Home / MotoGP / Marc Marquez: Powrót w Jerez był przedwczesny

Marc Marquez: Powrót w Jerez był przedwczesny

Marc Marquez, który w czwartek w Madrycie został poddany trzeciej już operacji złamanej w GP Hiszpanii ręki przyznał, że decyzja o powrocie już w Jerez (GP Andaluzji), tuż po pierwszym zabiegu, była błędem. Hiszpan potwierdził, że tytanowa płytka, która ostatecznie pękła w czasie gdy był w domu, została uszkodzona już wcześniej, właśnie podczas drugiego weekendu grand prix w sezonie.

“Ten rok nauczył mnie wielu rzeczy. Po pierwsze, próba powrotu po kontuzji była zbyt szybka. Płytka w mojej ręce złamała się w domu, gdy otwierałem przesuwne drzwi chcąc wyjść do ogrodu. Ale nie pękła tylko od tego – stało się to w wyniku wszystkich naprężeń, jakie powstały w Jerez. Próba powrotu w Jerez to był błąd.” – powiedział były mistrz świata w wywiadzie dla telewizji DAZN.

Kliknij, aby pominąć reklamy

“Bycie zawodnikiem ma swoje wady i zalety. Wada jest taka, że nie czujemy strachu. I to lekarze muszą nas przed nim uświadamiać. Po pierwszej operacji, zawsze pierwszym pytaniem zawodnika jest: “kiedy mogę wrócić na motocykl?” To lekarz musi wiedzieć, jak cię powstrzymać, to on musi być realistą. Udałem się do Jerez ze spokojną głową dzięki założonej płytce, bo tak mi powiedziano.” – dodał Marquez, i można odnieść wrażenie, że ma trochę pretensji skierowanych w stronę sztabu medycznego, który dopuścił go wtedy do ścigania.

“Jestem odważny, ale nie nieprzytomny. Gdyby mi powiedziano, że płytka może się złamać, nie wsiadłbym na motocykl i nie jeździł nim 300km/h.” – powiedział #93.

Marquez musi jeszcze zostać w szpitalu. Po operacji potwierdzono, że ręka po drugiej operacji nie goiła się w odpowiednim tempie, ponieważ wdała się infekcja, która spowolniła cały proces, stąd konieczność czwartkowego zabiegu. Hiszpan musi być wciąż poddany leczeniu za pomocą antybiotyków.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 18

  1. Tak, tak drogi Marcu. To z pewnością lekarze, a już na 100% dr. Mir maczał w tym palce, dzięki niemu inny Mir zgarnął tytuł ;-).

  2. Czyżby czar kliniki dr Mira prysł ???

    • Napewno odczuje spadek klientów. Trochę Marc zrobił im antyreklamę. Miało być cudowne ozdrowienie w kilka dni reklamujące jego cudowne ręce a wyszło trochę inaczej

      • Doktor Mir zaczął w pewnym momencie obrastać mitami i chyba niestety sam w nie uwierzył. Co nie zmienia faktu, że lekarze nie ścigają się w MotoGP ( poza Oliveirą :) i mogą tak naprawdę nie do końca rozumieć skalę obciążeń, więc żadnej gwarancji też dać nie mogą. Marquez to doświadczony zawodnik, sam powinien umieć kalkulować ryzyko. Tymczasem pojechał na drugie Jerez, żeby objechać Yamahy jedną ręką. Czy to był realny plan? Chyba nie. Realny był start ze środka stawki na bardzo silnych lekach przeciwbólowych. No i mógł się wtedy jeszcze raz przewrócić. Pomysł jakby słaby.

        • Hmm mówisz, że lekarz który od dawna zajmuje się kontuzjami w Motogp nie wie jakie tam są przeciążenia?
          W każdym sporcie to lekarz ocenia kontuzje i decyduje o dopuszczeniu zawodnika. Zawodnik nie jest lekarzem, a będąc na lekach nie jest w stanie ocenić jak jest z ręką. W dodatku dla niego to kolejna płytka. Ja też się nie znam, ale widzę że z jakiegoś powodu ta kontuzja jest poważniejsza od innych gdzie wstawia się płytkę. I właśnie od tego jest lekarz, który też nie ma łatwo bo jest pod presją zespołów, Dorny itp.

  3. Kurde jak mu pękła przy 300 w Jerez, to trup :O Miał szczęście w swojej głupocie.

  4. Honda przekazała że w posiewach pobranych podczas trzeciej operacji wykazały infekcje i że Marc zostanie podany leczeniu antybiotykami.

  5. kurde, lepiej niech ta infekcja mu się zaleczy….inaczej mogą mu amputować tę rękę.

  6. Zaleczy się też miałem infekcję jak złamałem rękę i dawali mi antybiotyki i wszystko jest teraz dobrze zwłaszcza że gram zawodowo w koszykówkę

  7. Żyjemy teraz w czasie wymiany pokolenia czarowali nas jeszcze kilka lat temu Lorenzo Pedrosa Rossi teraz pokazują się młodsi jak Mir ale wiadomo kto ma szanse zapisać się w historii pod względem zwycięstw tytułów mistrzowski i pokonać Rossiego ma jak na razie 82 zwycięstwa i 8 tytułów mistrzowskich

  8. tak się dzieje wszędzie to ************ presja pracodawców . Zawsze więcej i więcej . To nie wina lekarzy tylko tych chciwych ludzi dookoła nas wszystkich.

  9. Wracaj Marquez na tor! Inaczej bedziemy miec takich mistrzów jak Mir. Tfu!

    • Domyślam się, że to był trudny rok dla takich jak Ty.
      Być zmuszonym do oglądania jak zwyciężają inni niż on zawodnicy, a ich kibice się z tego cieszą.
      Taki koszmar może zostawić ślad na psychice jak widać.

      No chyba, że macie tam przerwę w zdalnym nauczaniu w podstawówce i postanowiłeś/aś napisać coś kontrowersyjnego, w czasie gdy dorośli nie patrzą.

  10. Marc juz tytulu mistrzem swiata nie zostanie

  11. Skąd ty to możesz wiedzieć już się zaczyna że nie będzie mistrzem że to nie ten sam Marquez będzie ludzie poczekajcie aż wróci i dopiero potem osądzajcie

  12. Wróci i rozgromi pozostałych!!!! Tego się nie zapomina
    Można mieć coś z tylu głowy przed startem ale jak zgasną czerwone światła to już o tym nie myślisz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
135 zapytań w 0,621 sek