Home / MotoGP / GP Indii: Zdecydowany triumf Bezzecchiego! Martin obronił się przed Quartararo

GP Indii: Zdecydowany triumf Bezzecchiego! Martin obronił się przed Quartararo

Marco Bezzecchi (VR46 Ducati) zwyciężył w wyścigu o GP Indii, uciekając reszcie stawki już od startu. Drugi stopień podium przypadł Jorge Martinowi (Pramac Ducati), który niedługo po zakonczeniu na chwilę zasłabł i trzeba było poczekać aż pomogą mu medycy. Podium uzupełnił Fabio Quartararo (Yamaha), a mety nie ujrzał Francesco Bagnaia (Ducati), po upadku na drugiej pozycji.

Kliknij, aby pominąć reklamy

O ile wyścig Bezzecchiego był dość jednostajny, to walka o pozostałe miejsca trwała do końca. Martin walczył z Bagnaią, ale gdy wydawało się że Włoch sobie poradzi lepiej, ten przewrócił się po własnym błędzie. Martin musiał także uporać się z rozsuniętym kombinezonem. Przewrócił się również Marc Marquez, który na początku też walczył o podium ale po uślizgu kontynuował jazdę. Brad Binder po błędzie Joana Mira znalazł się niedaleko za podium.

Kliknij, aby pominąć reklamy
Wyniki wyścigu
POS RIDER NAT TEAM TIME/DIFF
1 Marco Bezzecchi ITA Mooney VR46 Ducati (GP22) 36m 59.157s
2 Jorge Martin SPA Pramac Ducati (GP23) +8.649s
3 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +8.855s
4 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +12.643s
5 Joan Mir SPA Repsol Honda (RC213V) +13.214s
6 Johann Zarco FRA Pramac Ducati (GP23) +14.673s
7 Franco Morbidelli ITA Monster Yamaha (YZR-M1) +16.946s
8 Maverick Viñales SPA Aprilia Racing (RS-GP23) +17.191s
9 Marc Marquez SPA Repsol Honda (RC213V) +19.118s
10 Raul Fernandez SPA RNF Aprilia (RS-GP22) +26.504s
11 Takaaki Nakagami JPN LCR Honda (RC213V) +28.521s
12 Miguel Oliveira POR RNF Aprilia (RS-GP22) +29.088s
13 Pol Espargaro SPA Tech3 GASGAS (RC16) +29.728s
14 Jack Miller AUS Red Bull KTM (RC16) +31.324s
15 Stefan Bradl GER LCR Honda (RC213V) +35.782s
16 Michele Pirro ITA Ducati Lenovo (GP23) +49.242s
Fabio Di Giannantonio ITA Gresini Ducati (GP22) DNF
Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP23) DNF
Aleix Espargaro SPA Aprilia Racing (RS-GP23) DNF
Augusto Fernandez SPA Tech3 GASGAS (RC16)* DNF

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 25

  1. Bez w innej lidze, tym bardziej szkoda wczorajszej scysji z #10 bo mógł być „płatny komplet” w ten weekend :) Martin i jego motocykl „skończyli się” w końcówce wyścigu :) kapitalne zawody byłych mistrzów świata, Marqez, pomimo, że upadł, powrócił na tor przez Miller-em, co nie świadczy dobrze o KTM- raider :) znów bardzo solidny Binder :) nadal bez błysku Zarco i Morbi :), to zdecydowanie nie był też weekend Aprilla, a co do kombinezonu Martina to on przejechał ładnych parę kółek zanim zauważyli to komentatorzy :) nie czuł, sam rozpiął ???, dziwne :) no i na koniec….. Pecco ….. eeeeeech nie kopie się leżącego :( i jeszcze jedna refleksja: bardzo dużo wolnych miejsc na trybunach :( a popołudniu trzymam kciuki za Spartan i Anioły w najlepszej lidze świata :):):)

  2. Dawaj Martin. Bij tego przepchanego „butem” mistrza świata.

  3. A wie ktoś dlaczego Martin nie dostał kary za wyjazd z toru na ostatnim okrążeniu?

    • Taka kara jest przyznawana w przypadku walki bezpośredniej, a pomiędzy Jorge a Fabio była ponad 1 sekunda różnicy, więc raczej to nie było przewinienie w wyniku ich walki.

    • I kolejny weekend za nami, Martin zrobił coś co kilka tygodni temu wydawało mi się niemożliwe, zniwelował stratę do Peco do kilkunastu punktów .
      Peco, jak on tam obrał nitkę, że ten motocykl się położył, za szybko chyba chciał ten zakręt przejechać, no ale on słynie z hamowania na ostatnich metrach. Szkoda, ale przynajmniej jest o co walczyć do samego końca tego roku, praktycznie całą trójka ma szansę na majstra.
      Beza pojechał rewelacyjnie, kwalifikacje jego, sprint zaprzepaszczony przez kolegę z teamu, a dziś odjechał .
      Fabio, prawie łyknął ugotowanego Martina, gdyby Yamaha miała odejście jak Ducati, to kto wie czy Martin by się obronił .
      Marqez prawie witał się z gąską, i ten uślizg z nikąd, ale szacun za przebicie się z 15 na 9 pozycję.
      Aprilla ponownie jest nigdzie, już nawet nie napiszę o tym co odwalił w boksie po błędzie mechanika ten kretyn, masakra bardziej roszczeniowego typa w padoku próżno szukać.
      Tam w Ducati od trzech lat to mają zawał przez to co wyprawia Peco, oni tam przez niego emerytury nie doczekają w zdrowiu.
      Kiedy ostatnio był tak dramatyczny sezon z walką o majstra do samego końca jak ostatnie trzy lata ?
      Dekadę temu ?

  4. Beze i Martin zaczynają stanowić bardzo realne zagrożenie dla Pecco w walce o tytuł. Fajnie że Fabio na podium. Trochę dzięki FB1 ale głównie dzięki dobremu startowi i niezłej walce na torze. Viniales tradycyjnie sp…ł start. Marc i Mir dają nadzieję że może Honda odbija się od dna. Ale też widać że umiejętności są po ich stronie. Nawet mimo wywrotek. To co wyprawia Beze z tempem wyścigowym można zacząć porównywać do najlepszych lat MM, JL czy VR. Aleix i Aprilia -lepiej nie komentować tego weekendu. Tak samo Miller…..

    • Czy #1 to obroni? Zapowiada się ciekawa końcówka sezonu.
      Rywale wydają się być bardzo zdererminowani
      Sondaż czas start :)

      • Pytanie czy Ducati pozwoli Martinowi, pamiętajmy co było rok temu z Bastianinim, szefostwo Ducati nie było zadowolone z jego walki z Peco

        • FililpA
          W zeszłym roku szefostwo Ducati miało może i nerwa, ale nie ingerowało w walkę pomiędzy Bestią i Peco.
          Zobacz podsumowanie sezonu i tłumaczenie tego o czym oni tam rozmawiają, nawet momenty których mikrofon nie wychwycił przetłumaczyli z ruchu ust. Więc ten argument leży po całości.

        • Oj będzie się działo!
          Peco na identycznym (mam nadzieję) motocyklu to dla niego pop…dółka- jedyny realny przeciwnik do walki to tylko Martin.

        • Jak na razie to dla Ducati tę robotę wykonuje Marini i trochę Bestia , kasując co chwila kogoś od początku sezonu. W końcu się doczekali i skasowali samych siebie. I czyja to wina wg ciebie ? Zapewne MM93 ;)))))

        • 93 zostanie w Hondzie na przyszły sezon, chyba , że już dość pieniędzy się nabrał za trzy lata nic nierobienia w MotoGP.
          Niech wsiada na GP23 i życzę powodzenia.
          Ducati nie ma nerwa z Martinem w tym roku żadnego.
          Nerwowa atmosfera to zasługa Peco który mógłby już prowadzić 100punktami w tym momencie nad drugim Martinem, gdyby nie zaliczył tyłu gleb będąc na prowadzeniu w wyścigu.
          Ja mam luz kompletny, trzy maszyny Ducati w top trzy, klęska urodzaju, kto by nie zrobił majstra będę miał dobry dzień na koniec sezonu.
          Bo gdzie nie spojrzeć na tabelę to Ducati jest na topie .

          Do końca sezonu jeszcze 7 rund, już w zeszłym roku co niektórzy koronowski Fabio przed wakacjami.
          W tym już w pierwszy weekend dawali Peco koronę, teraz korona dla Martina, za dwa tygodnie za Bezy .Śmiech na sali.

  5. koncentracja. Tylko tego potrzeba aktualnie Bagnaii aby obronić tytuł. Na razie traci punkty przez głupie błędy i trwoni calą ciężko wypracowaną przewagę. Ta twarda opona na przód chyba nie była najlepszym wyborem

  6. Mieliśmy fajne ściganie, nitka toru naprawdę robi wrażenie. Cieszę się, że Indie się znalazły w kalendarzu, liczę, że w przyszłych latach ten wyścig także się odbędzie i będzie cieszył się jeszcze większą popularnością wśród kibiców :)
    Co do wyników, mam taką jedną zagwozdkę. Każdy mówi o problemach Hondy i Yamahy, ale nie macie wrażenia, że KTM po silnym początku (niemal jak co roku) znowu popada w przeciętność? Tam wyniki ratuje tylko Binder tak naprawdę. No i był jeszcze Pedrosa z prototypem na 2024 pewnie, więc jest nadzieja na fajny przyszły sezon w ich wykonaniu :)

  7. Pięknie zapowiada się końcówka sezonu :-)
    Gleba Pecco kombinacją bardzo póżnego hamowania(norma w jego przypadku) z twardą gumą na przodzie.
    Martin chyba odwodniony bo jak każdy ze ścigantów (zwłaszcza Moto GP i Formuła1)MUSI dbać o wydolność inaczej nie ma czego szukać w tym sporcie
    Marc kolejny raz udowodnił jak jest szybki a zarazem nieobliczalny jeśli chodzi o ryzyko i łąmanie limitu niestety
    Mir mistrzowskie cechy a odnośnie obu fabrycznych Hondy ,co widać było po ostatnich testach HRC się sporo poprawiło mimo narzekań kierowców
    Podobnie Yamaha i Fabio który jak mistrzowie powyżej bez wątpliwości to pokazał.
    KTM w zasadzie istnieje już tylko Binder, lubię Millera ale prędzej czy póżniej zrobi miejsce dla Pedro.
    Aprilia nie istniała, być może konfiguracja toru, pogody a może nie najlepsza atmosfera w zespole od początku weekendu ,widzieliśmy co Aleix odpier…ł
    Bezzecchi …nie potrzebny komentarz wszyscy widzieli że zniszczył resztę
    Co do Twojego sondażu @Jaw pozwolę sobie pogdybać że Pecco to dowiezie ze względu na umiejętność wyciszenia emocji ale zero pewności ,na szczęście dla nomen omen emocji

  8. Lepiej dla Mistrzostw Świata że stopniała przewaga Bagnai nad Martinem i Bezzechim. Bo rywalizacja się ściśnie i walka o tytuł będzie bardzo zacięta. W klasie MotoGP

  9. Trochę odnośnie niebezpiecznej jazdy – Martin w niedzielę dwa razy tak wyprzedzał ( raz Pecco, a raz Fabio)że tylko cudem nie było groźnej gleby. W sobotę Marini po raz kolejny spowodował kolizję, tym razem kasując siebie ale też psując wyścig Beze. Ma już w tym sezonie na koncie Bestię i Alexa Marqueza. I zero komentarzy. Pewnie dlatego że to nie dotyczyło MM93

    • „Takie są wyścigi”….

    • Martin nikogo nie wywrócił, a wyprzedzał co prawda ryzykownie, ale bez kontaktu z innymi zawodnikami.
      A Mariini się rozpędził i zapomniał, że trzeba hamować. Fakt to nie pierwsza jego wtopa w tym sezonie, tylko u niego to nie idzie serią jak szło u MM93 , jak nie wyścig to, sprint, to kwalifikacje i cały czas ta zła atmosfera nad nim wisiała, multum wywrotek, skasowanie Zarco na wyjeździe z boksu na tor i potem miał jeszcze Marqez do Zarco pretensje, że nie przewiduje, że królewicz Marqez się może w tym miejscu wywrócić.
      Więc jest różnica coś odwalić raz na jakiś czas , iść w ciągu tygodniami serią kolejnych akcji, o wożeniu się w kwalifikacjach nie wspomnę.

      • Oczywiście jak faceci na Ducati ( Marini, Bestia, Pecco ) kasują innych bo ” się rozpędzili ” to tylko epizod. Jak MM93 ” się rozpędził” i skasował innych to tacy Italiano czy Elektrycerz już go wysyłają na emeryturę, do WSBK albo w ogóle na Księżyc. No comment….

        • Tylko sobie policz ile razy Peco czy Martin w tym sezonie zabrali kogoś ze sobą i w ile groźnych sytuacjach się znaleźli.
          Chłopie Marqez w jeden weekend ody..bał więcej niż oni w całym dotychczasowym sezonie.
          Jeszcze do Zarco zapomniałeś się doczepić za akcję w Austrii trzy lata temu .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
165 zapytań w 2,099 sek