Home / MotoGP / 125cc: Węgry vs Czechy- Grand Prix Jerez

125cc: Węgry vs Czechy- Grand Prix Jerez

Wyścigi w Jerez zawsze są wielkim wydarzeniem w czasie trwania Motocyklowych Mistrzostw Świata. Piękna pogoda, ponad 130 tysięcy kibiców i wspaniała atmosfera dopingują do tego, by odnieść tu zwycięstwo, bez względu na kraj pochodzenia. Nie da się jednWyścigi w Jerez zawsze są wielkim wydarzeniem w czasie trwania Motocyklowych Mistrzostw Świata. Piękna pogoda, ponad 130 tysięcy kibiców i wspaniała atmosfera dopingują do tego, by odnieść tu zwycięstwo, bez względu na kraj pochodzenia. Nie da się jednak ukryć, iż zgromadzeni fani najbardziej czekają na triumf swoich rodaków i w każdej klasie trzymają kciuki za wybranych zawodników. Po wspaniałym Grand Prix Kataru faworytem był Hector Faubel. Wszyscy byli przekonani, iż to on dziś tu wygra.

Pole Position wywalczył jednak Włoch Mattia Pasini. Jednak nim jeszcze zdążył zacząć się wyścig, zawodnik ten przeżył dramat. Na okrążeniu „zapoznającym” jego motocykl zepsuł się. Pasini chcąc zachować możliwość wystartowania w dzisiejszym Grand Prix musiał przez ponad kilometr pchać motocykl do boksów, gdzie przesiadł się na drugą maszynę. Niestety, musiał również pożegnać się z pierwszą pozycją startową i zgodnie z regulaminem wyścigów stanął na samym końcu stawki.

Wyścig najlepiej rozpoczął Talmacsi, który „odziedziczył” Pole Position po Pasinim. Węgier od samego początku prezentował wspaniały styl jazdy. Znakomicie zaczął też Espargaro, 15letni Hiszpan, który był wielką niespodzianką dzisiejszego wyścigu. Ducha walki pokazał też Pasini, który z 35 pozycji szybko wskoczył na 10 lokatę. Niestety, chęć odrobienia straty w jak najkrótszym czasie spowodowała wypadek. Włoch chcąc wyprzedzić Bradleya Smitha zderzył się z nim i pozbawił obu szans na zdobycie punktów. Pecha miał również Simone Corsie. Jadąc na znakomitej czwartej pozycji, źle złożył się w zakręt i wylądował w żwirze.

Po tym dość dramatycznym początku sytuacja uspokoiła się. Wyścig prowadził Talmacsi, który znacznie odjechał reszcie stawki. Jego tempo trzymał Pesek, jednak spora odległość dzieliła go od Węgra. Daleko za nimi jechał faworyt gospodarzy Faubel, a za nim wytworzyła się walcząca o 4 miejsce grupa w skład której wchodzili Espargaro, Koyama, Gadea, Nieto i Ranseder. Ku radości Hiszpanów świetnie radził sobie w tej grupie wspomniany na początku Espargaro.

Czołówka pozostawała niezmienna. Jednak widać było determinację Peska, który nie miał zamiaru zadowolić się drugą pozycją. Młody Czech wyraźnie chciał walczyć o najwyższy stopień podium. Wytrwałość opłaciła się. Na 9 okrążeń do mety Pesek znalazł się za plecami Talmacsiego. Wydawało się, że zacznie się zacięta walka, jednak Czech nie atakował i jechał ciągle na drugiej pozycji.

W tym czasie kolejny zawodnik musiał pożegnać się z wyścigiem. Jadący na 4 miejscu Koyama stracił przyczepność na zakręcie i wylądował w piachu. Z tej sytuacji skorzystał Espargaro, który wskoczył na tę pozycję.

W końcówce wyścigu zaczęło być nerwowo. Zmęczenie i zużycie opon dawało o sobie znać. Talmacsi zaczął popełniać drobne błędy, jednak Pesek mimo wszystko nie atakował. Czech dopiero na ostatnim okrążeniu zabrał się do działania. Wspaniałym manewrem wyprzedził Węgra i objął prowadzenie. Próbował odjechać i wydawało się, że zwycięstwo ma w kieszeni. Jednak bojowy Talmacsi nie poddał się i na ostatniej prostej wyprzedził Peska o 0,014s!
Był to niesamowity finisz.

Po wyścigu zawodnicy powiedzieli:

Talmacsi:”Jestem szczęśliwy z zwycięstwa tutaj, jestem teraz liderem i czuję się z tym świetnie psychicznie. Początek miałem znakomity, jednak później miałem problemy z oponami i dogonił mnie Pesek. Nie wyprzedzał mnie jednak, mimo, iż niał ku temu sposobności. Dopiero na koniec zaatakował mnie, jednak za szybko wjechał w zakręt i musiał ostro hamować, co wykorzystałem i odzyskałem prowadzenie.”

Pesek:”To był dla mnie wspaniały wyścig. Spóźniłem start, ale mimo wszystko dogoniłem Gabora. Nie chciałem go wyprzedzić, zaatakowałem dopiero na końcu. To był świetny manewr, niestety po ostatnim zakręcie byłem za wolny i przez to przegrałem. Mimo wszystko jestem zadowolony z osiągniętego tu rezultatu, szczególnie, że biorę antybiotyki i nie czuję się najlepiej.”

Faubel:”Start miałem nienajlepszy, zaplątałem się wśród innych zawodników i trudno było mi się wydostać. Nie czułem się dziś pewnie na motorze, widziałem, że odstaję od reszty i nie mam za wielkich szans na wygraną.”

Wyniki GP Hiszpanii:

1. Gabor Talmacsi Aprilia 41:52.149
2. Lukas Pesek Derbi + 0.014
3. Hector Faubel Aprilia + 5.720
4. Pol Espargaro Aprilia + 6.489
5. Sergio Gadea Aprilia + 6.867
6. Pablo Nieto Aprilia + 9.219
7. Sandro Cortese Aprilia + 19.078
8. Joan Olive Aprilia + 19.133
9. Michael Ranseder Derbi + 19.664
10. Lorenzo Zanetti Aprilia + 28.434
11. Stefano Bianco Aprilia + 28.815
12. Andrea Iannone Aprilia + 28.816
13. Steve Bonsey KTM + 43.699
14. Nicolas Terol Derbi + 46.436
15. S.G.Giorgi Aprilia + 48.081
16. Pere Tutusaus Aprilia + 48.579
17. R.Krummenacher KTM + 51.253
18. Robert Muresan Derbi + 52.160
19. D.Agerter Aprilia +1:11.825
20. H.van den Berg Aprilia +1:13.134
21. Joey Litjens Honda +1:20.289
22. Ivan Maestro Honda +1:23.752
23. Dino Lombardi Honda +1:28.888
24. Daniel Saez Aprilia +1:31.676
25. R.Tamburini Aprilia +1:45.176
26. Bradley Smith Honda +1:45.208

Nie ukończyli:

Tomoyoshi Koyama KTM
Federico Sandi Aprilia
Daniel Webb Honda
Alexis Masbou Honda
Raffaele De Rosa Aprilia
Simone Corsi Aprilia
Mattia Pasini Aprilia
Esteve Rabat Honda
Mike Di Meglio Honda

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
13 zapytań w 0,706 sek