Home / Inne / Paweł Szkopek rezygnuje z dalszych startów w World Supersport

Paweł Szkopek rezygnuje z dalszych startów w World Supersport

Po sześciu rundach mistrzostw świata World Supersport Paweł Szkopek zrezygnował z występów w dalszej części tego sezonu. – Wykorzystam ten czas na drugą operację nogi i będę mógł w 100% poświęcić uwagę mojemu podopiecznemu Dawidowi oraz zawodnikowi, który mnie zastąpi i będzie jechał w naszych barwach pod patronatem naszych sponsorów – powiedział utytułowany zawodnik.

O powodach tej decyzji Paweł Szkopek więcej opowie podczas relacji live na swoim profilu na Instagramie i Facebooku:
https://www.instagram.com/pawel_szkopek19/
https://www.facebook.com/SzkopekTeam

W brawach Yamaha MS Racing Paweł Szkopek wystąpił w pięciu z sześciu tegorocznych rund mistrzostw świata World Supersport. Wyjątkiem były zawody w Misano, w których polski kierowca nie wziął udziału z powodu kontuzji. W drugim wyścigu sezonu, rozgrywanym na torze Aragon zdobył swój pierwszy punkt, stając się najstarszym punktujących zawodnikiem w historii mistrzostw. Po zakończonej w niedzielę rundzie w czeskim Moście (26. i 22. miejsce) polski kierowca podjął decyzję o rezygnacji z dalszych startów w tym sezonie.

Bardzo się cieszę, że mogłem wystartować na dobrze znanym mi obiekcie w Czechach, bo wiedziałem, że będzie jak papierek lakmusowy i da mi odpowiedź na pytanie w jakim miejscu znajduję się razem z moim zespołem. Chociaż jazda na torze w Moście zawsze sprawiała mi radość, po wyścigu postanowiłem zrezygnować z udziału w dalszej części sezonu, ustępując miejsca innemu zawodnikowi. Ten czas wykorzystam na drugą operację nogi i będę mógł w 100% poświęcić uwagę mojemu podopiecznemu Dawidowi oraz kierowcy, który mnie zastąpi i będzie jechał w naszych barwach pod patronatem naszych sponsorów – wyjaśnił Paweł Szkopek.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Dawid Nowak to 12-letni, utalentowany zawodnik, jeżdżący w prestiżowej serii Yamaha bLU cRU, gdzie ścigają się najbardziej obiecujący kierowcy z całego świata. Młody Polak zdobył już pierwsze punkty w tej rywalizacji, dobre tempo pokazał również podczas weekendu w Moście. Niestety po kraksie jadącego z przodu zawodnika nie mógł kontynuować jazdy.

Jestem bardzo zadowolony z rezultatu, który osiągnąłem w treningu. Moje tempo przez cały czas utrzymywało się w pierwszej dziesiątce i wierzyłem, że mogę finiszować bardzo wysoko w ten weekend. Niestety, podczas pierwszego wyścigu motocykl zawodnika, który przewrócił się przede mną, doprowadził do kolizji trzech kolejnych kierowców, w tym mnie. Wypadek z mojej perspektywy nie wyglądał groźnie, jednak po przywiezieniu nas do centrum medycznego okazało się, że wszyscy odnieśliśmy obrażenia większe, niż mogło się to początkowo wydawać. Lekarz zawodów nie dopuścił mnie do drugiego wyścigu, ponieważ musiałem mieć założone szwy na dłoni. Szycie na żywca i wystrzelenie poduszki powietrznej było dla mnie największym przeżyciem w ten weekend. Na kolejną rundę wrócę w pełni sprawny – podsumował Dawid.

Kolejna runda mistrzostw świata WorldSBK odbędzie się już za dwa tygodnie na torze Nawarra, w północnej części Hiszpanii. Zawodnicy jadący w serii Yamaha bLU cRU wrócą do rywalizacji za cztery tygodnie na francuskim torze Magny-Cours.

Źródło: inf. prasowa

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 10

  1. Smutny rok, dwa talenty kończą karierę, Vale i Paweł

    • znając życie wybierze mistrzostwa polski, a jak nie to bedzie kontynuował WSS za sezon. Nigdzie nic nie pisze że zakończył

    • Valentino Rossi to był wielki talent a Szkopek nie dorasta mu do pięt i to raczej bez talencie a nie talent

      • Nie obrażaj Szkopka kilkukrotnego Mistrza Polski. Jak widać mało wiesz i się tu wypowiadasz dzieciaku hehehe

        • Ty mało wiesz.Mistrzostwa Polski są na słabym poziomie skoro Szkopek zdobył grubo ponad 10 tytułów to oznacza tylko ze konkurencję miał słabiutką gdyż ogrywał ich jak chciał i to nie jest powód do dumy tylko to pokazuje na jakim poziomie jest sport motocyklowy i motor sport w Polsce na krajowym i nawet nie na europejskim o światowym nie wspominają,Nie dziwnego jak nie ma wysokiej jakości torów wyścigowych w Polsce tylko tory szkoleniowe i treningowe które nic nie dają bo nie ma szkółek motocyklowych i motor sportowych oraz serii wyścigowych dla juniorów na dobrym poziomie. Polscy motocykliści i kierowcy wyścigowi muszą jeżdzić trenować za granicę i póżniej poniewierają się w trzeciorzędowych i czwartorzędowych seriach wyścigowych w których roztrwaniają swoje możliwości i swój potencjał na drobny mak

        • Mistrzostwa Polski nie są nawet na poziomie mistrzostw Europy CEV Repsol Mistrzostw Włoch CIV Italian Championship

  2. Tak to jest jak się nie ma przewagi sprzętu w pewnym wieku.Saziłem jednak, że dojedzie sezon do końca. WSS to nie Speedday. Idzie nowe :)

  3. a o co chodzi z tym Krummenacherem?

    ’19 rok tytuł, a teraz ledwo punkty?

    on tam coś wytknął Yamasze?

    • Walczył wtedy o mistrzostwo ze swoim team-partnerem Federico Caricasulo i trochę zarzucił ekipie faworyzowanie Włocha. Potem przeszedł do MV Agusty – ale na jedną rundę, bo nowy zespół mu nie odpowiadał i teraz wrócił do ścigania, ale że paru dobrych kierowców w międzyczasie dołączyło do stawki to trochę ciężko oczekiwać żeby nagle zdobył drugie mistrzostwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
166 zapytań w 0,611 sek