Home / MotoGP / Marc Márquez: Zwycięstwo jest w naszym zasięgu

Marc Márquez: Zwycięstwo jest w naszym zasięgu

Marc Márquez zdeklasował rywali w sobotnich kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu o GP Argentyny kategorii MotoGP. Hiszpan wywalczył swoje czwarte pole position z rzędu na torze w Termas de Río Hondo, tym razem w trudnych warunkach pogodowych.

Marquez wygrywał w Argentynie dwukrotnie i uważa, że ma szansę na powtórzenie tych wyników tym razem, choć czuje, że wyścig może być losem loterii.

„Odkąd przyjechaliśmy tutaj w 2014 roku, czuję się całkiem dobrze na tym torze. Jest bardzo dobry dla mojego stylu jazdy i dobrze sobie na nim radzę, ale w tym roku, tor wygląda na dużo bardziej nierówny, co znacznie utrudnia znalezienie prawidłowych ustawień. W każdym razie, zdobyłem pole position, jednak na mokrym torze. Gdy jest sucho, wciąż nie jesteśmy w stanie walczyć o pole position, ale najważniejsze jest to, że tempo jest całkiem niezłe. Jutro chcę walczyć o podium, choć zwycięstwo też jest w naszym zasięgu.”

Zapytany o swoich najgroźniejszych rywali w niedzielnym wyścigu, Márquez odpowiedział:

„Według mnie, Viñales ma naprawdę dobre tempo. Motocykle Ducati mogą również mieć dobre tempo, a Yamaha jest dość silna, ale również Cal i Dani. Ciężko powiedzieć, ponieważ nie możemy sprawdzić tempa wyścigowego oraz nie możemy pracować nad zużyciem opon. Wszyscy wybierają różne opony, to będzie trudne, ale najważniejsze jest skoncentrowanie się na naszym zespole i staranie się wybrać najlepszą opcję dla nas.”

„Nawet jeśli nie byłbym na pole position, mam nadzieję na suchy wyścig, ponieważ muszę popracować na motocyklu, nad ustawieniami i spróbować kilku innych rzeczy. Ale jest ok, FP4 było mokre i tuż przed czułem się naprawdę dobrze na motocyklu. Próbowałem zrozumieć nowy charakter silnika, którym dysponujemy w tym roku, w mokrych warunkach, ponieważ nie mieliśmy jeszcze okazji.”

Kliknij, aby pominąć reklamę

Aktualny Mistrz Świata stwierdził, że trudno dokonać porównania między tegoroczną RCV, a tą z poprzedniego roku, na tym konkretnie torze. Słabym punktem nowego motocykla wciąż jest przyspieszenie.

„To trochę trudne do porównania, ale nadal nie jesteśmy w stu procentach z elektroniką, zarówno na mokrym, jak i suchym torze. Główną różnicą w porównaniu z ubiegłym rokiem jest stan nawierzchni. Na mokrej nawierzchni, inne zespoły mają problem z momentem obrotowym na wyjściu z zakrętów, myślę, że to jest powód ich problemów.”

„My jesteśmy szybsi ponieważ używamy tego samego przyspieszenia mniej lub bardziej. Rozumiem dobrze drogę jaką podążamy, w kwalifikacjach zmieniliśmy nieco ustawienia i czas okrążenia był naprawdę niezły. Jutro wygląda na to, że będzie suchy wyścig i myślę, że wciąż musimy poprawić kilka punktów, ale decydujące będzie podjęcie decyzji o właściwym doborze opon.”

„Mam nadzieję, że jutro będzie suchy wyścig, ale również rozgrzewka, ponieważ wtedy będziemy mieli czas, aby spróbować różnych ustawień i innych rzeczy w motocyklu. Ogólne odczucia nie są złe, również nasza postawa jest ok, ale tracę dużo w drugim zakręcie, jakieś dwie, trzy dziesiąte na okrążeniu, ale myślę, że możemy poprawić się wraz z ustawieniami, oraz mogę poprawić moją pozycję na motocyklu w tym zakręcie. Zobaczymy, ale poza tym czuję się konkurencyjny w dalszej części toru.”

Na koniec #93 został zapytany o próbny start, podczas którego niemal doszło do wywrotki.

„To był pierwszy raz, kiedy startowałem w deszczowych warunkach na tym motocyklu. Preferuję normalny start na suchej nawierzchni i coś poszło nie tak. Było naprawdę blisko, ale ok, będę bardziej uważał jutro.” – zakończył Márquez

Kliknij, aby pominąć reklamę

źródło: crash.net

AUTOR: Dominik Zajączkowski

Zdjęcie profilowe Dominik Zajączkowski

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
38 zapytań w 0,980 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!