Dlaczego tak słabo poszło Vinalesowi?
Maverick Vinales rozpoczął drugi sezon w barwach Tech3 KTM i pierwszy „pod skrzydłami” Jorge Lorenzo. Hiszpan po testach z dużym optymizmem podchodził do GP Tajlandii. Inauguracyjny weekend MotoGP był jednak pasmem rozczarowań i niepowodzeń. W konsekwencji „Top Gun” wyjechał z toru Buriram bez punktów! Dlaczego aż tak słabo mu poszło?
MV12 był zdecydowanie najsłabszym zawodnikiem z obozu KTM-a. Został sklasyfikowany na dziewiętnastym miejscu w sprincie (21,5 sekundy za zwycięzcą) i szesnastym w wyścigu głównym (36,5 sekundy za triumfatorem). To tylko pokazuje, jak słaby był to weekend w wykonaniu Mavericka.
Dlaczego poszło aż tak źle? Vinales wytłumaczył to „chronicznym brakiem przyczepności przedniego koła”: „Próbowaliśmy wielu różnych rozwiązań, ale ostateczny wynik był taki sam. Brakuje nam przyczepności przedniego koła, co bardzo utrudnia mi skręcanie w zakrętach. Przód po prostu się rozjeżdża, co sprawia, że jestem bardzo wolny w środku zakrętu”.
Maverick nie radził sobie również najlepiej na hamowaniach: „Przynajmniej trzy razy nie udało mi się dobrze zahamować w zakręcie drugim. Ze dwa razy w ostatnim. Hamowałem dokładnie w tych samych punktach. To naprawdę dziwne, nie wiem, co powiedzieć. Ale tak to wyglądało – dwa okrążenia, jeden po drugim, hamowanie dokładnie w tym samym miejscu, raz prawie dotarłem do żwiru, a za drugim razem zatrzymałem się idealnie”.
Kierowca satelicki Tech3 KTM miał pozytywne odczucia po testach. Wraz z przebiegiem weekendu o GP Tajlandii czuł się jednak coraz gorzej. „Top Gun” nie znalazł jeszcze odpowiedzi na to pytanie: „Przynajmniej mamy jasną odpowiedź – nie mamy przyczepności przodu. Zwłaszcza na krawędzi. Jak tylko się pochylę, tracę przyczepność. W trakcie testów czułem się trochę lepiej. Z każdym dniem weekendu wyścigowego było jednak coraz gorzej. Nie wiem, czy to dlatego, że tor zyskiwał na przyczepności i wtedy tył coraz bardziej naciskał na przód”.
Wszystkich kierowców KTM-a wyraźnie zdystansował Pedro Acosta, który wyjechał z GP Tajlandii jako lider klasyfikacji generalnej MŚ! Vinales podkreśla, że to właśnie w obszarze czucia przodu PA37 robi największą różnicę: „Widzę wyraźnie, że Pedro Acosta ma znacznie większą przyczepność przodu. Nie wiem, czy to efekt jego pozycji na motocyklu, czy coś innego. Ale zdecydowanie lepiej czuje przednią oponę, więc to bez wątpienia jego najmocniejsza strona”.
Maverick Vinales po raz pierwszy w karierze opuszcza weekend GP bez punktów!
Źródło: crash.net




tylko czego Viniales może się nauczyć od Lorenzo ?
„Maverick Vinales po raz pierwszy w karierze opuszcza weekend GP bez punktów!”
Serio? Trudno w to uwierzyć. Nie chodzi może o weekend w Tajlandii, a nie w ogóle?