież to jest po… ne…

      • Rolas
        no i właśnie dlatego że na ciśnienie ma wpływ czy ktoś jedzie za kimś czy sam, przed wyścigiem zawodnicy ustalają z inżynierami ciśnienie na starcie. Jak wszyscy mieliby takie same, to moglibysmy mieć sytuacje, że albo nikt by nie chciał prowadzić, albo by się rozjeżdżali, żeby nie jechać za kimś.

        • Chyba nie do końca – po prostu zmieniła by się taktyka. A może trzeba ograniczyć te wzystkie aero np do 101% pierwotnego obrysu moto ? Wyjątkowo zgadzam się z Rolasem – to sie robi loteria na mecie i decyduje nie walka a zielony stolik.

  3. Sztuczny problem nie wiem po co to,
    rozumiem tylko że może chodzić o bezpieczeństwo bo przegięcie w jedna czy drugą stronę ułatwia wywrotkę więc i ryzyko dla rywali ale trzeba by było na wszystko limity wprowadzić i to się mija z sensem,
    bo przecież nie tylko talent itd. itp. prowadzi do wyniku ale też wszelkie zespołowe i zawodnicze ustawienia vide wybór opon a to część bycia szybszym dzięki swoim wyborom, kto lepiej wybiera bardziej konkurencyjny.
    To przecież nieodłączna część tego sportu

  4. MotoGp powoli idzie w niebezpieczną stronę Formuły 1 .Czyli stosy przepisów i wkradającej się nudy w wyścigach . Oby do tego nie doszło .

  5. Motocyklem się zmieniają, ale opony miszelina nie. Brigeston chyba na każdy sezon miał nowe, a michałki ponoć od 3 są takie same. Francuzi płaczą, że nikt nie chce testować opon i to dlatego. To jest żałosne. Pamiętam jak Pirelli robiło opony do WRC i co? I jeździł cały żółty 307 z napisami Pirelli prowadzony przez Gigi Galliego, który startował w rajdach razem z innymi i którego zadaniem było testowanie opon.

    A pamiętacie jak kilka lat temu był wyścig suchy ze zmianą opon pośrodku, bo się opony rozpadały? Wtedy jeszcze motocykle nie miały aero, zwyczajnie opony były gówniane. Jakoś Brigestony nie miały takiej sytuacji, ciekawe dlaczego?
    Nie pamiętam też, aby wcześniej były problemy z oponami, które różnie się zachowują. To już wina motocykli też nie jest. To jest skandal. 8 prawie identycznych motocykli i taka sama opona różnie się zachowuje? Ile razy tak było w tym sezonie i zeszłym? W zeszłym tłumaczone, że to były opony zagrzane, ale nie użyte. Teraz ponoć takich opon nie było, a wszyscy widzieliśmy jaki brak przyczepności przy ruszaniu miał Martin w zeszłym tygodniu.

  6. To chodzi o to żeby nie było dominacji jednego zawodnika. Jak było z elektroniką zanim została zmieniona na jedną dla wszystkich? Honda miała dopracowaną do perfekcji, pewnie Marquez miał by więcej tytułów. Później opony Beidistone potrzebowały dużego na cisku na przednią oponę przy hamowaniu żeby dobrze wejść w zakręt nie każdy zawodnik to potrafił Marquez co wyrabiał wtedy z motocyklem dziś jadą jak po sznurku jest przyczepność albo jej nie ma opony puszczają bez ostrzeżenia. Teraz dominacja Ducati na pare lat to zmienią pojemność na 850.

  7. Ogólnie to jakiś bezsens jest. Teraz Fabio ma oddać swój pucharek Zarco, a Zarco swóĵ Binderowi ?

  8. Chyba nie do końca – po prostu zmieniła by się taktyka. A może trzeba ograniczyć te wzystkie aero np do 101% pierwotnego obrysu moto ? Wyjątkowo zgadzam się z Rolasem – to sie robi loteria na mecie i decyduje nie walka a zielony stolik.

  9. Czy w sezonie 2024 te michały też będą używane czy nastąpi jakaś zmiana w MotoGP?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
166 zapytań w 1,766 sek