Home / WSBK / Haga: "…Mistrzostwa Świata Superbike będą bardziej ekscytujące niż…"

Haga: "…Mistrzostwa Świata Superbike będą bardziej ekscytujące niż…"

Po dwóch owocnych testach w Katarze oraz Australii, zespół Yamaha Motor Italia WSBK Team jest gotowy do rozpoczęcia rywalizacji z wysokiego „C”. Noriyuki Haga oraz Troy Corser będą kontynuować współprace także w tym sezonie, a jak wiadomo tPo dwóch owocnych testach w Katarze oraz Australii, zespół Yamaha Motor Italia WSBK Team jest gotowy do rozpoczęcia rywalizacji z wysokiego „C”. Noriyuki Haga oraz Troy Corser będą kontynuować współprace także w tym sezonie, a jak wiadomo ta współpraca w ostatnim roku przyniosła Yamasze tytuł mistrzowski w klasyfikacji konstruktorów.

Ta dwójka mogła się poszczycić 24 podiami w roku 2007, a sam Haga przegrał tytuł mistrzowski na rzecz Jamesa Toselanda zaledwie dwoma punktami, sześciokrotnie zgarniając zdobycz 25 punktową.

Podczas listopadowych testów w Katarze zespół potrafił popawić swoje świetne czasy z początku sezonu. Kontynuacją dobrych wyników z toru Losail były świetne wyniki w Australii. Już teraz wiadomo, że zespół zamelduje się na ostatnie przedsezonowe testy na torze Losail tydzień przed rozpoczęciem sezonu.

Podczas zimowej przerwy Yamaha mocno pracowała nad nową specyfikacją motocykla i chociaż zmiany nie są rewolucyjne sami zawodnicy pozytywnie je odbierają. Maszyna przygotowana na rok 2008 posiada już innowacyjny system znany z kategorii MotoGP i już seryjnie montowany od tego roku w modelu R1 – YCC-I(Elektroniczny Układ Dolotowy ze Zmienną Długością Kolektorów). Pozwala on rozwinąć gładszy i wyższy „ciąg” już w średnim zakresie obrotów silnika.

Do istotnych zmian w motocyklu należy zaliczyć także zmniejszoną wagę(zgodnie z nowym regulaminem) do 162 kg. Osiągnięto to poprzez zmniejszoną wagę wahacza, lżejsze wydechy Akrapovic’a oraz karbonowy system wlotowy. Poprawie uległ tylni widelec, który już teraz działa niemal perfekcyjnie, wydłużono żywotność opon, a ostatnie generacja zawieszeń Ohlins’a straciła trochę na wadze.

Malowanie motocykla nie uległo znacznej zmianie, zespół nadal jako sponsora tytularnego posiada grupę Santander. Do Akrapovic’a i Fabbri dołączył Fimer, producent maszyn spawalniczych, który podpisał z zespołem trzyletni kontrakt.

Sezon 2008 będzie się składał z 15 rund, a wśród nich jest kilka zupełnie nowych. Tak wyczekiwany przez kibiców za oceanem powrót na ziemię „wuja Sama” mistrzostw SBK w końcu stał się faktem. Indonezja i Portugalia to także wielką niewiadoma dla większości zawodników w stawce, a wyścigi na torze Nurburgring pamiętają tylko nieliczni.

Noriyuki Haga nie kryje swego zadowolenia z tego, że wydłużono kalendarz: ”Będziemy mieć 30 wyścigów tego roku i wielu doskonałych kierowców w stawce WSBK, włączając w to sześciu Japończyków! Mam nadzieję na dobrą walką z nimi wszystkimi. Uważam, że Mistrzostwa Świata Superbike będą bardziej ekscytujące niż MotoGP w tym roku, więc kibice powinni wpaść na swoje domowe tory by zobaczyć walkę na styku.” – zadeklarował nieco odważnie i przewrotnie „Samurai of Slide”.

Patrząc na niezwykle liczną w tym roku stawkę należy się spodziewać rzeczywiście świetnych(jak co roku) wyścigów już od pierwszej rundy: „Czuję, że osiągi wszystkich kierowców poprawiły się, więc trudno jednoznacznie stwierdzić kto będzie największym zagrożeniem. Najpierw musimy zobaczyć naszych rywali w akcji. Suzuki i Ducati były mocne na Phillip Island, jednak nie widzieliśmy nowej Hondy. Musimy na to poczekać. Nasz system YCC-I poprawił przyspieszenie oraz osiągi silnika w całym zakresie. System pracował bardzo dobrze podczas testów na Phillip Island. Jako cały pakiet nasza maszyna jest bardzo konkurencyjna, ale jak to zawsze w wyścigach nadal szukamy miejsc do poprawy. Jesteśmy zdeterminowani do kontynuowania rozwoju nad wersją R1 z sezonu 2008, zaczynamy już teraz.” – zakończył Haga.

Troy Corser jest nie mnie optymistycznie nastawiony do nadchodzącego sezonu, pomimo, że poprzedni nie był dla niego zbyt pomyślny: ”Nasze testy w Katarze były stosunkowo dobre, pracowaliśmy też sporo nad nowymi rzeczami w Australii. Silnik jest zdecydowanie silniejszy, a sporo innych aspektów także uległo poprawie, szczególnie elektronika. Nie skupialiśmy się zbytnio na uzyskiwaniu dobrych czasów podczas wizyty w Australii, chcieliśmy spędzić jak najwięcej czasu na motocyklu testując wszystko co dostaliśmy do zbadania.” – skomentował dwukrotny mistrz świata.

”Dla mnie te testy miały nas upewnić, że startujemy do nowego sezonu z najlepszym możliwym sprzętem. Nowe zawieszenie jest zdecydowanie lepsze; to kwestia większej ilości czasu spędzonego nad nim, będziemy mieli na to szanse podczas dwudniowych testów w Katarze tydzień przed startem sezonu. To samo tyczy się systemu YCC-I, który daje inne odczucia na prostej. Wiem, że Yamaha ciężko pracowała nad tym przez zimę i myślę, że dzięki tym kilku dniom testów będziemy w pełni gotowi do startu. Myślę, że to będą ciężkie mistrzostwa, ale na tym etapie nie przyglądam się innych kierowcom zbyt mocno.”

Ostatnie przesezonowe testy odbędą się w Katarze w dniach 12-13 lutego. Pierwsza runda odbywa się także na torze Losail tydzień później.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
36 zapytań w 0,837 sek