Home / MotoGP / Szczęśliwy Alvaro najlepszy w kwalifikacjach

Szczęśliwy Alvaro najlepszy w kwalifikacjach

To był bardzo udany dzień dla Alvaro Bautisty, który sięgnął dzisiejszego popołudnia po swoje pierwsze w karierze MotoGP pole position. Hiszpan nie krył z tego powodu swojej radości, a jego team – San Carlo Honda Gresini – postanowił zadedykować to osiągnięcie Marco Simoncelliemu.

Bez wątpienia fakt, iż dziś #19 sięgnął po najlepszy czas w sesji kwalifikacyjnej na obiekcie Silverstone jest ogromnym zaskoczeniem. Wpływ jednak na to miało to, iż krótko po tym, jak „SuperBauti” uzyskał wynik 2’03.303, zaczęło padać i nikt już nie poprawił swojego czasu. Tym samym po raz pierwszy w karierze zawodnika MotoGP, a przy okazji pierwszy raz od czasu ubiegłorocznego Grand Prix Australii ustawi się on w pierwszej linii.

W minionym cyklu zmagań z pole position dwukrotnie wyścigi rozpoczynał Marco Simoncelli, tragicznie zmarły w Malezji zawodnik teamu San Carlo Honda Gresini. Szef tej ekipy Fausto Gresini zadedykował dzisiejszy wynik właśnie Włochowi, który zginął podczas zmagań na Sepang w październiku. „Nie spodziewaliśmy się tego pole position, ale to piękny i ekscytujący moment. To tylko kwalifikacje i wyścig mamy dopiero jutro, ale dla nas to źródło satysfakcji i potwierdzenia, że dobrze pracujemy z Alvaro.”

„Cieszę się wraz z Hondą, San Carlo, naszymi chłopakami i Alvaro, który wywalczył swoje pierwsze pole position w MotoGP, a także wszystkimi, którzy nas wspierają i wierzą w nas. Minął nieco ponad rok od tego, jak Marco Simoncelli uzyskał pierwszy raz w karierze MotoGP pierwsze miejsce w kwalifikacjach na torze w Katalonii. Ten wynik chcę zadedykować właśnie jemu, bo miło w końcu mieć powód do uśmiechu po tak wielu smutnych dniach,” dodał Fausto Gresini.

Niezwykle szczęśliwy był sam Bautista, który popisywał się dobrą jazdą już od początku weekendu w Wielkiej Brytanii. Podczas suchych sesji treningowych był on kolejno trzeci i piąty. Dodatkowo w Katalonii niecałe dwa tygodnie temu Hiszpan uzyskał swój najlepszy finisz w tym sezonie, jakim było zdobycie szóstej lokaty, a dzień później znalazł dobre ustawienia w trakcie testów. Do podium zabrakło mu wówczas kilku sekund, a on sam liczy na to, że może jutro udałoby mu się powalczyć o podium – swoje pierwsze w MotoGP.

„Jestem bardzo szczęśliwy, podobnie jak mój zespół,” rozpoczął 27’latek z Talavera de la Reina. „To pole position nie jest dziełem przypadku – to owoc ciężkiej pracy wszystkich chłopaków, którzy cały czas dają z siebie maksimum, a czasami nawet i więcej. Te dzisiejsze warunki były dziwne i trudne, ale udało nam się znaleźć dobre ustawienia, byłem w czołówce przez całą sesję, a najlepszy czas uzyskałem nie jadąc za żadnym zawodnikiem.”

Przed obecnym sezonem, po dwóch latach spędzonych z ekipą Rizla Suzuki, Alvaro przeszedł do zespołu San Carlo Honda Gresini. Przy okazji Bautista dodał, że na koniec istniała spora szansa, by jeszcze poprawił swój czas. „Na kilka minut przed końcem zaczęło padać i nikt nie poprawił swojego czasu, ale ja wciąż miałem świeżą, miękką oponę do dyspozycji. Dodatkowo na moim najszybszym kółku popełniłem kilka małych błędów, więc także i ja mogłem pojechać szybciej. Jutro ruszę z pierwszego pola i mam dobre tempo wyścigowe. Mam więc nadzieję, że dzisiejszy wynik uda się zamienić jutro na dobry rezultat,” zakończył #19.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
145 zapytań w 1,489 sek