Home / Moto3 / Wojna domowa – Grand Prix Aragonii

Wojna domowa – Grand Prix Aragonii

Klasa Moto3 Hiszpanami stoi,  więc dla wielu zawodników dzisiejsze zmagania były domowym wyścigiem. Kibice mieli szeroki wybór faworytów, za których mogli trzymać kciuki. Każdy z zawodników pragnął jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznością, co zwiastowało ciekawy wyścig. Tak też się stało – emocji nie brakowało i byliśmy świadkami kolejnej niesamowitej walki o punkty.

Z pole position startował Alex Rins, który wykorzystał swoją pozycję startową i najlepiej rozpoczął zmagania klasy Moto3. Za nim jechali Alex Marquez, Maverick Vinales i Philipp Oettl. Na pierwszych okrążeniach ta czwórka rozdawała karty na czele stawki. Za nimi wyklarowała się trzyosobowa grupa goniąca, w której jechali Luis Salom, Miguel Oliveira i Jonas Folger.

Alex Marquez narzucił od samego początku bardzo mocne tempo, ale nie udało mu się „zgubić” jadących za nim kierowców. Rywale pewnie jechali tuż za jego tylnym kołem, gotowi do natychmiastowego ataku. Na manewry wyprzedzania nie trzeba było czekać – Maverick Vinales wykorzystał swoją szybkość na prostej i został nowym liderem wyścigu. Rins jednak nie zamierzał odpuszczać i okrążenie później kontratakował. Po powrocie na prowadzenie, nie ustrzegł się jednak błędów. Szeroko pojechał na jednym z zakrętów, co spotkało się z natychmiastowym powrotem Vinalesa na czoło stawki. Również trzeci Marquez próbował wykorzystać błąd lidera, ale jego próba nie zakończyła się sukcesem.

Świetnie prezentujący się na pierwszych okrążeniach Philipp Oettl nie był w stanie na dłuższą metę utrzymać szybkiego tempa swoich hiszpańskich rywali. Niemiec zaczął coraz bardziej odstawać od prowadzącej trójki, a czekały na niego kolejne kłopoty – błyskawicznie zbliżali się do niego Miquel Oliveira i Luis Salom.

Kiedy na czele sytuacja chwilowo uspokoiła się, bardzo ciekawa walka toczyła się o pozycję ósmą. Tam liczna grupa zawodników bezpardonowo rywalizowała o jak najlepszą lokatę. Jechali w niej Khairuddin, Vazquez, Fenati, Masbou, Sissis, Antonelli i Miller. Roszadom i odważnym atakom nie było końca.

Vinales przez kilka okrążeń prowadził wyścig, jednak nie był w stanie odłączyć się od duetu Estrella Galicia. Odwracanie się w czasie jazdy, by skontrolować, co dzieje się za plecami nie opłaciło się – Rins natychmiast odpowiedział atakiem i znowu był liderem.

Tymczasem w dalszej części stawki faktem stało się to, na co zapowiadało się od kilku okrążeń – do Philippa Oettla dojechali Luis Salom i Miguel Oliveira. Szybko wyprzedzili Niemca, który w efekcie spadł na szóstą lokatę.

Wyścig wkraczał w decydującą fazę. Vinales i Rins wciąż narzucali bardzo mocne tempo, natomiast widać było, iż Alex Marquez nie jest w stanie dłużej go utrzymywać. Mógł jednak całkiem pewnie czuć się na swojej pozycji, bowiem grupa walcząca o czwartą lokatę zajęta była wewnętrzną rywalizacją i nie odrabiała straty do Hiszpana. Wciąż wiele działo się w walce o ósmą lokatę, niestety nie dla wszystkich rywalizacja w tej grupie zakończyła się szczęśliwie – Khairuddin zderzył się z Vazquezem, a w efekcie tego zdarzenia Malezyjczyk wyleciał poza tor i odpadł przedwcześnie z wyścigu.

Przez kilka chwil wydawało się, iż prowadzący Maverick Vinales zaczyna odjeżdżać od Alexa Rinsa. #42 nie poddawał się jednak i wciąż zamierzał walczyć o triumf w dzisiejszym wyścigu. Szybko dojechał pod tylne koło Vinalesa i zaatakował na ostatnim okrążeniu! Maverick próbował kontratakować, ale Alex jechał znakomicie – nie zostawiał centymetra wolnej przestrzeni. Świetnie rozegrał ostatnie kółko, nie popełnił żadnych błędów i nie dał Vinalesowi szans na przeprowadzenie ataku. Dzięki temu zwyciężył w wyścigu klasy Moto3. Dla Alexa jest to już piąte wygrane Grand Prix w sezonie 2013!

Maverick Vinales musiał zadowolić się drugą lokatą. Najniższy stopień podium zajął natomiast Alex Marquez, który trzeci raz z rzędu wywalczył tę lokatę.

Do ostatnich metrów trwała zacięta rywalizacja o czwartą pozycję pomiędzy Luisem Salomem i Miquelem Oliveirą. Zawodnicy niemal jednocześnie wjechali na metę, ostatecznie to Hiszpan znalazł się tuż za podium. Z walki tej pod koniec wyścigu odpadł Philipp Oettl, który na jednym z zakrętów pojechał bardzo szeroko i wyjechał poza tor. W efekcie dzisiejsze zmagania ukończył na szóstym miejscu. Warto jednak bacznie przyglądać się poczynaniom tego młodego Niemca, bowiem prezentuje się ostatnio coraz lepiej, a w dzisiejszym wyścigu ustanowił nawet rekord toru.

Wyniki wyścigu klasy Moto3:

1. Alex Rins SPA Estrella Galicia 0,0 (KTM) 40m 4.214s 
2. Maverick Viñales SPA Team Calvo (KTM) 40m 4.640s 
3. Alex Marquez SPA Estrella Galicia 0,0 (KTM) 40m 16.591s 
4. Luis Salom SPA Red Bull KTM Ajo (KTM) 40m 20.630s 
5. Miguel Oliveira POR Mahindra Racing (Mahindra) 40m 20.710s 
6. Philipp Oettl GER Tec Interwetten Moto3 Racing (Kalex KTM) 40m 25.753s 
7. Jonas Folger GER Mapfre Aspar Team Moto3 (Kalex KTM) 40m 29.469s 
8. Romano Fenati ITA San Carlo Team Italia (FTR Honda) 40m 31.925s 
9. Arthur Sissis AUS Red Bull KTM Ajo (KTM) 40m 32.102s 
10. Efren Vazquez SPA Mahindra Racing (Mahindra) 40m 33.191s 
11. Alexis Masbou FRA Ongetta-Rivacold (FTR Honda) 40m 33.815s 
12. Brad Binder RSA Ambrogio Racing (Mahindra) 40m 33.962s 
13. Jack Miller AUS Caretta Technology - RTG (FTR Honda) 40m 38.047s 
14. Niccolò Antonelli ITA GO&FUN Gresini Moto3 (FTR Honda) 40m 38.064s 
15. Livio Loi BEL Marc VDS Racing Team (Kalex KTM) 40m 52.192s 
16. Eric Granado BRA Mapfre Aspar Team Moto3 (Kalex KTM) 40m 52.351s 
17. Francesco Bagnaia ITA San Carlo Team Italia (FTR Honda) 40m 52.404s 
18. Isaac Viñales SPA Ongetta-Centro Seta (FTR Honda) 40m 52.939s 
19. Bryan Schouten NED Dutch Racing Team (FTR Honda) 40m 52.945s 
20. Ana Carrasco SPA Team Calvo (KTM) 40m 53.006s 
21. Niklas Ajo FIN Avant Tecno (KTM) 40m 53.010s 
22. Jasper Iwema NED RW Racing GP (Kalex KTM) 40m 53.550s 
23. John McPhee GBR Caretta Technology - RTG (FTR Honda) 40m 56.953s 
24. Hyuga Watanabe JPN La Fonte Tascaracing (FTR Honda) 40m 57.064s 
25. Luca Amato GER Ambrogio Racing (Mahindra) 40m 57.125s 
26. Lorenzo Baldassarri ITA GO&FUN Gresini Moto3 (FTR Honda) 41m 1.940s 
27. Alessandro Tonucci ITA La Fonte Tascaracing (FTR Honda) 41m 2.027s 
28. Juanfran Guevara SPA CIP Moto3 (TSR Honda) 41m 42.562s 
29. Maria Herrera SPA Junior Team Estrella Galicia 0,0 (KTM) 41m 58.936s

AUTOR: Ania Pyzałka

Na portalu MotoSP.pl od 2005 roku. Szczególnie oddnana klasom Moto3 i Moto2. Uwielbia patrzeć, jak rodzą się nowe talenty świata MotoGP.

komentarzy 6

  1. Żal mi Mavericka – znowu ma najsłabsze moto z czołówki. Tak było w walce z Cortese i tak samo jest teraz z Estrellą i Salomem. Luis teraz zmaga się z kontuzją, więc ostatnio nie był w stanie cisnąć. Estrella Galicia wyrasta na najlepszą ekipę w stawce. Rins talentem pokroju Vinalesa na pewno nie jest, a był w stanie spokojnie się za nim wieźć, a potem jakby nigdy nic odjechać na prostej. Moto3 wyrównane?? Hehe, tylko w teorii… ;)

    • Nic dziwnego, że Estrella Galicia wyrasta na jedną z najlepszych ekip. :D W końcu to jest to “Monlau -cośtam”, tj. tam gdzie startował Marquez w Moto2.

    • Co i tak nie zmienia faktu że Vinales szykował go Sobie na prostą i końcowy łuk co było widać gdy w ostatnim okrążeniu prostował się szybciej niż Rins. Druga sprawa jest taka że #25 daje się punktować jak dziecko z akademi.

  2. @A – Rins odjeżdżał, jak chciał na prostej. To tylko potwierdza, ile dzieli jego moto od Vinalesa. Maverick to ogromny talent, bez wątpienia bije n głowę Cortese i Saloma, z którymi przecież miał tyle problemów. W tym roku roku także Rins jest dla niego ciężki, właśnie przez niedoskonałości w przygotowaniu maszyny. W zespole Ajo lub Estrelli już byłby praktycznie mistrzem. Nie zdziwię się, jeżeli w przyszłym roku zdobędzie majstra w Moto2. ;)

    • Od początku istniały takie obawy, bo zespół nie był tym z topowych, gdyby sam szybciej się określił przed sezonem to by dostał kontrakt np. z Ajo lub Asparaem. Taka lekcja pokory, nie zaszkodzi mu, a Rins jest mistrzem Hiszpanii i już w pierwszym sezonie zajął 5 miejsce w klasyfikacji generalnej ( Suter Honda ), przed Fenatim, który był 6 ( FTR Honda )

  3. Rins pokonał w punktacji Fenatiego tylko dzięki ciułaniu punktów. Bez wątpienia świetny i obiecujący chłopak, ale są lepsi. Zobaczymy jednak, jak rozwinie się jego kariera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
148 zapytań w 0,448 sek