Dlaczego Honda jeszcze nie ogłosiła kontraktu z Quartararo?

Wszystkie zespoły fabryczne już potwierdziły przyszłoroczne składy. Honda nadal z tym zwleka, jednak praktycznie pewne już jest, że ich nowym liderem będzie Fabio Quartararo. Francuz podkreślił, że zwłoka nie potrwa długo, jednak nie wie dokładnie, kiedy oficjalnie zostanie ogłoszona jego nowa umowa.

Już od początku roku media sugerowały, że Fabio Quartararo weźmie rozbrat z Yamahą i zwiąże się z Hondą HRC. Teraz jest to już pewne, gdyż jego aktualny pracodawca potwierdził nawiązanie współpracy z Aiem Ogurą  i Jorge Martinem. Honda póki co jednak jako jedyny zespół fabryczny nie potwierdził składu.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„El Diablo” podkreśla, że nie może nic przedwcześnie ogłaszać i trzeba czekać na oficjalne ogłoszenie kontraktu. Francuz daje jednak do zrozumienia, że nie potrwa to długo:Nie wiem dokładnie, kiedy dokładnie, ale na pewno nie potrwa długo. Myślę, że oficjalne ogłoszenie jest bardziej dla opinii publicznej, czy coś w tym stylu. Ale myślę, że nie mam nic do ukrycia. Po prostu nie mogę nic powiedzieć…” – oznajmił Mistrz Świata MotoGP z 2021 roku.

Fabio ma za sobą piątkowe treningi przed GP Niemiec. Francuz wygrał tu w 2022 roku, jednak obecna konstrukcja nie jest równie konkurencyjna, co model sprzed czterech lat. 27-latek nie spodziewa się spektakularnych wyników na Sachsenringu. Jest jednak pod wrażeniem czasu okrążenia Jacka Millera. Z pewnością podda analizie jego tempo:

„Byłem naprawdę pod wrażeniem czasu okrążenia Jacka, ponieważ szczerze mówiąc, okrążenie w 2020 roku, które zrobiłem, było naprawdę szybkie – ale wciąż o cztery dziesiąte sekundy gorsze od Jacka. Jestem tak zdumiony tym okrążeniem, że będziemy musieli sprawdzić, jak mu poszło. Spodziewałem się gorszego tempa, ale spodziewałem się lepszego czasu. Zobaczymy więc, co możemy zrobić jutro i co możemy poprawić” – analizuje sytuację Quartararo.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Celem Fabio na sobotę jest poprawa przyczepności: Warunki są dla mnie dobre. Tor jest w porządku. Ale podczas próby czasowej zjechałem z zakrętu czwartego na „siódemce”, nie odzyskując przyczepności. Więc dla mnie to było ewidentnie złe popołudnie. Dzisiaj miałem problemy przez jedno okrążenie, ale mamy czas Jacka do porównania, aby naprawdę poprawić jazdę i ustawienia. Miejmy nadzieję, że uda nam się coś znaleźć”.

Źródło: Motorsport

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button